Tarnowskie Forum - Tarnowska Agora
Miejsce wymiany myśli i idei

Po prostu Tarnów - Po co nam Straż Miejska?

Goscinny - 14-12-2010, 18:35
Temat postu: Po co nam Straż Miejska?
No właśnie - po co?
Czy jest jakiś powód dla którego utrzymuje się te wszystkie etaty?
To jest chyba jedyny punkt w którym zgadzam się z Ciesielczykiem - zlikwidowac SM, bo tylko generuje koszty.

I tutaj mam pytania do Kuby:
1. Jakie są koszty utrzymania SM
2. Na jaką kwotę zostały wystawione przez SM mandaty w roku np. 2010 albo 2009?
3. Czy to prawda, że obecnie w SM nie funkcjonuje już coś takiego co sie nazywa "patrole piesze"? Dziś się dowiedziałem, że jak nowy szef chciał strazników wygonić na ulice pieszo, to podniósł się bunt i zrezygnował z tego pomysłu. Jeśli to prawda, to albo 100% strażników powinno być wymienionych, albo ich szef.

Cubaza - 14-12-2010, 18:38

Coś w tym jest z tymi patrolami pieszymi. Dawno nie widziałem strażnika miejskiego, który szedł a nie jechał swoim autkiem.
Ostatnio auto stało za zakazem ruchu, straż miejska przejechała obok niego po zaspie śniegu bo się zmieścić nie mogła, ale się nie zatrzymali żeby dać mandat. Zimno było to "mogę" ich zrozumieć.

Dom - 14-12-2010, 18:43

Jeżeli faktycznie nie ma patroli pieszych to istnienie SM nie ma sensu. Kolejna instytucja do wreczania mandatow za zle parkowanie? Chociaz nie wiem czy to przypadkiem nie oni osluguja te wsyztskie kamery w miescie, ale i to mozna inaczej rozwiazac pewnie.
Cubaza - 14-12-2010, 18:46

Dom, oni zajmują się monitoringiem. Czytaj patrzą na niego. Tylko, że z tego co mi wiadomo to 20-kilka kamer obsługuje jedna osoba, więc ona za dużo i tak nie zobaczy wszystkich kamer naraz.
angelo - 14-12-2010, 19:12

Do pytań Gościnnego:
4. Czy faktycznie środki z mandatów wystawionych przez SM idą do kasy miejskiej a z Policji do wojewódzkiej?

Co do likwidacji: ja poszedłbym inną drogą. Niech SM zarobi na siebie. Zmienić kompetencje i niech np 10% z mandatów idzie do kasy SM. Jak ją będzie stać na samochody to niech jeżdżą, jak nie to na rowery albo z buta. I jeszcze niech 10% z lawety wywożącej źle zaparkowane samochody idzie do kasy SM. Wtedy się będzie strażnikowi chciało wystawić mandat właścicielowi srającego psa czy powiadomić lawetę o autach stojących obok Krakusa. Niech darmozjady na siebie w końcu zaczną zarabiać.

Pozdrawiam.

ad2222 - 14-12-2010, 22:11

Eeeeh, próbujecie wdrażać Rynek tam, gdzie tego nie można zrobić. Opór materii.
Jakub Kwaśny - 16-12-2010, 09:56

Goscinny napisał/a:

I tutaj mam pytania do Kuby:
1. Jakie są koszty utrzymania SM
2. Na jaką kwotę zostały wystawione przez SM mandaty w roku np. 2010 albo 2009?
3. Czy to prawda, że obecnie w SM nie funkcjonuje już coś takiego co sie nazywa "patrole piesze"? Dziś się dowiedziałem, że jak nowy szef chciał strazników wygonić na ulice pieszo, to podniósł się bunt i zrezygnował z tego pomysłu. Jeśli to prawda, to albo 100% strażników powinno być wymienionych, albo ich szef.


1. Koszt działania straży miejskiej w 2010 : 3.400.000 PLN (plan)
2. 2600 szt. mandatów 250.000 (2009), ok 2700 mandatów już w 2010
3. Patrole piesze istnieją, wspólnie z Policją. Od 15.00-23.00 i od 23.00 - 5.00 po jednym a w piątki dwa patrole piesze. Same patrole z policją 4 dziennie , w piątki 5 na dobę ( w tym oczywiście te w samochodach)

Przy czym 4-5 patroli jest na dniówce + te z policją. Nie ma siły żeby wszystko udało się zrobić i każdy był zadowolony z pracy Straży, przy tym stanie kadrowym oczywiście.

I co do Mądla, to chciałbym tylko poinformować, że w pracy Strażnika Miejskiego istnieje coś takiego jak posiłek regeneracyjny. I właśnie tam strażnicy mają takie posiłki. To nie to, że sobie tam dla przyjemności wolny czas spędzić czy przechować.

Goscinny - 16-12-2010, 10:01

Jakub Kwaśny, to jeszcze pytanie ile osób jest zatrudnionych w SM - chodzi o strażników, nie o księgowość, kadry itd.
Beaver - 16-12-2010, 10:13

Jakub Kwaśny napisał/a:

I co do Mądla, to chciałbym tylko poinformować, że w pracy Strażnika Miejskiego istnieje coś takiego jak posiłek regeneracyjny. I właśnie tam strażnicy mają takie posiłki. To nie to, że sobie tam dla przyjemności wolny czas spędzić czy przechować.


Przez 1.5 godziny ? to ja tez chce miec taka przerwe :)
I wszyscy na raz ?

Moje pytanie: Po co patrole z Policja ? Policja by sobie sama chyba poradziła ?
Kiedy Straż miejska będzie chodzic po osiedlach i pilnowac tego jak się parkuje samochody ?

Jakub Kwaśny - 16-12-2010, 10:43

Beaver napisał/a:

Przez 1.5 godziny ? to ja tez chce miec taka przerwe :)
I wszyscy na raz ?


Jeżeli tak jest proszę o społeczną kontrolę i interwencje do dyżurnego, albo komendanta w chwili zaobserwowania takiej sytuacji.

Boruta - 16-12-2010, 12:15

Jakub Kwaśny napisał/a:
2. 2600 szt. mandatów 250.000 (2009), ok 2700 mandatów już w 2010


To znaczy, że wszyscy strażnicy na służbie wystawiają mniej niż 10 mandatów na dobę??? Dobrze liczę? :shock: Przy tylu baranach parkujących gdzie popadnie taki wynik powinien robić jeden strażnik lub dwójka w samochodzie.

gushman - 16-12-2010, 12:46

Beaver napisał/a:
Moje pytanie: Po co patrole z Policja ? Policja by sobie sama chyba poradziła?


Raczej chodzi o to, że SM sama by sobie nie poradziła (ze względu na ograniczenia przepisowe). Policjant formalnie dużo więcej może.

Roberto - 16-12-2010, 12:51

Boruta napisał/a:
Jakub Kwaśny napisał/a:
2. 2600 szt. mandatów 250.000 (2009), ok 2700 mandatów już w 2010


To znaczy, że wszyscy strażnicy na służbie wystawiają mniej niż 10 mandatów na dobę??? Dobrze liczę? :shock: Przy tylu baranach parkujących gdzie popadnie taki wynik powinien robić jeden strażnik lub dwójka w samochodzie.

Sam przez ostatnią dekadę miałem dwukrotną przyjemność powrotu do auta ozdobionego wezwaniem do SM z powodu nieprawidłowego parkowania. Nie zrobiłem tego celowo, zwykła niewiedza lub przeoczenie :) więc pojechałem bez dyskusji zapłacić mandaty i po dwóch minutach rozmowy strażnik stwierdzał, że skończy się na pouczeniu. Wystawienie wezwania to robota na minutę bo trzeba tylko w druczek wpisać stosowny paragraf i numer rejestracyjny i włożyć za wycieraczkę, przy mandacie trzeba pewnie zrobić więcej :)

Z drugiej strony w ostatnich 2 tygodniach widziałem interwencje SM aż dwukrotnie :D raz na parkingu przed Świtem (parking miejski) kosili ludzi wjeżdżających na pole zarezerwowane dla taksówek, drugim razem na jednym z osiedli upolowali jakąś paniusię która zaparkowała na miejscu dla niepełnosprawnych.

LordRuthwen - 17-12-2010, 08:38

Roberto napisał/a:
na jednym z osiedli upolowali jakąś paniusię która zaparkowała na miejscu dla niepełnosprawnych.

Akurat to powinni kosić bezwzględnie, ja nigdy na kopercie nie staję, nie mam zezwolenia, chociaż mógłbym mieć i to nie ze względu na znajomości ;)
Uważam, że niektórym osobom się te miejsca należą, niestety, zezwolenia ma straszna ilość baranów, którzy nie powinni.

huziu - 17-12-2010, 15:44

Każdy strażnik miejski powinien dodatkowo do wypłaty dostawać prowizję za wystawione przez siebie mandaty (oczywiście te zapłacone już). To chyba najlepsza zachęta do działania.
ad2222 - 17-12-2010, 15:50

huziu napisał/a:
Każdy strażnik miejski powinien dodatkowo do wypłaty dostawać prowizję za wystawione przez siebie mandaty (oczywiście te zapłacone już). To chyba najlepsza zachęta do działania.


Nie, bo wtedy za bardzo by "się starał" - mógłby w imię premii wystawiać niesłuszne mandaty.

gushman - 17-12-2010, 16:03

Ale niesłusznych się nie płaci, a tylko od zapłaconych byłaby prowizja.
opornik - 17-12-2010, 16:04

A za bezprawnie wystawione - kara ;)
samcio - 17-12-2010, 16:20

I kto by to oceniał czy bezprawnie? Inny strażnik-zwierzchnik? Dobre sobie...
Czas reakcji tej instytucji jest zatrważający. Kiedy idę ulicą i na przystanku śpi bezdomny i leje pod siebie to ja się nie zastanawiam i dzwonię po SM, bo to oni są od takich przypadków. Kiedyś, godzina 13, czyli chyba nie taka podczas której do dyspozycji jest 2 strażników, czas przyjazdu na przystanek lwowska-mostowa wyniósł 27 minut. Specjalnie czekałem bo miałem czas. dostali wyraźną instrukcję że osoba leży na przystanku po PRZECIWNEJ stronie niż mostowa. Panowie strażnicy, przejechali obok przystanku. Wysiedli na tym po przeciwnej stronie, rozglądnęli się i odjechali... Po kolejnym telefonie, podczas którego mało sią posikałem się ze śmiechu, usiłując wytłumaczyć panu strażnikowi że to nie jest moja wina że on czegoś nie zrozumiał, łaskawcy po kolejnych 5 minutach pojawili się, i krokiem strażnika z teksasu, w ciemnych okularach zgarnęli owego obszczanego bezdomnego.
Jak to w budżetówce. Czy się stoi, czy się leży... ;) tej instytucji nie zmodernizuje nikt, kto nie złapie za jaja tego całego towarzystwa, ale do tego potrzebny jest silny nacisk społeczny i przyzwolenie pracodawcy.

Beaver - 17-12-2010, 19:58

Jesli by mieli dostawac dodatki za mandaty to ja jestem za tym abym ja w pracy mial dodatek za to ze zrobie cos CO DO MNIE NALEZY. To jest ich praca i obowiazek i za to maja placona pensje. Moze jeszce dodatki dla lekarzy za kazdego pancjenta, Bileterów za kazdy skasowany bilet, Kierowców autobusów za kazdy przystanek bedziemy motywowac ?:P
Keleos - 17-12-2010, 20:06

Straż Miejska pracująca za napiwki ; >

Jakby robili co trzeba i ludzie ich za to cenili, to można pomyśleć nad ewentualnymi premiami, ale dopłacać za coś, co należy do obowiązków to faktycznie nie najlepszy pomysł.

No chyba, że byśmy pensję zasadniczą zmniejszyli do kilkuset zlotych, a reszta zależna 'od utargu'. To jednak prowadzi to oszustw. Witamy w Polsce ; D

Beaver - 17-12-2010, 20:09

Keleos, dokładnie. Może jeszcze nauczyciel bedzie dostawał premie za każdą pałe wpisana do dziennika. Wtedy uwierz mi dzieci by miały problem zdac cokolwiek :P
Dla mnie to taka sama sytuacja: Karac -> dostawac za to premie.

Keleos - 17-12-2010, 20:10

Beaver - ocena niedostateczna nie jest karą, tylko oceną mającą za zadanie zmotywować ucznia do systematycznej pracy ^^
Beaver - 17-12-2010, 20:12

Keleos, - Mandat nie jest karą, jest kwitkiem mającym za zadanie zmotywować do systematycznego przestrzegania przepisów :D
angelo - 17-12-2010, 20:54

Ja mimo wszystko przekształciłbym ich w FHU "Straż Miejska".
gushman - 17-12-2010, 21:09

Raczej sp. z o. o. :D
Goscinny - 17-12-2010, 21:13

Chyba "ZPCh" :)
sainte_nitouche - 17-12-2010, 21:17

Albo M.U.S.I.

:P

dafi33 - 17-12-2010, 21:28

A czy posiłki regeneracyjne mają też we Frazesie na Słonecznej czy w barze kebab na Wałowej bo często widzę jak tam się ''regenerują'' :lol:
angelo - 17-12-2010, 21:30

Goscinny napisał/a:
Chyba "ZPCh" :)


Póki nie w ZHP to będzie ok :D

gushman - 17-12-2010, 21:30

W kebabie na Wałowej to chyba większość mundurowych, nie tylko SM. :) Ale co się im dziwić jak kebab smaczny. :)
opornik - 17-12-2010, 21:41

gushman napisał/a:
Raczej sp. z o. o. :D

A kapitał 50 000 zł jak uzbierają????

Keleos - 17-12-2010, 23:01

gushman - pan raczy sobie żartować -,-
Lechu - 18-12-2010, 11:07

opornik napisał/a:
gushman napisał/a:
Raczej sp. z o. o. :D

A kapitał 50 000 zł jak uzbierają????

