Tarnowskie Forum - Tarnowska Agora
Miejsce wymiany myśli i idei

Agora - plac manewrowy

nicniewiem - 31-07-2013, 12:37
Temat postu: plac manewrowy
Witam

Na parkingu obok kościoła Karoliny kilkanaście tygodni temu pojawiły się linie do jazdy po łuku oraz słupki. Przyjeżdża na kurs jazdy firma libero i lmx. teren nie jest oznaczony, że jest wynajmowany albo coś w tym stylu, nie jest odgrodzony ten kawałek parkingu. dotąd dzieci w tygodniu jeździły na rowerach, rolkach, rysowały kredą, grały w kosza itp. teraz instruktorzy wyklinają na dzieci, żeby odeszły etc.
czy firmy, które prowadzą kursy jazdy muszą mieć pozwolenie na korzystanie z jakiegoś placu? czy mogą to robić w dowolnym miejscu? gdzie to można sprawdzić?

Dom - 31-07-2013, 13:10

Ustawa o kierujących pojazdami, a dokładniej art. 23 i następne tejże ustawy. Dodatkowo rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 13 lipca 2012 roku w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców.

Co do placu to wymagania są takie, że powinien wynosić co najmniej 120m2 przy szkoleniu na prawo jazdy kat. A, A1, B, B1 oraz powinien być wyłączony z ruchu pojazdów innych niż przeznaczone do nauki jazdy. Powinien mieć też pachołki o min. wysokości 2 m.

Moim zdaniem instruktor powinien taki plac ogrodzić, ale obawiam się ze podchodzi się do tego bardziej liberalnie, pamietam że pod Simply Marketem też na parkingu był jakis plac manewrowy i chyba (tego pewien nie jestem) był nieogrodzony. Instruktor pewnie będzie wyklinał na dzieci, ponieważ ponosi on odpowiedzialność na zasadzie ryzyka jeżeli cokolwiek by się stało jakiemuś dziecku na terenie tego placu. Dopóki jednak go nie ogrodzi to nie ma prawa nikogo stamtad wywalać.

nicniewiem - 31-07-2013, 13:17

ale czy może sobie od tak zrobić nagle w dowolnym miejscu plac? boisko jest duże, pachołki są wysokie, chodzi mi o to, że świetne miejsce dla dzieci z ablewicza nagle ktoś sobie zawłaszczył, dzieci miały rzut beretem z bloków, a teraz nie mogą się tam bawić
ad2222 - 31-07-2013, 13:24

nicniewiem, najpierw dowiedz się czyj to plac (kto jest właścicielem - miasto, spółdzielnia, proboszcz), potem idź do właściciela i zapytaj - może to właściciel wynajął część placu?
lll - 31-07-2013, 13:29

Z tego co kojarzę to właścicielem jest parafia, zarządzana przez znanego nam już dobrze proboszcza. Co za tym idzie, nasuwa się szybko na myśl, że dzieci grające w piłkę nie płacą, a...
Dom - 31-07-2013, 13:39

nicniewiem napisał/a:
ale czy może sobie od tak zrobić nagle w dowolnym miejscu plac? boisko jest duże, pachołki są wysokie, chodzi mi o to, że świetne miejsce dla dzieci z ablewicza nagle ktoś sobie zawłaszczył, dzieci miały rzut beretem z bloków, a teraz nie mogą się tam bawić


Właściciel placu czyli parafia bł. Karoliny sobie z nim zrobić co tylko mu się podoba. Początkowo miał to być tylko parking, później postawili tam kosze i bramki i latem teren ten spełniał funkcje boisk dla dzieci (o ile pamiętam kosze i bramki postawiono tam na koszt, jakiegoś przedsiębiorcy, który chciał zrobić coś dobrego dla dzieciaków, parafia bł Karoliny nie zapłaciła za to ani zł). Ja bym się na Twoim miejscu wybrał do kancelarii parafialnej i poprosił o ogrodzenie terenu tego placu, po prostu ze względów bezpieczeństwa.

nicniewiem - 31-07-2013, 14:02

Dzięki za odpowiedzi, widzę, że bez spaceru do kancelarii się nie obejdzie, chociaż dzieci już pytały innego księdza, który odpowiedział, że nic w tym temacie nie wie;)

III myślę, że rodzic niejednego bawiącego się tam dziecka dorzucił się do parkingu

lll - 31-07-2013, 14:05

nicniewiem napisał/a:
III myślę, że rodzic niejednego bawiącego się tam dziecka dorzucił się do parkingu


No to jak dorzucił to niech spada. teraz są panowie którzy zapłacą. :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group