Zaczną mandaty wystawiać :D

dafi33 - 18-12-2010, 14:49

Co zarobią z mandatów to przejedzą :lol:
Keleos - 18-12-2010, 20:42

Może niech każdy kierowca wozi ze sobą talony na posiłki fast-foodowe, wtedy zamiast mandatu da się talon i po sprawie.
tarnowiack - 19-12-2010, 13:53

>>W kebabie na Wałowej to chyba większość mundurowych, nie tylko SM.<<

co sie dziwicie jak niektóre lokale mają np.20% zniżki dla mundurowych, pogotowia itd... ?? ;) (choćby kebab na Wałowej czy Rotunda w Mościcach)
Jakbyscie mogli miec taniej to na pewno byście nie korzystali ;) Nie ma co sie dziwić ze "miejscy" pojawiają sie ciągle w tych samych miejscach... ;)

rzuf - 20-12-2010, 22:05

Większość mundurowych to w Netpizzy :/ Cały czas tam jeżdżą bo maja 40% zniżki za mundur ;)
angelo - 20-12-2010, 22:31

Następna pizzeria w Tarnowie to będzie "Mundurpizza"...
tarnowiack - 20-12-2010, 22:37

COMMANDO PIZZA ;) Lepiej brzmi... :D
opornik - 20-12-2010, 22:47

Eh, pojeździłem dzisiaj po mieście i prawdę powiedziawszy na każdym skrzyżowaniu w strefie parkowania płatnego SM powinna podjąć działania i po kilku palantów ukarać. Ale SM się okopała i jest niewidoczna no bo i po co.
Za ci goście kasę biorą?? Nawet na Burku sprzedawców jemioły nie ścigali. A przejazd Łazienną graniczył z cudem.

hurricane - 20-12-2010, 23:30

opornik, to już nawet burkowych babć się im nie chce przestawiać? Fakt faktem przejazd przez okolice burku w ostatnich dniach to jakiś dramat.
hurricane - 23-12-2010, 22:36

Uderzyło mnie to, że nasza tarnowska policja jest wcale nie lepsza...

Pomijam, że SM w ogóle dziś wieczór na mieście nie widziałem, to zwróciło moją uwagę, że przynajmniej trzy zmotoryzowane patrole policji osobne ignorowały kompletnie to, że pojazdy jeżdżą ulicą Wałową, przez Rynek, ulicą Żydowską... Przecież tam są zakazy ruchu... Jedzie auto wypełnione młodzianami z Brodzińskiego w Wałową... jedzie Wałową a akurat za nimi jechał patrol policji, pomyślałem oho mają ich, ale gdzie tam - policjanci błogo patrolowali sobie dalej z klapkami na oczach...

opornik - 23-12-2010, 22:42

Pies psu ucha nie ugryzie. Ja już przestałem wierzyć w wykonywanie swoich zasranych obowiązków przez SM. Stoją w korkach tworzonych przez kierowców łamiących przepisy i nie ruszą tyłków aby posprzątać.
SM w obecnym wydaniu to wielka pomyłka.

defekator - 23-12-2010, 23:51

opornik napisał/a:

SM w obecnym wydaniu to wielka pomyłka.


Niestety , żadnego kapitana Marchewy na horyzoncie nie widać. :D Bo tak totalnie na serio wydaje mi się, ze oficjalne podręczniki naszej Straży Miejskiej są autorstwa Pratchetta :(
Można by w sumie ufundować anty-nagrodę "imienia kaprala Nobbsa" dla najbardziej bezużytecznego strażnika miejskiego w Tarnowie. Jak ktoś wymyśli jak przeprowadzić konkurs i wyłonić zwycięzcę to oferuję 100 zł na ten cel ;)

Edit.
Albo zamiast tego zróbmy tzw. "zdziepę" i walnijmy bilboardy w stylu:
"Forum agora.tarnow.pl informuje: w centrum obowiązuje strefa płatnego parkowania. W okolicach rynku Straż Miejska i tak nie sprawdza, czy zapłaciłeś".
Wystarczą dwa. Jeden przy wjeździe od pólnocy przy shellu koło carrefura drugi w okolicach dowolnych świateł na krakowskiej jadąc od zachodu. Nie muszą być duże.
Wystarczy byle płachta powieszona na czyimś ogrodzeniu (oczywiście po dogadaniu się z właścicielem ogrodzenia)

hurricane - 24-12-2010, 00:41

defekator, no co Ty? Przecież od razu by Cię (a przy okazji właściciela ogrodzenia) podali do sądu za napaść na ich (SM) dobre imię... a JE RŚ we wszystkich mediach tarnowskich wychwalałby jaka to SM nie jest cudowna...

Chociaż akurat taki motywator na pewno wymusiłby na nich (SM) ruszenie czterech liter z miejsca...

Mr Greenback - 24-12-2010, 14:43

O godzinie 2 w nocy na drodze pomiędzy kamienicą, a rogiem na który miał dojechać taksówka zjawili się Strażnicy Miejscy. Wylegitymowano mnie, a na pretensje z mojej strony (chyba uzasadnione ;) ) odpowiedziano groźbą wywiezenia na izbę. Zawsze twierdziłem, że to darmozjady, ale teraz stwierdzam, że to także bydlęta. :shock:
Tego samego życzę czego życzyłbym Kaczyńskiemu. :evil:

hurricane - 29-12-2010, 15:38

Oczy przecierałem ze zdumienia widząc wczoraj koło południa na rynku patrol... Straży Granicznej :mrgreen: , może to tylko zabrzmi w kategorii żartu, ale może pogranicznicy przyszli z pomocą naszym 'dzielnym' chłopakom.
Cubaza - 29-12-2010, 15:42

hurricane, nie ;) Ja często widzę straż graniczną na rynku i w okolicach ;) Oni często jeżdżą i sprawdzają czy czasem nie ma czegoś nielegalnego ;) Na burku ich bardzo często można spotkać i przy okazji wjeżdżają na rynek, aby sprawdzić czy czasem nowych latarek, lornetek, wiertarek nie ma w "sklepach" ;)
hurricane - 29-12-2010, 15:46

Cubaza, domyśliłem się, toteż to było w kategorii żartu :) , ta służba mundurowa przynajmniej wie co robi :P .
ad2222 - 29-12-2010, 15:48

Straż Graniczna ma posterunek w Tarnowie, to czemu się dziwicie że ich widać? A wiertarki itp to raczej sprawdza służba celna - SG jest od wyłapywania nielegalnych imigrantów...
Cubaza - 29-12-2010, 15:52

ad2222, na burku sprawdza straż graniczna ;) Przynajmniej takie mundury mają kiedy sprawdzają bagaże ludzi na burku ;)
Tak samo straż graniczna sprawdza auta z zagranicy na drodze E40, w okolicach Zgłobic.;)

LordRuthwen - 29-12-2010, 15:53

I na 525 km w Pogórskiej Woli, koło "Kazika" :)
defekator - 29-12-2010, 16:00

W drugi dzień świąt stało auto SM zaraz przy rynku. Jeden ze strażników spał , drugi przeglądał neta na laptopie. Może przerwę mieli ;)
Cubaza - 29-12-2010, 16:02

defekator, nie ;) Oni byli na tajnej akcji. Obserwowali płatki śniegu, czy czasem jakiś nie zaparkował nieprawidłowo na płycie rynku ;)
TomekMKM - 30-12-2010, 00:30

Służba Celna i Straż Graniczna bardzo lubią też polować w Dębnie na wysokości skrętu do zamku oraz wyżej, przy skręcie do obwodu drogowego:)
hurricane - 31-12-2010, 00:12

Dziś jakiś matoł zaparkował na środku Targowej na rozwidleniu, blokując wyjazd z jej ślepego zakończenia dla normalnie parkujących. Straż Miejska przejeżdżała w liczbie 2 patroli w ciągu 15 minut i co? i nic... Przejechali, nawet nie zauważyli tak postawionego samochodu...

Bimbają się za pieniądze podatników...

opornik - 31-12-2010, 00:23

Przed wczoraj w Bramie Pilźnieńskiej stały trzy samochody, Lexus, Toyota i Honda. Co jeden bardziej wypasiony. Idę sobie Wałową i widzę dzielnych SM. Głupi pomyślałem, że się zatrzymają i zrobią porządek. A tu nic :( Pojechali dalej Żydowską, widać znajomi tam parkowali.
Cubaza - 31-12-2010, 07:44

opornik, to akurat normalne ;) W tygodniu kiedy były wybory, był porządek, dawali mandaty aż się kurzyło, po wyborach niestety, wszystko wróciło do normy, czyli parkują jak chcą i gdzie chcą.
Kiedyś straż miejska musiała przejechać po zaspie, ponieważ za zakazem zaparkowało AUDI. Jednak nie zatrzymali się, pojechali dalej.

trix - 03-01-2011, 19:15

hurricane napisał/a:
Dziś jakiś matoł zaparkował na środku Targowej na rozwidleniu, blokując wyjazd z jej ślepego zakończenia dla normalnie parkujących. Straż Miejska przejeżdżała w liczbie 2 patroli w ciągu 15 minut i co? i nic... Przejechali, nawet nie zauważyli tak postawionego samochodu...


... i dlatego SM (nie mylić z sado maso :P ) należy zlikwidować, tak samo jak straż gminną. Brakuje jeszcze straży powiatowej, i klozetowej.

bastol23 - 04-01-2011, 13:32

http://moto.onet.pl/16346...kul.html?node=2
starówka - 17-01-2011, 11:32

Dobry przykład z ulicą Targową zablokowaną przez samochód stojący na rozwidleniu, ale takie same sytuację są na Łaziennej, Panny Marii zaraz koło baraku eSeM zoo z o.o., sami Mundurowi też nie grzeszą rozumem i na Nadbrzeżnej dostawczego Peugota na całą szerokość przejazdu stawiają, a ty człowieku możesz sobie co najwyżej lusterko upier....
iza - 17-01-2011, 11:51

To Ja podam przykładzik.W centrum naszego miasta,gdy byłam w pracy,weszli panowie i powiedzieli,że firma wyrzuca śmieci nie płacąc (co było nie prawdą),następnie jeden z panów powiedział,że dużo pewnie nie zarabiam i możemy się dogadać co do ceny zaproponował Mi żebym zapłaciła 100,00.Zapytałam się z skąd mam te pieniądze wziąć z kasy odpadła odpowiedź.Zadzwoniłam od razu do szefa i była akcja.Za małe chyba pensje
panowie mają.

starówka - 17-01-2011, 13:28

śmieci to ciekawa sprawa, kilka lat temu była nagonka rozpętana przez Targowiska, kierownicy za pomocą SM szukali winnych dużej ilości śmieci na targowiskach, winni według Targowisk byli oczywiście właściciele budynków i sklepów wokół, rozpętali bardzo niesympatyczną nagonkę, traktowano ludzi jak złodziei, sprawa przycichła, a i tak dziś są tacy co im śmieci podrzucają,
może ktoś wreszcie zobaczy że SM i Targowiska M. to studnie w których pieniądze znikają, a w zamian nic
czemu SM nie może pracować od 8 do 18, dbać o porządek, poszanowanie mienia, a sprawy bezpieczeństwa, rozbojów i pijaństwa miasto powinno oddać Policji i ją współfinansować z budżetu

Jakubie czy nie widzi marnowania pieniędzy w Straży Miejskiej i Targowiskach Miejskich

dafi33 - 17-01-2011, 14:18

http://www.tarnow.pl/inde...renki-ze-studni
Wy tu tak krytykujecie a dzielne chłopaki uratowali sarenkę :lol:
Chyba jacyś ''szpiedzy'' czytają to forum i chcą poprawić sobie PR :P

starówka - 17-01-2011, 14:30

właśnie chciałem wkleić ten link jak się chłopaki lansują, tylko po co SM w tym miejscu, jestem pewny ze jednostka straży pożarnej znakomicie sama dała by sobie radę
Racjonalista - 17-01-2011, 16:11

Od razu się lansują. Od tego, miedzy innymi, są. A poza tym ludzie często to właśnie do nich dzwonią w takich sprawach najpierw. Kiedyś koleżanka nie wiedziała co zrobić z kotem, który dostał padaczki na środku ulicy i zadzwoniła właśnie na SM. Powiem, że była bardzo pozytywnie zaskoczona "obsługą" dyżurnego. I to właśnie on powiadomił azyl i monitorował całą sprawę.
TomekMKM - 17-01-2011, 20:49

nie wierzę: http://www.tvn24.pl/12690...,wiadomosc.html - o sarence nawet w TVN24.pl
Jakub Kwaśny - 17-01-2011, 21:08

TomekMKM napisał/a:
nie wierzę: http://www.tvn24.pl/12690...,wiadomosc.html - o sarence nawet w TVN24.pl


A bo to takie sympatyczne jest! ;) Co to mają wciąż w TV mówić o Kaczorach, Tuskach, Palikotach albo morderstwach protestach i kolejkach w szpitalach? :P

Boruta - 17-01-2011, 22:22

"Po oswobodzeniu natychmiast pomknęła do lasu"
Tylko gdzie ten las? :lol: Sarna nie potrzebuje do życia lasu, woli pola i łąki.

transfer - 17-01-2011, 23:04

Zwolnić całą straź WIEJSKĄ
dafi33 - 18-01-2011, 07:54

Boruta napisał/a:
Tylko gdzie ten las?
:lol: Spadowa jest koło nowego szpitala od strony elektrociepłowni wiele razy tam bywałem i żadnego lasu nie stwierdziłem :lol:
Boruta napisał/a:
Sarna nie potrzebuje do życia lasu, woli pola i łąki.
dokładnie i takowe tam się znajdują ..... a co do dziennikarza(rki) no cóż .... :P
starówka - 18-01-2011, 08:18

a tu znajdziecie zapowiedź nowych spektakularnych akcji, ku polepszeniu wizerunku, biednych zagonionych mundurowych


dzik

pies

TomekMKM - 18-01-2011, 08:29

Nie zapominajcie, że był już także daniel, łabędź, a także słynny już na YouTube bóbr, co następne? "Tarnów - polski zwierzyniec"?
Eredhel - 18-01-2011, 14:08

TomekMKM napisał/a:
Nie zapominajcie, że był już także daniel, łabędź, a także słynny już na YouTube bóbr, co następne? "Tarnów - polski zwierzyniec"?


Bobra to ty akurat zostaw w spokoju... to sąsiad mój go ratować próbował, a nie SM :)

dafi33 - 18-01-2011, 14:14

Nie wiem czy ratowanie bobra to dobry pomysł ;)
Jak wiadomo bobry odpowiadają za ubiegłoroczne powodzie ..... bo zniszczyły wały jak propaganda próbowała nam wmówić :lol:

Tomasz Drwal - 18-01-2011, 15:38

A tymczasem: UM przyznał tydzień darmowego parkowania
Intermaks: Brakuje kart parkingowych
cyt. - Urząd miasta sytuację zna – przyznaje jego rzecznik Dorota Kunc – Pławecka i obiecuje, że problem zostanie rozwiązany za tydzień, półtora. - W tym czasie brak kart parkingowych za szybami samochodów będzie traktowany ulgowo – zapowiada rzecznik.

Goscinny - 18-01-2011, 17:03

Tomasz Drwal napisał/a:
W tym czasie brak kart parkingowych za szybami samochodów będzie traktowany ulgowo

Tak, jakby łaskę robili. Oczywiście za ten b....el nikt nie poniesie odpowiedzialności.

opornik - 18-01-2011, 17:03

Tomasz Drwal napisał/a:
Urząd miasta sytuację zna – przyznaje jego rzecznik Dorota Kunc – Pławecka i obiecuje, że problem zostanie rozwiązany za tydzień, półtora. - W tym czasie brak kart parkingowych za szybami samochodów będzie traktowany ulgowo – zapowiada rzecznik.


Cytat mnie powalił. Kolejna sprawa znana Magistratowi ale zawalona.
Kto odpowiada za ten stan rzeczy? Prawie miesiąc bez pobieranych opłat za parkowanie. Ile kasy stracił TZDM? Wiem, ma jej nadmiar i ter grosze nie są potrzebna.

TomekMKM - 18-01-2011, 18:07

No pewnie że nadmiar i nie potrzebne, w końcu wszystkie ulice w Tarnowie mamy wybrukowane złotem, tfu, co ja gadam - platyną, szczególnie słynną już ulicę Jaracza:)
Może po prostu jest tak dużo pieniędzy, że nie ma co z nimi robić i się marnują i będą tak w kółko ulice robić...

trix - 18-01-2011, 18:13

Tomasz Drwal napisał/a:
Urząd miasta sytuację zna


Jeżeli zna sytuację, to gdzie jest głowa odpowiedzialnego za takie zamieszanie ??.
To jest kompletne bezprawie, urzędnicy zawalili sprawę, i ŁASKAWIE będą PRZYMYKAĆ oko na to że ktoś nie ma karty :mrgreen: . Przecież to nie oni sa odpowiedzialni za egzekwowanie prawa, i ludzie powinni otrzymywać mandaty (zgodnie z prawem). Jak urzędnik może kazać przymykać oko. Scyzoryk się w kieszeni otwiera.

Goscinny - 19-01-2011, 14:49

Resztę żali przeniosłem do tematu: http://www.agora.tarnow.pl/viewtopic.php?t=1369
opornik - 24-01-2011, 15:51

Przeglądając dokumenty okołobudżetowe natrafiłem na coś takiego, wnioski na posiedzenie Komisji ekonomicznej.

Cytat:
9 Rezerwa celowa na wynagrodzenia 280.000,-

Zabezpieczenie kwoty z przeznaczeniem na 5 dodatkowych etatów dla Straży Miejskiej 280.000,-

Komisja Porządku Publicznego
Głosowanie Komisji Ekonomicznej

za –7
przeciw -0
wstrz - 0

Wniosek uzyskał opinię pozytywną
Prezydent przychylił się do wniosku z uwzględnieniem jedynie 2 etatów

Goscinny - 24-01-2011, 15:59

5 etatów to jest jeden samochód dla nich - piechotą do Mądla chodzić?
defekator - 24-01-2011, 16:01

Dzisiaj na Zielonym widziałem rano pieszy patrol straży miejskiej. Może to ta nowa dwójka zdobywa szlify ;)
Cubaza - 24-01-2011, 16:03

defekator, prędzej to się zgubili!! Nie wiedzieli jak na Mądla trafić to na Zielone doszli :P
opornik - 24-01-2011, 16:13

A propos SM. Idę sobie wczoraj rano do kościoła a przed 7 podjeżdża na skrzyżowanie Krzyskiej i Jaracza duży, biały i lśniący czystością Peugeot SM. Zatrzymali się i zaczęli coś pisać, pewnie swoje kartki za nieprawidłowo zaparkowane samochody.
Po 8 widziałem jak krążyli po osiedlu z prędkością ~10 km/h czekając pewnie na następną mszę o godz. 9. I żeby nie było, że czepiam się. Z punktu widzenia kierowcy dobra akcja bo to co wyprawiają niektórzy parkujący woła o pomstę do nieba.

Eredhel - 24-01-2011, 21:18

Tak zwłaszcza to auto po któym miałem przejechać rowerem na ścieżce rowerowej...
trix - 24-01-2011, 21:25

Rowerem po samochodzie ?? Jesteś stritowcem ??:>. :mrgreen: .
Eredhel - 24-01-2011, 21:29

Jakby ci jakiś patafian zajął ścieżkę rowerową na całej jej szerokości, bo mu się do kościoła śpieszyło i mu było tam blisko to też byś miał ochotę przez maskę mu przejść :-?
starówka - 25-01-2011, 08:53

Z tego co mi wiadomo to w Krzyżu szukali spalających śmieci w piecach. Czasami nad Krzyżem jest czarno od dymu, dodatkowo niezły smród palonych śmieci (plastik, guma). Niestety to problem wszystkich osiedli domków jednorodzinnych, zwłaszcza tych za starszą zabudową.
pb - 25-01-2011, 09:19

starówka napisał/a:
Z tego co mi wiadomo to w Krzyżu szukali spalających śmieci w piecach. Czasami nad Krzyżem jest czarno od dymu, dodatkowo niezły smród palonych śmieci (plastik, guma). Niestety to problem wszystkich osiedli domków jednorodzinnych, zwłaszcza tych za starszą zabudową.


Zdarza się też że ktoś spuszcza ścieki do rowu, ten smród sie czasem czuje. Nawet próbowałem to kiedys zgłosić naszym dzielnym strażnikom, ale ci powiedzieli, że przyjadą jeśli ja im wskażę kto spuszcza ścieki. Czyli ja mam łazic po okolicy i szukać winnych, i na koniec dzwonić do SM.

Innym razem na budowę niedaleko mnie przyjechali fachowcy. Po robocie zostało im trochę foliowych worków, więc chłopcy postanowili je spalić. Smród i gęsty czarny dym na całą okolicę. Zły poszedłem do nich, żeby ich opieprzyć a ci z uśmiechem, że oni nie maja co z tym zrobić. Kuźwa, niech sobie to spalą na balkonie w bloku.

Tomasz Drwal - 25-01-2011, 09:38

starówka napisał/a:
Z tego co mi wiadomo to w Krzyżu szukali spalających śmieci w piecach. Czasami nad Krzyżem jest czarno od dymu, dodatkowo niezły smród palonych śmieci (plastik, guma). Niestety to problem wszystkich osiedli domków jednorodzinnych, zwłaszcza tych za starszą zabudową.

O kiedy Straż Miejska się tym zajmuje? Jakie ma możliwości? Co grozi takiemu debilowi, który wpadnie na paleniu byle czym?

starówka - 25-01-2011, 11:11

Tomasz Drwal napisał/a:
O kiedy Straż Miejska się tym zajmuje?


Od zawsze, to jedno z ich podstawowych zadań. Ochrona środowiska na terenie miasta, a co za tym idzie kontrola spalania śmieci, nielegalnych wysypisk, ścinek drzew, umów na wywóz nieczystości i kanalizację, składowisk odpadów itp. Ale jak to u nas bywa, panów mundurowych jest jak zwykle zbyt mało, by mogli to w całości ogarnąć, a jak nie można w całości to lepiej nie ruszać, bo jeszcze ktoś spyta co zrobili.

dafi33 - 25-01-2011, 13:27

Nawet i 500 etatów dla nich to by było mało i ''nic się nie da zrobić'' :lol:
Przecież Tarnów to równie duża metropolia jak New York lepiej zrobić objazd Burku do południa a po południu skorzystać z zasłużonego ''posiłku regeracyjnego'' i dniówka jakoś zleci :lol:
ps. zapomniałem czasem wypada zrobić dobry pijar i ''uratować'' sarenkę :lol:

starówka - 25-01-2011, 14:04

dafi33 napisał/a:
lepiej zrobić objazd Burku


no to przywaliłeś,
na Burku możesz handlować gdzie chcesz i czym chcesz, możesz postawić samochód na chodniku, zakręcie lub jak wolisz na środku jezdni, a panowie mundurowi co najwyżej idąc po drożdżówkę obetrą się o Twój samochód

trix - 25-01-2011, 17:13

Zapewne chodziło mu o babcie na chodnikach, kiedyś sam widziałem jak je przepędzali.
starówka - 26-01-2011, 10:19

trix napisał/a:
Zapewne chodziło mu o babcie na chodnikach, kiedyś sam widziałem jak je przepędzali.


Zapewne, to mundurowy w kapustę w tym dniu wdepnął to poszedł się mścić. Mając 200 (słownie dwieście ) metrów do placu ze swojej budy nad Wątokiem powinni codziennie taki porządek robić. Wiem, wiem że jest zbyt mało etatów i nie mogą wszystkiego ogarnąć.

suraiw - 26-01-2011, 14:35

Zdaje się, że SM wzięła sobie do serca krytykę na forum, bo dzisiaj "składali wizytę" samochodom stojących na chodniku ul. Krakowskiej na przeciw Tatrzańskiej.

Może zaczynają zbierać kasę na budowę ronda Szkotnik-Szujskiego, bo ponoć brak pieniędzy w kasie miejskiej odłożył jego budowę w czasie :P

starówka - 26-01-2011, 15:51

Krytykę co do Krakowskiej sam boss mundurowych wielokrotnie brał na klatę, ale jak zwykle na efekty trzeba czekać wieki. Jestem pewien że strażnicy teksasu nie mieli gdzie stanąć idąc do banku lub po bułkę z dżemem, więc chcąc nie chcąc swe wysportowane sylwetki na światło dzienne wyciągnęli.
TomekMKM - 28-01-2011, 11:38

Kiedyś na Krakowskiej - od Nowego Światu do Bandrowskiego oprócz tego, że na miescach parkingowych samochody stały także po obu stornach na jezdni na światłach awaryjnych, czyli słynne i popularne "zaraz wracam":)
starówka - 28-01-2011, 14:04

TomekMKM napisał/a:
czyli słynne i popularne "zaraz wracam":)


raczej mniej słynne jestem chamem/burakiem/mam gdzieś przepisy ( niepotrzebne skreślić )

Goscinny - 28-01-2011, 14:06

No właśnie - jak ktoś stoi na awaryjnych, to oznacza, że ma awarię.
Czy można w takim wypadku pomóc poszkodowanemu i zadzwonić po pomoc drogową dla gościa? :)

defekator - 29-01-2011, 11:09

A ja mam pytanie do zorientowanych. Czy można przywiązać psa przy sklepie jeżeli ma założony kaganiec? Bo dzisiaj pewna właścicielka pieska dostała mandat właśnie za coś takiego. (chociaż nie jestem pewien czy kaganiec był)
pb - 29-01-2011, 12:26

defekator napisał/a:
A ja mam pytanie do zorientowanych. Czy można przywiązać psa przy sklepie jeżeli ma założony kaganiec? Bo dzisiaj pewna właścicielka pieska dostała mandat właśnie za coś takiego. (chociaż nie jestem pewien czy kaganiec był)


Warto by zapytac samego straznika za co ten mandat i jaka jest jego podstawa prawna.

Przed wieloma sklepami zainstalowane są uchwyty, do których można przywiązać psa. Czyzby te uchwyty były... psu na budę?

starówka - 29-01-2011, 12:29

Podstawą jest głupota i to że panowie mundurowi potrafią wmówić że mandat się należy.
Niepokoi mnie tylko sytuacja że się naszym szeryfom średnia podnosi, ostatnio dali 9 (słownie dziewięć ) mandatów za sranie psami po chodnikach.

LordRuthwen - 30-01-2011, 08:38

starówka napisał/a:
ostatnio dali 9 (słownie dziewięć ) mandatów za sranie psami po chodnikach.

Za to powinni lepić na lewo i prawo akurat.

starówka - 30-01-2011, 20:08

Tu nie chodzi za co i ile, tak naprawdę istotą jest to, że Ci pożal się boże strażnicy teksasu mają ciężkie dupska przyklejono do słabo wentylowanych siedzeń w swoich szybkich patrolowych pojazdach mechanicznych. I gdy tak naprawdę przydali by się na Mickiewicza by przez chociaż dwie godziny dziennie przez jakiś okres czasu zagonić ludzi do przejścia (auto im w tym nie potrzebne) lub z buta przejść Krakowską z góry na dól i z powrotem, i pogonić samochody zaparkowane z prawej strony, oni wolą się lansować zwłaszcza w mediach i pie...... głupoty ile mandatów kundelką srającym wręczyli.
Beaver - 06-02-2011, 12:32

Co robi straz miejska na obwodnicy ?
Jechalem wczoraj odwieźć dziewczyne do domu, jechalem obwodnica w kierunku do Krakowa, za 10 minut wracalem w kierunku do Rzeszowa.
Straz miejska samochodem dostawczym (chyba ich ten Peugeot) jada sobie 90km/h za chwile wracajac widze ich w kierunku w druga strone. Moje pytanie i zastanowienie jest takie ? Co oni tam robili ? Bo jako patrol - nie bardzo, jako drogówka - nie bardzo. Bardzo chętnie uslyszal bym odpowiedź od szefostwa Strazy Miejskiej. Bo na osiedlu ich nie widac za czesto ale paliwo na jazde po obwodnicy - maja :)

Cubaza - 06-02-2011, 12:37

Beaver, ja ich kiedyś widziałem przy moście na Dunajcu :P Okazało się potem, że prawdopodobnie byli w serwisie Peugeota w Mikołajowicach ;) Może teraz też tam jechali, ale zapomnieli z czym mieli jechać i się wrócili. Bądź jechali na jakąś bardzo ważną akcję!
Beaver - 06-02-2011, 12:39

No to cos nie dojechali bo ja ich minałem na przeciwko Góry Marcina. Zważywszy na fakt iż jechalem 110km/h ;-) to dojechalem do Zbylitowskiej Góry troche wczesniej i wracalem zaraz a oni juz byli w przeciwnym kierunku to chyba stwierdzili ze Serwis o 20 w sobote bedzie zamkniety ;p
Goscinny - 06-02-2011, 12:47

Może wyrabiali normę kilometrów? Posiedzieli u Mądla, a gdzieś te kilometry muszą wyjeździć - a na obwodnicy najszybciej pójdzie. Taka moja teoria spiskowa.
starówka - 07-02-2011, 14:31

Ja ich często w lecie widywałem na Cmentarnej w okolicach dawnej giełdy warzywnej, i w Parku Sanguszki na ul.Sanguszki koło rozwidlenia. Nie wyglądali na pracujących, raczej na takich co siły regenerowali, choć skojarzenie z pewną sceną z filmu "Ciało" też mi w głowie zaistniało.
dafi33 - 07-02-2011, 14:36

Goscinny napisał/a:
a gdzieś te kilometry muszą wyjeździć - a na obwodnicy najszybciej pójdzie
no 2-3 razy tam i z powrotem i norma jest poza tym oszczędzają auto ''na przełomach'' :lol:
MaRiO - 07-02-2011, 15:56

Dzisiaj Robili zakupy w Biedronce na Ducha, nawet nie chce się Im przejść tylko muszą jechać :mrgreen:


sybirak - 07-02-2011, 17:05

Na Ducha jest zakaz ruchu.
Skoro wjechali to z interwencją :D :mrgreen:

dafi33 - 07-02-2011, 19:55

sybirak napisał/a:
Na Ducha jest zakaz ruchu.
Skoro wjechali to z interwencją :D :mrgreen:
tak po chrupki dla sarenki ''uratowanej'' z wielką pompą ostatnimi czasy :lol:
starówka - 07-02-2011, 20:18

Na Ducha zakaz ruchu, dół placu Bema tylko dla zaopatrzenia a chłopaki raźno śmigają.
Na Panny Mari na chodniku koło hali miejskiej i na mostku na Wątoku dość często po kilka aut parkuje, ale dzielni chłopcy tak zmęczeni na bazę jada że mają problem pupki z autek ruszyć.

MaRiO - 07-02-2011, 21:24

Mówisz masz Panny Mari - Apteka



Krakowska - koło F1


starówka - 07-02-2011, 21:40

szkoda ze tablice na autku nie wyszły
ale następny nie będzie miał już tyle szczęścia
a skrzynka w drogówce bardzo pojemna jest

TomekMKM - 08-02-2011, 00:51

A jak już są tak zmęczeni, to może odrobina gimastyki - wypisujemy karteczkę w służbowym samochodziku a potem przez jjego okienko staramy się ją umieścić za wycieraczką tego spisywanego:) Kto pierwsy wygrywa :D
Keleos - 13-02-2011, 10:55

Wczoraj byłem świadkiem (chciałem żeby kolega zrobił zdjęcie, ale nie dał się namówić) jak radiowóz SM stał w rogu rynku, podczas gdy na rynku - pod Przepraszam - stały zaparkowane 2 auta - Punto i jakieś Audi na zagranicznych blachach. Co by SM nie było nudno, po chwili podjechał drugi radiowóz SM - ustawili się do siebie równolegle i sobie urządzili pogaduszki. Teraz uwaga - po kilku minutach przyjechał 3ci radiowóz i dołączył do dyskusji.

To są te ich wielce istotne interwencje, przez które nie mogą wlepiać mandatów?

dafi33 - 13-02-2011, 11:38

Może żaden nie umiał po angielsku i nie mieli jak zagadać ? :lol:
sybirak - 13-02-2011, 12:24

Wyobraźcie sobie kierowcę autobusu co jeździ jak i kiedy mu się chce, lub z większością kolegów z pracy w jednym czasie udaje się na "posiłek regeneracyjny". Co zrobi ich przełożony?
Zresztą cały ten wątek nadaje się na przemianowanie: "pomóżmy szefom straży miejskiej". Może by tak dokumentować te ich "zachowania"? I zacząć wymagać zdecydowanych działań od władz miejskich?

Keleos - 13-02-2011, 13:24

P.S. Żeby nie było, że NIC nie robią - widziałem mandaty na pl. Kazimierza. Nie wiem czy to oni wystawili, czy policja (może policja?), ale ktoś wystawił.
hurricane - 13-02-2011, 21:13

Plac Kazimierza to jest ich konik, tam zwykle jest największa szansa, że są aktywni.

Kiedyś sobie stali, a ja sobie robiłem kółeczka wokół pomnika Adasia, bo akurat nie było gdzie zaparkować, a akurat czekałem na kogoś.

ghost - 13-02-2011, 21:58

z tego miejsca chciałbym również serdecznie pozdrowić strażników miejskich którzy zaparkowali wczoraj swoją piękną Dacie na miejscu dla niepełnosprawnych pod gemini. No ale na pewno było to spowodowane potrzebą pilnej interwencji, może w KFC ? a może w pizzerii ? Niepełnosprawność? chyba umysłowa niestety...
dafi33 - 14-02-2011, 08:50

ghost napisał/a:
z tego miejsca chciałbym również serdecznie pozdrowić strażników miejskich którzy zaparkowali wczoraj swoją piękną Dacie na miejscu dla niepełnosprawnych pod gemini. No ale na pewno było to spowodowane potrzebą pilnej interwencji, może w KFC ? a może w pizzerii ? Niepełnosprawność? chyba umysłowa niestety...

To róbcie zdjęcia i wysyłajcie na Policję .

toomas - 14-02-2011, 12:20

ghost napisał/a:
z tego miejsca chciałbym również serdecznie pozdrowić strażników miejskich którzy zaparkowali wczoraj swoją piękną Dacie na miejscu dla niepełnosprawnych pod gemini. No ale na pewno było to spowodowane potrzebą pilnej interwencji, może w KFC ? a może w pizzerii ? Niepełnosprawność? chyba umysłowa niestety...


No co chcesz...dobrze zaparkowali..oni nie są całkiem normalni

TomekMKM - 24-02-2011, 23:35
Temat postu: TP
Proszę bardzo:

:) :-)

dafi33 - 25-02-2011, 08:06

http://uwaga.onet.pl/3030...o,reportaz.html
Co prawda to nie ''nasi'' kowboje ale ... http://uwaga.onet.pl/3030...o,reportaz.html

Nawet z komendantem SM można wygrać :D http://uwaga.onet.pl/4410...t,reportaz.html

Keleos - 25-03-2011, 15:55

Czapki z głów, panie i panowie.
Cytat:
Do zdarzenia doszło wczoraj (czwartek, 24 marca) w jednym z mieszkań przy ul. Targowej w Tarnowie. Patrolujący ten rejon funkcjonariusze zauważyli dym wydobywający się z okna na pierwszym piętrze. Natychmiast powiadomili strażaków, a sami - nie namyślając się wiele - wyważyli drzwi, by dostać się do wypełnionego dymem mieszkania...

Ze środka wydobyli mężczyznę, którego pogotowie przewiozło następnie do szpitala. Z objawami zatrucia trafili tam również strażnicy miejscy.

Dziś funkcjonariusze Albert Roman i Michał Witek dostali list od prezydenta miasta: - Jestem dumny z waszego działania, profesjonalnego podejścia do pracy i najszlachetniejszej inicjatywy ratowania ludzkiego życia – napisał Ryszard Ścigała.

Według wstępnych ustaleń przyczyną pożaru było zaśnięcie z zapalonym papierosem.


http://tarnowianin.com/38...wali_zycie.html

Goscinny - 25-03-2011, 16:11

No i dupa z likwidacji SM :( Bohaterów na bruk?
trix - 25-03-2011, 16:15

Keleos napisał/a:
Dziś funkcjonariusze Albert Roman i Michał Witek dostali list od prezydenta miasta: - Jestem dumny z waszego działania, profesjonalnego podejścia do pracy i najszlachetniejszej inicjatywy ratowania ludzkiego życia – napisał Ryszard Ścigała.


Buheheheheheh, to moze niech każdy policjant dostanie pochwałę za złapanie "pijanego" kierowcy, no i Ci strażacy bo tez wypełnili obowiązek ( w sumie im bardziej się nalezy bo narażali własny tyłek) za który przecież dostają pieniądze :D . To jest jakaś paranoja.

kholbee - 25-03-2011, 17:29

Porównywanie zatrzymania pijanego kierowcy, czy też pracy wykwalifikowanych strażaków w maskach, do wejścia zwykłych inspektorów Straży Miejskiej do mieszkania objętego pożarem w którym nie wiadomo co jest, to jest jakaś paranoja....
Keleos - 25-03-2011, 17:40

Żadna paranoja. To trix... płyn uniwersalny do podłóg ; )
angelo - 25-03-2011, 20:18

Szacun Panowie. Koledzy z pracy powinni Wam postawić karnet na Mondla za poprawę ogólnego wizerunku SM w Tarnowie.
Mark - 25-03-2011, 22:57

I poprawiony ogólny wizerunek SM w Tarnowie padł dzisiaj na ulicach dojazdowych
do nowej Kapłonówki.

opornik - 25-03-2011, 23:12

pokłosie wczorajszej sesji :D
trix - 26-03-2011, 08:30

Jeszcze pączki powinni "darmowe" dostawać, coby kaloryczny posiłek wzmagał dalsze bohaterskie działania.
Kurazan1950 - 02-04-2011, 19:28
Temat postu: Re: Po co nam Straż Miejska?
Goscinny napisał/a:
No właśnie - po co?
Czy jest jakiś powód dla którego utrzymuje się te wszystkie etaty?
To jest chyba jedyny punkt w którym zgadzam się z Ciesielczykiem - zlikwidowac SM, bo tylko generuje koszty.

I tutaj mam pytania do Kuby:
1. Jakie są koszty utrzymania SM
2. Na jaką kwotę zostały wystawione przez SM mandaty w roku np. 2010 albo 2009?
3. Czy to prawda, że obecnie w SM nie funkcjonuje już coś takiego co sie nazywa "patrole piesze"? Dziś się dowiedziałem, że jak nowy szef chciał strazników wygonić na ulice pieszo, to podniósł się bunt i zrezygnował z tego pomysłu. Jeśli to prawda, to albo 100% strażników powinno być wymienionych, albo ich szef.

Straż Miejska ma pełne ręce roboty. Tarnów to duże miasto, a trzeba jeszcze ulicy Błonie pilnować.

starówka - 03-04-2011, 12:45

chłopaki pojechali kiełbaski nagrzać, ciepło się zrobiło czas na grilla, choć mi się to troszkę ze sceną z filmu "Ciało" skojarzyło
kholbee - 03-04-2011, 12:50

Chyba na tym forum widziałem jakiś wątek jak to złoczyńcy wjeżdżają do lasku Lipie i nie ma tam Straży Miejskiej, Policji, wojska, i Pracowników Socjalnych.... Jak są to też źle, eh....
Jakub Kwaśny - 03-04-2011, 13:19

kholbee napisał/a:
Chyba na tym forum widziałem jakiś wątek jak to złoczyńcy wjeżdżają do lasku Lipie i nie ma tam Straży Miejskiej, Policji, wojska, i Pracowników Socjalnych.... Jak są to też źle, eh....


No właśnie to samo pomyślałem ;) a może straż czyta forum i chciała się wykazać, trochę obiektywizmu proszę :)

LordRuthwen - 03-04-2011, 13:21

Nie dogodzisz, przecież wszyscy to kombinatorzy i złodzieje...
starówka - 03-04-2011, 15:18

Jakub Kwaśny napisał/a:
kholbee napisał/a:
Chyba na tym forum widziałem jakiś wątek jak to złoczyńcy wjeżdżają do lasku Lipie i nie ma tam Straży Miejskiej, Policji, wojska, i Pracowników Socjalnych.... Jak są to też źle, eh....


No właśnie to samo pomyślałem ;) a może straż czyta forum i chciała się wykazać, trochę obiektywizmu proszę :)


pytanie: co stało a co jechało,
częściej można spotkać SM jak po prostu stoi gdzieś koło drogi i minuty liczy

kholbee - 03-04-2011, 16:12

Starówka, jak jeżdżą, to też źle, bo jeżdżą bez celu i marnują paliwo, zamiast ruszyć tyłki i wyjść z radiowozu, po prostu jak się chce psa uderzyć, to zawsze się kij znajdzie....
starówka - 03-04-2011, 19:05

kholbee, wielokrotnie zostało napisane, co i sam tu uczyniłem, że zbyt często można zobaczyć Strażników jak patrolują lub stoją w miejscach o bardzo małym nasileniu jakiegokolwiek ruchu ( Cmentarna, Błonie, Sanguszków) najczęściej w dni gdy nie ma tam nikogo, dlatego napisałem o zabijaniu czasu
kholbee - 03-04-2011, 19:16

A czy myślisz, że w miejscach o dużym natężeniu ruchu, ktoś będzie wyrzucał śmieci, albo mył samochód ? Prewencyjnie ma działać policja i oni powinni być w miejscach o dużym natężeniu ruchu. Straż Miejska niech zajmie się porządkiem w miejscach gdzie ten porządek nie jest zachowany.
faleQ - 03-04-2011, 21:19

kholbee napisał/a:
Straż Miejska niech zajmie się porządkiem w miejscach gdzie ten porządek nie jest zachowany.

Mi by wystarczyło, gdyby zajęli się źle zaparkowanymi samochodami na mieście, a od czasu do czasu liczyli te minuty przy przejściu podziemnym i reagowali jak ktoś wejdzie na jezdnię w niedozwolonym miejscu.

mirak - 04-04-2011, 10:24

Cytat:
Mi by wystarczyło, gdyby zajęli się źle zaparkowanymi samochodami na mieście


Fajnie by było gdyby wszystkie samochody były zaparkowane w wyznaczonych miejscach, ale czy ktoś sobie wyobraził co by się stało gdyby SM pewnego dnia wyegzekwowała ten przepis co do joty. To dopiero byłby krzyk jakbyście parkowali samochody za rogatkami.

halford - 04-04-2011, 10:40

mirak napisał/a:
Cytat:
Mi by wystarczyło, gdyby zajęli się źle zaparkowanymi samochodami na mieście


Fajnie by było gdyby wszystkie samochody były zaparkowane w wyznaczonych miejscach, ale czy ktoś sobie wyobraził co by się stało gdyby SM pewnego dnia wyegzekwowała ten przepis co do joty. To dopiero byłby krzyk jakbyście parkowali samochody za rogatkami.


Nie chodzi o ślepe egzekwowanie prawa i przestawanie samochodów np. na osiedlach gdzie wiadomo że z miejscem ciasno. SM powinna gonić ludzi, którzy poprzez swoje parkowanie stwarzają niebezpieczeństwo. Np. na Bema przed przejściem (skrzyżowanie z Urszulańską,), to samo kawałek dalej przed Wielkimi Schodami, na Lwowskiej i wiele innych. Jest tam obszar wyłączony z ruchu, auta stoją cały czas, SM jedzie i nic. A piesi wychodzą za takiego samochodu wprost pod koła.

ad2222 - 04-04-2011, 11:07

halford napisał/a:
Nie chodzi o ślepe egzekwowanie prawa i przestawanie samochodów np. na osiedlach gdzie wiadomo że z miejscem ciasno


Dlatego dobrym zwyczajem byłoby np umieszczanie w warunkach zabudowy zapewnienia min. 2 miejsc parkingowych na 1 sprzedane mieszkanie - przy warunkach wydawanych budownictwu wielorodzinnemu. Niekoniecznie garaże podziemne, ale jakby ktoś chciał np na małej działce wybudować jakiś drapacz chmur, to żeby przewidział, że ludzie jeżdżą samochodami...

Niedaleko mojego domu jedna z tarnowskich firm wybudowała szeregówki - 'nie przewidzieli', że jak kogoś stać na dom, to i stać na dwa samochody - garaż w każdej jest jest jeden, i to najmniejszy z możliwych - dlatego cała ulica jest zastawiona samochodami mieszkańców. Wygląda to... tak jak wygląda. Na szczęście uliczka ślepa, więc problemy z przejazdem mają tylko mieszkańcy.

mirak - 04-04-2011, 12:09

Na szczęście SM zachowuje na osiedlach zdrowy rozsądek. Co jednak zrobić jeśli ich rękami załatwiane są sąsiedzkie porachunki, reagować muszą na najbzdurniejsze wezwania. Przyjadą źle, nie przyjadą też źle. Czasami to powinni wezwania wysyłać prezydentowi na biurko bo zaistniała sytuacja to wina złych decyzji, albo ich braku. I nie dotyczy to tylko obecnego włodarza. Np. pozwalanie na budowę tam gdzie już jest ciasno kolejnych bloków.
ad2222 - 04-04-2011, 12:49

mirak napisał/a:
pozwalanie na budowę tam gdzie już jest ciasno kolejnych bloków.


Zawsze można wybudować wielorodzinny budynek z garażami w piwnicach i skwerem/placem zabaw dla dzieci na dachu, pod względem technicznym żadne halo, a miejsca się oszczędza całą kupę i trochę...

mirak - 04-04-2011, 14:30

Ale co zrobić, jeśli w jedyne jakie takie miejsce nadające się na parking dla już istniejących bloków wciska się kolejny. Co z tego, że nowy ma podziemny. Ale tylko jeden na mieszkanie, samochody maja po dwa niektórzy. I dal tych pozostałych miejsca brak. Dla władz liczą się cyferki w budżecie, a dobro ludzi mają głęboko w .... W mieście kupa nieużytków, a bloki wciska się na "skwerki".
defekator - 04-04-2011, 14:31

Orientuje się ktoś czy w Tarnowie obowiązuje przepis o tym, że pies podczas spaceru musi być na smyczy? A jeżeli tak to gdzie legalnie mogę go spuścić ze smyczy aby się wybiegał?
Bo z artykułu na intermaksie ( http://www.intermaks.pl/i...=22440&strona=0 ) wynika, że coś takiego jest. Chętnie zatem poznał bym podstawę prawną na jakiej straż miejska może za coś takiego mandat wlepić.
Uprzedzam, że pies nie należy do ras agresywnych, jest bardzo ułożony i spokojny.

mirak - 04-04-2011, 14:58

Broniłem SM jeśli chodzi o parkingi, ale w temacie psów są bezradni ja młode koty w basenie. Nie słyszałem, żeby, ktoś dostał mandat, a już na pewno nie za agresywnego psa. Tacy odważni to oni nie są. Choć widząc postępowanie właścicieli to powinni dostawać mandaty za samo "manie" psa. Można przyjąć, ze po nich nie sprzątają. Pokłony dla tych jednostek co zaprzeczają temu co napisałem.
ad2222 - 04-04-2011, 16:04

defekator, pies rasy innej niż niebezpieczna ma mieć albo smycz, albo kaganiec. Nie wiem, czy egzamin PT1 zwalnia z tego obowiązku, w normalnych krajach tak jest. (PT1 - pies towarzyszący, szkolenie i egzamin z posłuszeństwa, 1 stopień).

Doczytałem :)
W regulaminie utrzymania czystości Prezydent jednak trochę inaczej to widzi:

prowadzenie psa na uwięzi, z zastrzeżeniem ust.2, przy czym pies rasy uznawanej za agresywną lub pies zagrażający otoczeniu powinien mieć nałożony kaganiec;

i wspomniany ust. 2:

Zwolnienie psa ze smyczy, po założeniu kagańca, jest dozwolone jedynie w miejscach mało uczęszczanych przez ludzi i tylko w sytuacji, gdy posiadacz ma możliwość sprawowania kontroli nad jego zachowaniem.

Więc tylko kaganiec tak, ale w miejscach mało uczęszczanych. Teraz poproszę o definicję takiego miejsca ;) Do ilu osób na km2 to miejsce 'mało uczęszczane'

defekator - 04-04-2011, 16:12

ad2222 napisał/a:
defekator, pies rasy innej niż niebezpieczna ma mieć albo smycz, albo kaganiec. Nie wiem, czy egzamin PT1 zwalnia z tego obowiązku, w normalnych krajach tak jest. (PT1 - pies towarzyszący, szkolenie i egzamin z posłuszeństwa, 1 stopień).


Ja tego nie neguję. Pytam po prostu o podstawę prawną. Bo zarówno z kodeksu karnego jak i kodeksu wykroczeń nic takiego nie wynika. Zatem musi tu obowiązywać jakaś ustawa miejska a nigdzie nie mogę jej znaleźć.

ad2222 - 04-04-2011, 16:23

defekator, no ja właśnie z tej ustawy cytowałem:
http://portal.tarnow.bip-...dglad?id=135537

defekator - 04-04-2011, 16:28

ad2222 napisał/a:


Zwolnienie psa ze smyczy, po założeniu kagańca, jest dozwolone jedynie w miejscach mało uczęszczanych przez ludzi i tylko w sytuacji, gdy posiadacz ma możliwość sprawowania kontroli nad jego zachowaniem.

Więc tylko kaganiec tak, ale w miejscach mało uczęszczanych. Teraz poproszę o definicję takiego miejsca ;) Do ilu osób na km2 to miejsce 'mało uczęszczane'


Właśnie o coś takiego mi chodziło. Thx.
Tylko, że faktycznie, spuszczając psa w miejscu mało uczęszczanym trzeba się zdać na łaskę SM czy wg. nich też będzie to takie miejsce. BTW. technicznie rzecz biorąc to teren przed blokiem jest mało uczęszczany w okolicach 2 w nocy ;)

Keleos - 14-04-2011, 12:58

Na zjeździe w Targową (ten początek przed rozwidleniem, to ul. Targowa, czy inna?) stoi nowy Focus o rejestracji KTA... stoi i prędko nie ruszy, bo ma blokadę koła z tasiemką od Straży Miejskiej. Wreszcie! (auta tam stoją codziennie).
LordRuthwen - 14-04-2011, 13:24

No i co z blokady skoro dalej tamuje ruch?
Odholować dziada!

grzybu - 15-04-2011, 14:44

Póki co straż miejska 3 dni temu była zmuszona sama się odholować z Placu Kazimierza bo zepsuła się im Dacia. Odholował ją ich bus, który mają na stanie. W Daci był strażnik i policjant, ale żaden o trójkącie bezpieczeństwa nie pomyślał.
halford - 15-04-2011, 14:58

Dziś na Kopernika widziałem blokadę. Nie pamiętam modelu auta, blachy KR...
starówka - 15-04-2011, 15:32

grzybu napisał/a:
Póki co straż miejska 3 dni temu była zmuszona sama się odholować z Placu Kazimierza bo zepsuła się im Dacia. Odholował ją ich bus, który mają na stanie. W Daci był strażnik i policjant, ale żaden o trójkącie bezpieczeństwa nie pomyślał.


masz komórkę rób zdjęcie
naród chce krwi, igrzysk, ofiar

Robert77 - 15-04-2011, 19:08

Keleos napisał/a:
Na zjeździe w Targową (ten początek przed rozwidleniem, to ul. Targowa, czy inna?) stoi nowy Focus o rejestracji KTA... stoi i prędko nie ruszy, bo ma blokadę koła z tasiemką od Straży Miejskiej. Wreszcie! (auta tam stoją codziennie).


Tak się składa że pracuję na Targowej i to co "kierowcy" wyczyniają na tej ulicy to przechodzi ludzkie pojęcie :evil:
A to po pierwsze :
Jest to Strefa zamieszkania i obowiązują tam zasady takie że samochód jest gościem, który musi uszanować prawa gospodarzy, czyli pieszych 8) (notoryczne trąbienie na pieszych,wchodzenie w zakręt "na ręcznym",zdarzają się RODZYNKI - jazda pod prąd od ul.Św.Ducha :shock: o obowiązującej prędkości w takiej strefie nie wspomnę (20 km/h)
Pod drugie :
W takiej strefie parkowanie pojazdów odbywa się TYLKO na miejscach do tego celu przeznaczonych (nie na chodnikach,na wysepkach itp)

Jeśli chodzi o parkowanie na Targowej na wysokości od Salonu PLUSA to Straż Miejska od jakiegoś roku OBCYM rejestracjom zakładają "kaganiec" 8)

MaRiO - 15-04-2011, 20:57

Robert77 napisał/a:
Straż Miejska od jakiegoś roku OBCYM rejestracjom zakładają "kaganiec"


Jak nigdy nie chwalę ale tym razem Duży PLUS




Keleos - 15-04-2011, 21:03

Panowie Strażnicy - pierwszy chyba raz Agora jest z Was dumna. Jak czytacie, to bądźcie świadomi. To ogromne wyróżnienie ; )
faleQ - 15-04-2011, 21:06

A ciekawe czy ten czarny samochód na pierwszym zdjęciu (Tigra?) miał blokadę założoną? Bo jak dla mnie to on tam z dostawą nie przyjechał.
MaRiO - 15-04-2011, 21:08

Kagańców w tym momencie było 4 ale głupio było robić fotki więc tylko dwie, jestem ciekaw ile kosztuję zdjęcie blokady :roll: bo jak z 200 PLN to drogie były zakupy, ale nie ważne mina Pana i Pań Kierowców bezcenna :)
MaRiO - 15-04-2011, 21:09

faleQ napisał/a:
A ciekawe czy ten czarny samochód na pierwszym zdjęciu (Tigra?) miał blokadę założoną?


Miał i jeszcze jeden też miał ; )

faleQ - 15-04-2011, 21:23

MaRiO napisał/a:
Miał i jeszcze jeden też miał ; )

Normalnie jestem w szoku ;)

MaRiO - 15-04-2011, 21:27

Nie tylko Ty, może jakaś Akcja odgórna, ale jak napisałem wcześniej DUŻY PLUS za takie akcje i oby jak najczęściej.

A jak nie to może tak :D


Boruta - 15-04-2011, 21:47

Pół godziny temu ciężko pracowali na Mościckiego pod Sanepidem. Trzech w jednym Fordzie, na desce pizza, czas miło płynie.
LordRuthwen - 15-04-2011, 21:51

MaRiO napisał/a:
jestem ciekaw ile kosztuję zdjęcie blokady

Takiej? 5 minut czasu - spuścić powietrze z koła, zdjąć blokadę, napompować...
No... może 10 minut :P

MaRiO - 15-04-2011, 21:51

Keleos napisał/a:
Jak czytacie,


Oj czytają, czytają, bądź tego pewien i świadom.

@LordRuthwen

Facetowi pewnie tak, ale nie Kobiecie a na 4 blokady 3 Miłe Panie :D

Robert77 - 15-04-2011, 22:11

A jemu "kagańca" nie założyli ;)

halford - 18-04-2011, 14:55

Dziś znowu koło burku blokowali ostro.
Baxon - 18-04-2011, 15:32

Ja w piątek czy czwartek zadzwoniłem do nich, że pewien samochód został zaparkowany nieprawidłowo, minęło może pół godziny i już byli, kartkę wypisali. Działają chłopaki.
LordRuthwen - 18-04-2011, 15:50

Działają, ja dzwonię do nich bardzo często w sprawie źle zaparkowanych aut, np na przejściu dla pieszych albo zastawiających cały chodnik, zawsze byli szybko.
Buractwo trzeba tępić!

MaRiO - 18-04-2011, 17:45

halford napisał/a:
Dziś znowu koło burku blokowali ostro.


Oj blokowali blokowali, a ile ubawu było z jedną Panią Kierowcą :D

Nowiutkie Mondeo Kombi Firmowe, zadowolona szła do autka rozmawiając przez telefon nawet nie raczyła luknąć na pojazd tylko wsiadła, wsteczny i zonk :lol: :shock:

Jakie jej zdziwienie było jak wyjechała do połowy ulicy, ani do przodu ani do tyłu, wydarła trochę kostki, no i jak by nie patrzeć uszkodziła troszku Felgę no i pokiereszowała błotnik

Szef na pewno nie będzie z tego zadowolony :mrgreen: :mrgreen:

A Jej tłumaczenie do Strażników bezcenne ;)

ClNEK - 18-04-2011, 18:43

W Krakowie przyklejali kierowcy na szybie bocznej duża naklejkę ostrzegającą o takiej blokadzie, u nas tego nie robią czy pani aż tak była zajęta rozmową tel ??
Kurazan1950 - 18-04-2011, 18:52

grzybu napisał/a:
Póki co straż miejska 3 dni temu była zmuszona sama się odholować z Placu Kazimierza bo zepsuła się im Dacia. Odholował ją ich bus, który mają na stanie. W Daci był strażnik i policjant, ale żaden o trójkącie bezpieczeństwa nie pomyślał.

Straż Miejska jest dumą naszego miasta Tarnowa.

Robert77 - 18-04-2011, 19:57

LordRuthwen napisał/a:
Działają, ja dzwonię do nich bardzo często w sprawie źle zaparkowanych aut, np na przejściu dla pieszych albo zastawiających cały chodnik, zawsze byli szybko.
Buractwo trzeba tępić!


Nie będę ukrywał... ja też dzwonie jak jakiś "intelygentny" inaczej;zablokuje mi wyjazd z parkingu na Św.Anny bo biedaczek nie zauważył że od ponad roku jest inny znak :roll: informujący o parkowaniu wzdłuż chodnika a nie w poprzek :evil:
Mój rekord to 50 minut czekania na delikwenta ,skończyło się na mandacie kilku ch*** .
Jestem człowiekiem z natury wyrozumiałym i cierpliwym ale są pewne granice 8)

Beaver - 22-04-2011, 11:14

MaRiO napisał/a:

Nowiutkie Mondeo Kombi Firmowe, zadowolona szła do autka rozmawiając przez telefon nawet nie raczyła luknąć na pojazd tylko wsiadła, wsteczny i zonk :lol: :shock:


Prawda jest taka- ile razy Ty wsiadając do samochodu oglądasz wszystkie koła ? Załóżmy sytuacje że podchodzisz do auta od lewej strony, wsiadasz ruszasz... a blokade masz na prawym kole. Nie widziałem jeszcze kierowców którzy za każdym razem chodzą na około samochodu oglądając czy jest blokada. Złamał/a przepis - to jedno. Ale ostrzeżenie przed tym powinno być dośc dosadne.

To tak jak pisał ClNEK powinna być duża kartka, ostrzeżenie.

starówka - 22-04-2011, 11:59

dziś na placu Bema jeden wielki b....., niestety strażnicy teksasu mają nie po drodze, by babę handlującą pod kamerą na PUP usunąć, rozłożyła babina stragan na środku ulicy między placem Bema a Łazienną, blokuje ruch, czynny jest tylko jeden pas ulicy, podobna sytuacja nad placem Bema gdzie jadą autobusy, handlujący kwiatami rozłożyli się na ulicy, klienci są łatwym "celem" dla przejeżdżających samochodów, po raz kolejny plac handlowy blokuje przejazd w tej części miasta
rbasior - 22-04-2011, 17:07

Beaver napisał/a:
Prawda jest taka- ile razy Ty wsiadając do samochodu oglądasz wszystkie koła ? Załóżmy sytuacje że podchodzisz do auta od lewej strony, wsiadasz ruszasz... a blokade masz na prawym kole. Nie widziałem jeszcze kierowców którzy za każdym razem chodzą na około samochodu oglądając czy jest blokada. Złamał/a przepis - to jedno. Ale ostrzeżenie przed tym powinno być dośc dosadne.


Dlatego blokady zakłada się na koła od strony kierowcy tak aby widział przy wsiadaniu że została założona :P . Jeżeli zostałaby założona od strony prawej można by się wystarać o odszkodowanie od straży miejskiej. Przyznam szczerze, że jeszcze nie widziałem blokady założonej po prawej stronie samochodu ani w realu ani na żadnym zdjęciu - oczywiście mówię tu o samochodach z kierownicą po stronie lewej.

MaRiO - 22-04-2011, 21:42

Cytat:
Prawda jest taka- ile razy Ty wsiadając do samochodu oglądasz wszystkie koła ?


Prawda jest taka że jestem kierowcom zawodowym i zawsze sprawdzam stan Auta, a jeżeli ktoś jest ślepy, i jak napisał rbasior blokada jest zawsze z lewej strony i mało tego nie zobaczyć tego że ma się kaganiec na kole, to ja sobie wypraszam, prawko ma za zrobienie loda czy trzymanie innego lewarka.

Beaver - 23-04-2011, 00:25

Nie wiedzialem ze jest zawsze z lewej więc przepraszam :)
Goscinny - 05-05-2011, 17:44

NIK skontrolował działania SM (ogólnie w Polsce):
http://www.nik.gov.pl/akt...-miejskiej.html
Wyszło, że zamiast pilnować porządku to pilnują fotoradarów.

trix - 05-05-2011, 18:00

W którym momencie sie dziwisz ?? :mrgreen: . Fotoradary nie montuje (patrz UK) się po to żeby zwiększyć bezpieczeństwo (takie magiczne słowo), tylko po to żeby doić z ludzi kasę, a ktoś przecież pieniędzy musi pilnować.
Ravir - 06-05-2011, 07:03

Nie do końca - jadąc do Wejherowa w wielu miejscach fotoradary są świetnie ustawione, widoczne, oznaczone i w miejscach niebezpiecznych. Dodatkowo stoją przy przejściach dla pieszych - mamy ograniczenie do 70 km/h światła sterowane przyciskiem i kamerą oraz fotoradar. Tam sie świetnie jedzie - z daleka wiadomo, że mamy przejście i skrzyżowanie i przez to jest ograniczenie. Ale to chlubne wyjątki - w większości chodzi o kasę, a nie bezpieczeństwo.
starówka - 10-05-2011, 18:50

Czy może mi ktoś odpowiedzieć czy pracownicy służb mundurowych mogą mieć tatuaże, a jeśli tak czy mogą je eksponować w czasie pracy. Osobiście nic nie mam do ładnego rysunku na ciele, ale wydziergany SM wygląda jak kibol a nie jak człowiek reprezentujący miasto.
Rodowity - 11-05-2011, 12:07

Przepraszam Cie bardzo, ale dlaczego jak kibol? co to kibice tylko chodzą z tatuażami? naczytałes sie GW? czy naogladałes tvnu i polsatu? nie obrażaj ludzi ok?
Beaver - 11-05-2011, 13:12

Tak można mieć tatuaże, nie są żadną przeszkodą. Łysi Ci też przeszkadzają ? :)
LordRuthwen - 11-05-2011, 13:20

Albo wąsaci/brodaci/długowłosi?
O co chodzi? To że pracuje w SM nie znaczy, że ma wyglądać jak wszyscy, jak wygląda schludnie a nie jak lump to git.

starówka - 11-05-2011, 19:44

Mnie nie przeszkadzają tatuaże, ale jest coś takiego jak nie pokazywanie swoich malunków w miejscu pracy, zatrudnij się w banku, administracji i noś krótki rękaw ciekawe czy nikt Ci nie zwróci uwagi. Niech ma nawet całe ciało wytatuowane ale tzw. koszulka z krótkim rękawem to maks, może jeszcze sznyty i kolczyk w nosie, chyba zbyt wielka "tolerancja " Was ogarnęła.
LordRuthwen - 11-05-2011, 19:47

starówka, dopóki wykonuje swoją pracę to co mnie to interesuje?
Żyjemy w wolnym kraju, ludziom wolno się ubierać jak chcą a ze swoim ciałem też mogą robić co chcą.
To tak jakby się mnie ludzie czepiali, że chodzę w bluzie od munduru - wolno mi, i nawet przepisów nie łamię, bo one mówią, że nie wolno nosić munduru lub oznaczeń jednostek do których się nie należy a bluza bez odznaczeń to nie mundur tylko bluza.

Dom - 11-05-2011, 20:00

Dla mnie to zaden problem, pracownik banku moze miec 40 kolczykow na twarzy, byle tylko byl kompetentny.
Keleos - 11-05-2011, 20:03

HaHaHa. Pierwsi lament podniesiecie jak się dowiecie, że wasze dzieci uczy nauczyciel gej z tatuażami i kolczykami. Hipokryzja w kieszeń. Pewne ubiory/wyglądy/zachowania są w pewnych zawodach niepożądane i kropka.
LordRuthwen - 12-05-2011, 08:02

Keleos, wiesz coś o takim? :P
Nie podniosę, rodzice uczyli mnie żyć tolerancyjnie i tego się trzymam, gej, lesba... co mnie to co ktoś robi w łóżku jeśli to nie dotyczy mnie?

Dom - 12-05-2011, 08:35

Wole geja z kolczykami, ktory uczy dzieci z pasja niz goscia mieszczacego sie w "normach", ktory tylko patrzy kiedy sie lekcja skonczy i bachory sobie pojda. Albo zamiast nauczycielki, ktora puszcza dzieciaki z lekcji 10 minut wczesniej do domu, bo sie spieszy na korepetycje:)
starówka - 12-05-2011, 13:47

niestety nikt nie potrafi odpowiedzieć mi na to pytanie, nawet wielbiciele militariów i mundurów weszli w temat tolerancji a nie piszą odpowiedzi na moje pytanie
ad2222 - 12-05-2011, 14:11

Znalazłem coś takiego:
http://www.rp.pl/artykul/610176.html

Cytat:
Komisja zwraca też uwagę m.in. na wygląd kandydata i sposób wypowiadania się.
– Kiedyś jedna z kobiet miała tatuaż na całej szyi i z tego powodu odpadła. Innym razem mężczyzna na ramieniu wytatuował sobie w języku angielskim napis bandyta – dodaje naczelnik.


Czyli - można, ale w mało widocznych miejscach - ramię widać (przynajmniej przez kilka miesięcy w roku, kiedy SM chodzi w koszulkach z krótkim rękawem).

Beaver - 12-05-2011, 14:48

starówka - uczymy czytać się ze zrozumieniem. 2 post od Twojego -> dałem ci odpowiedź. Teraz Ci ją rozszerzę.
Zgodnie z obowiązującym prawem, nie może być dyskryminacji ze względu na tatuaże. Jeżeli te rysunki nie są obraźliwe, nie godzą w innych ludzi to ma prawo jest sobie nosić. Oczywiście jeśli będzie miał wytatuowane HWPD to nic z tego. Ale nie obrażające rysunki są dopuszczone.
Dlatego zapytałem czy łysi Ci przeszkadzają bo w końcu też wyglądają jak kibole.

Dom - 12-05-2011, 15:23

Umundurowany policjant nie moze miec ozdob na ciele, tak mowi zarzadzenie Komendanta Glownego Policji (http://bip.kgp.policja.gov.pl/portal/kgp/981/7748/2010.html Dz. U. Nr 12). Moim zdaniem nie tak powinno sie dbac o powazanie i szacunek dla tego zawodu.
pb - 12-05-2011, 15:43

Strażnik miejski nie jest policjantem, więc rozporządzenia komendanta policji ich nie obowiązują. Pewnikiem mają swój własny regulamin.

Przypomina mi się scena z "Akademii policyjnej" u fryzjera :)

ad2222 - 12-05-2011, 16:00

Dom napisał/a:
ozdob na ciele
czyli kolczyki i pierścionki u pań policjantek też odpadają??
Dom - 12-05-2011, 16:08

Pytanie bylo o sluzby mundurowe, zdaje sobie sprawe, ze straznik miejski to nie policjant, naprawde:)
Co do SM to takiego zakazu nie ma. Jest napisane o wygladzie odpowiednim do powagi munduru, ale trudno z tego wnioskowac o zakazie noszenia tatuazy.


ad2222, z tego co sie orientuje to odpadaja. Moga stanowic niebezpieczne narzedzie, np kogos zranic. Jeszcza absurdalniejsza byla sprawa, gdzie kazali policjantowi zciac wlosy, tez z powodu rzekomych wzgledow bezpieczenstwa. W ogole to polecam rozporzadzenie ministra spraw wew. i adm w sprawie umundurowania policjantow. Niesamowita papierologia, ale tez wyraz braku zaufania panstwa do obywateli.

trix - 12-05-2011, 23:06

Cytat:
ad2222, z tego co sie orientuje to odpadaja. Moga stanowic niebezpieczne narzedzie, np kogos zranic.


Samą policjantkę, lub może służyć przeciwko niej. Nie widziałem jeszcze policjantki z "rachewkami"

Beaver - 12-05-2011, 23:25

Znam osobiscie przypadki gdy policjant ma tatuaz i jest normalnym policjantem. Jeśli przejdzie nabór to juz nie mogą mu nic nagle zrobic bo ma tatuaż. Jednak nie może dodawac nowych tak mi wytułaczył kiedyś, dlatego jest napisane ze nie można ozdabiać, a nie że zakaz jest dla ludzi ozdobionych ;p



dafi33 - 13-05-2011, 07:28

Jak dla mnie mogą sobie chodzić z naleśnikami na głowie ....... najważniejsze żeby taka osoba była sprawna psycho-fizycznie ....... myślę że testy by się przydało porobić ....żeby choćby zoptymalizować ''posiłki regeneracyjne '' :D
trix - 13-05-2011, 16:21

Podpis pod tym demotywatorem jest głupi; nie wolno mordować, kraść itp, czy to też wolno.
Beaver - 13-05-2011, 22:53

Moze podpis jest dla ludzi którzy umieją dopowiedzieć sobie resztę. Jest takie hasło które dla mnie jest synonimem: impossible is nothing.
trix - 15-05-2011, 20:06

Można to zrobić w inny sposób, choćby tak
Beaver napisał/a:
impossible is nothing.

dafi33 - 19-05-2011, 13:36

Może mnie ktoś oświecić i powiedzieć po co strażnicy jadący na skuterach jadą we dwójkę na dwóch różnych skuterach tą samą trasą ?
ad2222 - 19-05-2011, 13:41

dafi33, może jak ze starego kawału o milicjantach - jeden umie czytać, a drugi pisać...

Chociaż przydałby się też wtedy trzeci - do pilnowania wykształciuchów.

LordRuthwen - 19-05-2011, 13:49

Ostatnio SM szaleje po os. 25-lecia wypisując mandaty dziadkom i dzieciom z psami bez smyczy... a gościa z większym psem już nie zauważyli chociaż przeszedł koło nich...
dafi33 - 19-05-2011, 13:57

A mandaty za dziury w drogach też wypisują ? :P
Keleos - 19-05-2011, 18:41

Dziś na ul. Wałowej widziałem rozmowę SM z właścicielem malutkiego pieseczka, na rasach się nie znam, ale takie szaro-żółte zazwyczaj z kucykiem malutkim na czubku i wstążeczką... taka maskotka starszych pań ; )
Jakub Kwaśny - 19-05-2011, 19:03

Keleos napisał/a:
Dziś na ul. Wałowej widziałem rozmowę SM z właścicielem malutkiego pieseczka, na rasach się nie znam, ale takie szaro-żółte zazwyczaj z kucykiem malutkim na czubku i wstążeczką... taka maskotka starszych pań ; )


My z Dorotą też to widzieliśmy, ale Keleosa już nie :P

Keleos - 19-05-2011, 19:07

Bo ja patrzyłem z okna... ; P
starówka - 07-06-2011, 08:56

Oddajmy hołd dzielnym Strażnikom, w wyniku działań "wojennych" szyba ich wozu bojowego marki Dacia została poważnie uszkodzona.
Odpowiedzią SM na te jawne zaczepki jest wzmocnienie własnego taboru. Na parkingu stoi już wzmocniona wersja Nissana.
Mój tajny informator mówił, o jakiś dodatkowych wzmocnieniach i osiatkowaniu całego pojazdu, wspomniał także coś o zamontowanym tajnym uzbrojeniu. :lol:

Ravir - 07-06-2011, 12:04

Następne będą pojazdy w klasie B7 - przecierz bandyci mogą zaatakować dzielnych Strażników Wiejskich.
Zaś do patrolowania super niebezpiecznej trasy Nadbrzeżna (siedziba SM) - Mostowa (knajpa w Mądlu) zakupione zostaną specjalne samochody. oje tajne źródło donosi, że będa to TE pojazdy :

Zwykły patrol Mądlowy :
http://www.gdels.com/brochures/wheeled_eagle.pdf

Zagrożenie Madla większym Atakiem wrażych sił - gdy trzeba rzucić większe siły :
http://www.gdels.com/broc..._Clas5_baja.pdf

MaRiO - 08-06-2011, 13:27

starówka napisał/a:

Odpowiedzią SM na te jawne zaczepki jest wzmocnienie własnego taboru. Na parkingu stoi już wzmocniona wersja Nissana.


O to wspomniana Wersja :mrgreen:


LordRuthwen - 08-06-2011, 13:31

I kto będzie na paliwo to tej krowy robił?
Deto - 08-06-2011, 13:38

A może by tak zakupić śmigłowiec, to by było coś :lol:
Mr Greenback - 08-06-2011, 13:48

LordRuthwen napisał/a:
I kto będzie na paliwo to tej krowy robił?

Czyli rozumiem, ze od tej pory koniec z psami bez kagancow i wyscigami quadow, samochodow i motorow w lesie w Lipiu? W koncu tym Nissanem wjada wszedzie :mrgreen: :P

Keleos - 08-06-2011, 18:02

Czekam aż wjadą do mojej klatki schodowej i rozprawią się z osobami sikającymi, srającymi, przebierającymi skarpety (!) i pijącymi alkohol (10 metrów dalej jest kosz na śmieci - nie używany...).
Dom - 08-06-2011, 19:00

No to niestety sie chyba nie doczekasz. To są po prostu parkingowi w mundurkach.
dafi33 - 08-06-2011, 19:22

Ja rozumiem że ten ''niezbędny'' zakup to w ramach zaciskania pasa ..... piechotą chodzić to nie łaska ?
Mega-żałosne nawet nie ma co komentować kolejny wyczyn władzy coraz lepiej .... a po wakacjach pustki w miejskiej kasie :lol:

Racjonalista - 08-06-2011, 20:04

A o np. działaniach w trakcie powodzi nikt nie pomyślał. Temat dnia, nowy samochód. Przepraszam, ale jesteście żałośni.
Keleos - 08-06-2011, 20:39

Przy powodziach pracowało o wiele więcej osób niż tylko SM, ale jakoś nie widziałem, żeby każda grupka 20 pomagających dostała drogi samochód.
Racjonalista - 08-06-2011, 20:46

No litość boską. Przecież SM to formacja zorganizowana i pomoc w trakcie powodzi to jedno z jej zadań. idąc waszym tokiem myślenia, można zapytać po co dofinansowywać Straż Pożarną i kupować np. łodzie, albo sprzęt dla Policji. Przecież mój sąsiad tez kiedyś złapał chuligana na osiedlu, a jakoś mu kajdanek, ani pistoletu miasto nie zafundowało. Wszystko źle. Co za ludzie.
starówka - 08-06-2011, 21:06

Racjonalista, faktycznie, masz rację co do akcji powodziowej, też takie informacje uzyskałem, ale czy to nie za droga zabawka by jeździć po frytki, stare aro lub tarpan też by się nadawały do przejazdu przez kałuże i dowiezienia żarcia
szopen - 08-06-2011, 21:14

No nie jest to do końca nowe auto, gdyż oglądałem je przed oklejeniem i na drzwiach oraz tylnej szybie, widoczne były ślady po naklejkach z adresem strony internetowej pewnej firmy dekarskiej z Tarnowa.
ClNEK - 08-06-2011, 21:59

to auto z 2009 roku
Keleos - 08-06-2011, 22:04

Chciałbym, żeby mnie bylo stać na auto z 2009 roku ; )
Goscinny - 08-06-2011, 22:34

Racjonalista, ja rozumiem, że niejako z urzędu musisz bronić wszystkich dezycji prezydenta, ale czasami pomyśl zanim cos napiszesz.
SM jest zjadaczem kasy - w zamian nie daje nic, nawet mandatów za puszczanie psów luzem nie daje, tylko przechodzi obojętnie. Złe parkowanie? - też są ślepi, w końcu obiadek czeka, prawda?
Gdyby czasami ruszyli swoje tłuste tyłki i przeszli się po mieście WYPISUJĄC mandaty, może i ludzie zmieniliby o nich zdanie, ale jeśli najniebezpieczniejszym miejscem w Tarnowie jest stacja paliw Mądla, to nie licz na to, że ich będę chwalić.
To, że zagrozili strajkiem (!) w momencie, kiedy najnowszy ich szef chciał zwiekszyć ilość patroli PIESZYCH, też o czymś świadczy.
Jedyną różnicą po ich rozwiązaniu byloby to, że nie byłoby o czym pisać w tym temacie.

misha - 08-06-2011, 22:57

Keleos napisał/a:
Chciałbym, żeby mnie bylo stać na auto z 2009 roku ; )


:D Przecież cie stać;) Toż to też za twoje kupiona bryka. Poczuj się ołnerem :lol:

Boruta - 08-06-2011, 23:01

Racjonalista napisał/a:
A o np. działaniach w trakcie powodzi nikt nie pomyślał. Temat dnia, nowy samochód. Przepraszam, ale jesteście żałośni.


Gdyby pracowali jak należy, nikt by słowa nie powiedział. Ale niestety to są miejskie darmozjady, **urwicy dostaję jak widzę ich obojętność wobec wykroczeń, wszystko trzeba zgłosić i palcem pokazać. Hektolitry paliwa marnują wożąc się po mieście a skutków ich "pracy" nie widać.

Deto - 08-06-2011, 23:05

Gdzie lub od kogo odkupiono ten samochód ?
Robert77 - 08-06-2011, 23:13

Ja tutaj czegoś nie rozumie.
TZDM zatrudnia "zielonych" do sprawdzania biletów parkingowych...Miasto z kolei ma "narzędzie"w postaci SM czy to nie absurd ażeby kasę z budżetu miasta wywalać na podwójne sprawdzanie kart parkingowych?
Po drugie....sławny Plac Kazimierza Wlk. niech ktoś zaparkuje obok"Adasia" 5-10 minut ....."dzień dobry lub nawet Wie Pan że tu parkować nie można ,dokumenty pojazdu ".
Po trzecie ...Odkąd rozpoczął się remont na ulicy Krakowskiej nie widziałem SM wypisującej kwit za parkowanie na ul.Targowej ?! Czyżby były nagle ważniejsze sprawy do załatwienia?
Czy w ogóle ktoś wie co robi SM ile mandatów wypisują i pouczeń (myślę że takie są) ??
I za co??
Bo jak ma to być służba ot tak bo inne miasta mają to bez sensu.
Jak dla mnie nie liczy się ilość wystawionych pouczeń czy mandatów liczy się skuteczność.
I tutaj ukłon do TZDM weźcie lepiej oznakujcie miasto znakami o parkingach,bo jedna tablica na wjeździe do
STREFY PŁATNEGO PARKOWANIA to troszkę za mało !!

Mark - 09-06-2011, 00:06

Robert77 napisał/a:
Czy w ogóle ktoś wie co robi SM ile mandatów wypisują i pouczeń (myślę że takie są) ??I za co??Bo jak ma to być służba ot tak bo inne miasta mają to bez sensu.


http://portal.sm.tarnow.b...lacznika=576496

LordRuthwen - 09-06-2011, 08:06

Dobry żart.

Jakub Kwaśny - 09-06-2011, 08:21

Dzisiaj w ogóle BIP UMT też nie działa, pewnie jakaś awaria, bo na ogół wszystko śmigało ... byle jak ale śmigało :P
angelo - 09-06-2011, 08:50

A ja w temacie o parkowaniu w lutym zapytałem Jakuba:

A ja mam takie pytanie do Jakuba: Czy jest możliwość podania do wiadomości (niekoniecznie publicznej, na przykład do wiadomości radnych) losowo wybranego raportu z ośmiogodzinnej zmiany zespołu Strażników Miejskich? Ciekaw jestem, ile interwencji podejmuje patrol w ciągu swojej zmiany. I jeszcze jedno, za 3 dni kończy się luty stąd prośba. Czy mógłbyś w moim (podejrzewam, ze nie tylko) imieniu złożyć zapytanie do Komendanta SM o następującej treści:
1. Ile mandatów (względnie interwencji) podjęli funkcjonariusze SM w sprawie nieprawidłowego parkowania w ciągu pierwszych dwóch miesięcy b.r.?
2. Ile mandatów (względnie interwencji) podjęli funkcjonariusze SM w sprawie zanieczyszczania miasta przez psy i ich właścicieli?
i pytanie do Ciebie, Jakubie, ile pieniędzy z tytułu działalności Straży Miejskiej wpłynęło za pierwsze 2 m-ce b.r. do kasy Miasta.

Jakubie, obiecałeś odpowiedzieć w przyszłym tygodniu.

dafi33 - 09-06-2011, 20:02

Racjonalista napisał/a:
A o np. działaniach w trakcie powodzi nikt nie pomyślał. Temat dnia, nowy samochód. Przepraszam, ale jesteście żałośni.
Napisał pan wielki doradca Prezydenta :lol: w normalnym kraju za takie sformułowanie wyleciałbyś ze stanowiska .
Racjonalista - 09-06-2011, 20:39

Ty masz jakąś obsesję. A z jakiego to niby stanowiska mam wylecieć i za co niby? Zapraszam na piwo, podyskutujemy na żywo. Może się lepiej zrozumiemy.
Ravir - 09-06-2011, 21:09

Czemu wogóle BRONI ktoś SM i chwali ich za pracę w czasie powodzi? Przecierz to jest ich ZASR... obowiazek - każda służba mundurowa ma to w zakresie obowiązków. Przepisy mówią, że SM, Straż Graniczna czy Wojsko może być oddelegowane do zabezpieczania klęsk żywiołowych. Więc o co to halo ze SM? Że wypełniali swoje OBOWIAZKI? Bez jaj.

Są darmozjadami, nie potrzebnymi dodam, kosztownymi, większość ich działań to walka w Strefach Płatnego Parkowania i jakieś doraźne akcje. Duzo taniej było by postawić kogoś kto by pisal i sprawdzał karty parkingowe.

Racjonalista - 09-06-2011, 21:14

No właśnie, to ich obowiązek. Tak też wcześniej napisałem. I między innymi po to dostali samochód. A tu wielka afera na forum, bo mają jakąś półciężarówkę. Trochę umiaru.
Jakub Kwaśny - 09-06-2011, 21:19

Racjonalista napisał/a:
Ty masz jakąś obsesję. A z jakiego to niby stanowiska mam wylecieć i za co niby? Zapraszam na piwo, podyskutujemy na żywo. Może się lepiej zrozumiemy.


I to jest dobry punkt wyjścia do rozważań na temat kolejnego spotkania FGPO, na którym Racjonalista z pewnością się pojawi i porozmawiamy o wniosku i pytaniach jakie skierujemy do SM. :)

Zatem FGPO, kiedy?

Goscinny - 09-06-2011, 21:20

Racjonalista, to może kupmy im jeszcze wóz opancerzony (może kiedyś się przyda), samochód do gaszenia pożarów (zdarzają się) i karetkę (jakby musieli komus zycie ratować).
Po co im ten samochód? Bo im się chodzić nie chce? Bo gonią przestepców w trudnym terenie?
Najpierw niech zasłużą na taka zabawkę. Niech zasłużą na cokolwiek, bo na razie to są postrzegani właśnie jako banda darmozjadów, którzy kręcą się samochodami po mieście i nic z tego nie wynika.

MaRiO - 09-06-2011, 22:03

A więc tak mnie dzisiaj powiedziano że navara jest z 2008 r a nie jak pisano z 2009, koszt fury około 60 tyś :-/

Furmanka ma służyć w przypadkach tylko i wyłącznie kryzysowych :roll: chociaż dzisiaj mijałem się z nią 2 x ( słownie DWA razy ) coś się działo to nie wiem

A więc temat do dalszej dyskusji 8)

Goscinny - 10-06-2011, 07:45

MaRiO, no przecież mamy kryzys - w TV tak mówią :)
A jak widać nasi będą się lansować furą, tworzyć koszty, a wyników brak.

starówka - 13-06-2011, 17:55

Najważniejsze to znaleźć sposób jak zaoszczędzić na paliwo do samochodu.
Jak widać naszym Strażnikom się to udało.

Robert77 - 13-06-2011, 22:19

A ja mam jeszcze małe pytanie :oops:
Dość często przechodzę ulicą Katedralną i widuje tam takie piękne lśniące czarne BMW serii 7xx na warszawskich numerach ,ale ile razy przechodzę tamtędy SM czy Policja sobie nic z tego nie robią ?
Następnym razem zrobię fotkę 8)
P.S
Wiem czyje to auto ......naszego "kochanego" rządu :evil:
Po czym to wywnioskowałem hmmm :
świetlne sygnały koloru czerwonego i niebieskiego z przodu i tyłu pojazdu ,szofer .....z giwerką typowy borowik z słuchawką w uchu na spiralce 8)
Ale do sedna......kochani SM i policjanci jak wystawiacie mandaty to wypisujcie wszystkim !!Wiem i tak go anulujecie ale wypisując go pokażecie że wszystkich traktujecie na RÓWNI !!
Podpowiem że nie ma tam znaku że parkowanie nie dotyczy BOR-u czy UOP-u :mrgreen:

trix - 13-06-2011, 22:23

Zapewne minister Grad nawiedził włości :].
Robert77 - 13-06-2011, 22:25

trix napisał/a:
Zapewne minister Grad nawiedził włości :].

To kurde robi to nader często :D
A no tak wybory się zbliżają ...chyba 8)

Goscinny - 13-06-2011, 23:05

Cyknij fotkę - niech ludzie widzą jak buractwo parkuje.
TomekMKM - 16-06-2011, 22:57

Dzisiaj w jakiejś gazecie przeczytałem, że komendant SM sam z siebie zalecił, albo nawet polecił więcej patroli pieszych 9 i chyba jeszcze na skuterach) zamiast samochodowych, tłumacząc to względami oszczędnościowymi.
Keleos - 16-06-2011, 23:18

Starówka dał do tego link kilka postów powyżej...
TomekMKM - 16-06-2011, 23:24

Keleos napisał/a:
Starówka dał do tego link kilka postów powyżej...


przepraszam. Nie doczytałem / gdzieś mi umknęło :)
Niemniej jednak widziałem to w dzisiejszej gazecie :)

Goscinny - 19-06-2011, 15:04

http://www.regiontarnowsk...rnow&Itemid=117

Może ich tam wysłać na stałe? :)

Baxon - 20-06-2011, 23:17

MaRiO napisał/a:

Furmanka ma służyć w przypadkach tylko i wyłącznie kryzysowych :roll:


Na placu Kazimierza też dzisiaj musiała być jakaś sytuacja kryzysowa, Nissan się pojawił. Może pilnował tej bawarii ;p

dafi33 - 21-06-2011, 09:29

Samochód będzie służył do patrolowania trudnodostępnych terenów zalewowych znajdujących się wzdłuż Dunajca, Białej i Wątoku, a także Góry Św. Marcina, Lasu Lipie czy wysypisk śmieci. W razie potrzeby umożliwi szybkie dotarcie do miejsc podtopionych, ewakuację ludności, a także sprawny dowóz worków z piaskiem, pomp i innego sprzętu niezbędnego do skutecznej walki z powodzią. :lol:
http://www.tarnow.pl/inde...uzb-mundurowych
BUHAHA :lol: dowóz worków z piaskiem :lol: .... nie wiem kto to pisał ... ale uzasadnienie tego zakupu boskie :lol:
Ponadto przypuszczam że ta fura sobie raczej nie poradzi na metrowej wodzie .
Tak się prezentuje ten niezbędny ;) zakup . :
http://www.tarnow.pl/inde...trazy-Miejskiej

ad2222 - 21-06-2011, 09:31

Eeeetam, czepiacie się - Straż Gminna ma nowe Sorrento, to miasta nie stać na używanego Nissana??? :) Staaaać nas!
dafi33 - 21-06-2011, 09:37

ad2222 napisał/a:
Staaaać nas!
proste że stać ... właśnie na BiP jest przetarg na udzielenie kredytu miastu na 63 miliony ... moim zdaniem powinni kupić z 3-4 takie samochody ...więcej worków można by było przewieść :lol:
halford - 24-06-2011, 10:00

Tym razem nie SM a Policja ale myślę, że warto tutaj przywołać ich niebywały sukces:

Cytat:
Patrolujący okolice osiedla Romanowicza policjanci podczas rutynowego sprawdzenia ujawnili u 17-letniego mieszkańca miasta środku odurzające w postaci marihuany w ilości 0,316g.


Z http://www.tarnow.policja.gov.pl

defekator - 24-06-2011, 10:33

halford napisał/a:
Tym razem nie SM a Policja ale myślę, że warto tutaj przywołać ich niebywały sukces:

Cytat:
Patrolujący okolice osiedla Romanowicza policjanci podczas rutynowego sprawdzenia ujawnili u 17-letniego mieszkańca miasta środku odurzające w postaci marihuany w ilości 0,316g.


Z http://www.tarnow.policja.gov.pl


Od razu uczuję się bezpieczniej. Jednego bandyty mniej na ulicach ;)

Keleos - 24-06-2011, 11:27

halford - już wielokrotnie pisałem na tym forum... takie informacje pojawiają się na portalach informacyjnych niemal codziennie. Codziennie będziesz wklejał? ; /
Dom - 24-06-2011, 12:11

Takie informacje sa bardzo wazne, zamykaja one usta tym, ktorzy krytykowali zakup nowych drogich samochodow dla policji, pozatym skutecznie pietnują zwyrodnialcow, ktorzy zamiast pić wódke jak kazdy normalny człowiek, siegaja po smiercionosne substancje typu marihuana.
halford - 24-06-2011, 13:06

Cytat:
Codziennie będziesz wklejał? ; /


Myślę, że warto wklejać nawet dwa razy dziennie takie wielkie sukcesy policji. Niech społeczeństwo wie, że ktoś o nie dba :P

Keleos - 24-06-2011, 13:15

A propos SM - własnie trwa akcja spisywania żuli na placyku przy ul. św. Anny.

Co zabawne - radiowóz podjechał żeby spisać ludzi, ale jak tylko zaparkował to nagle auta obok radiowozu (źle zaparkowane) sobie przypomniały, że zostawiły włączone żelazko... i szybcikiem uciekły z paniką w oczach ; DD

Goscinny - 24-06-2011, 18:05

SM będzie się przeprowadzać - na os. Legionów, do fragmentu budynku szkoły - chyba nr 23.
Baxon - 25-06-2011, 11:40

A Mądel też się przeniesie? Przecież to o niebo dalej niż teraz i o wiele więcej paliwa samochody spalą wożąc wygłodniałych strażników na regeneracyjną zupkę i schabowego...
misha - 25-06-2011, 13:32

Nie, Madel nie musi bo przecież Secesja otworzyła swoje podwoje za Liderem na Westerplatte i koło ronda tymczasowego;) W drugim przypadku nieco dalej, ale i tak bliżej niż Mądel na Mostowej.
TomekN - 13-07-2011, 09:27

Dzisiaj chłopaki dzielnie spisywali coś, mam nadzieję, że dwa zaparkowane samochody które skutecznie utrudniały wyjazd z parkingu na skrzyżowaniu Lwowskiej i Starodąbrowskiej.
ClNEK - 27-07-2011, 15:01

W Esce podawali, że centrala straży miejskiej zwiększy kontrolę nad strażnikami poprzez montaż nadajników GPS w ich samochodach. Ma to kosztować ok 20 tyś zł. Po zrealizowaniu tego pomysłu mogą spaść obroty na stacji Mondla :)
Beaver - 27-07-2011, 18:28

Albo nie - wzrośnie ilość "patroli" w tamtych okolicach :)
Boruta - 01-08-2011, 20:21

Kolejny dzień wracając po południu do domu Wałową widzę dwa wozy SM jadące jeden za drugim. Tak niebezpiecznie, ubezpieczają się czy nową knajpę otworzyli w tej okolicy? SM, dziękuję za zapewnienie poczucia bezpieczeństwa na ul. Wałowej :lol:
Ps. Do zgłoszenia w okolicy Krakusa jadą 25-30 min, szkoda słów.

figa - 01-08-2011, 21:40

Przykład z zeszłego roku. Wracam z pracy, patrzę, na srodku chodnika leży facet. Podeszłam, trochę było czuć alkohol. Ale w końcu to człowiek. Zadzwoniłam po SM, bo nikt mi nie chciał pomóc. Po 40 min. przyjechali. I jeden ze strażników wyskakuje z tekstem:" Po co nas pani wezwała?" No to tłumaczę że chyba widzi, że w końcu człowiek lezy na środku, nikt nie chce mi nawet pomóc przenieść go gdzieś na trawę, itp...A on do mnie:"Zachwouje się pani jak rozkapryszona dziewczynka! Nie wiem po co nas pani wezwała". I awantura na całego. Na moją prośbę o wylegitymowanie się, powiedział że tego nie zrobi!!! Skończyło sie na konfrontacji i skardze u komendanta SM.
rzuf - 02-08-2011, 11:50

W sobotę widziałem bardzo sprawną akcję przepędzania drechów czyhających na pary młode pod k. Misjonarzy. :D
huziu - 02-08-2011, 16:14

Czy rewitalizacja skweru przy ul. Bóżnic w tym wymiana ławek na wygodniejsze były zrobione dla bezdomnych aby lepiej się im tam spało dniami i nocami?

Czy Straż Miejska ma wakacje, czy celowo tego "nie widzi"?

Keleos - 02-08-2011, 16:27

SM to ma w ogóle dziwną pracę.
Tak na przykład żule i bezdomni na skwerku przy ul. Św. Ducha... siedzą/leżą/piją niemal 24/7, a SM reaguje raz na 100 przejazdów. Ja rozumiem, że to bez sensu wypisywać im mandaty, bo i tak nie zapłacą, ale człowiek nie ma gdzie usiąść, bo z wszystkich stron żule.

Ba, usiąść.. Wałową się nie da przejść żeby nie być zaczepionym o 50gr do wina... : |

Cubaza - 02-08-2011, 16:31

Jakby żule się szwędały koło mądla to by ich znaleźli od razu. Ja kilkanaście razy dzwoniłem na straż miejską, że ludzie piją mi na klatce schodowej(nomen omen pracownicy, tak strasznie rewitalizujący naszą starówkę) i ani razu nie przyjechali. Widać mieli dużo ważniejsze sprawy na głowie. Co zjeść na śniadanie, co przegryźć jadąc swoją navarrą na akcję przeciwpowodziową.
huziu - 02-08-2011, 16:44

Warto się zastanowić czy rewitalizacja tych kilku skwerów była robiona dla mieszkańców miasta, czy dla samej rewitalizacji i niech dalej się dzieje co chce.

Jeżeli nikt o to nie będzie dbał, to po kilku latach będzie podobnie jak wcześniej: syf, smród, rozlane piwo i tanie wino wokół ławek, naplute, zarzygane i nasrane psami okolicznych mieszkańców niesprzątających po swoich czworonogach.

Aż się dziwię, że władze miasta pozwalają na taki stan rzeczy i nie szanują tego na co poszły grube pieniądze - fakt, nie tylko nasze. Straż Miejska jest od tego aby takim przypadkom zapobiegać, ale niech ktoś też do jasnej ch... pilnuje Straż Miejską i weryfikuje ich działania.

Goscinny - 02-08-2011, 17:36

Dziś jak przejeżdżałem Bóżnic, to akurat SM podjechała, bo jakiś żul leżał na tym skwerku.
Sama rewitalizacja jest ok, ale nie dla żulerni. Może jeszcze im hamaki pozakładać, żeby im się wygodnie spało.

Cubaza - 02-08-2011, 17:42

Ale remontowane są akurat takie place na których nikt inny nie siedział. Nigdy nie widziałem na Bóżnic nikogo innego jak jakiegoś żula. Przy pomniku ofiar Stalinizmu także ciężko było kogoś innego znaleźć. Tak samo przy skwerku koło straży miejskiej ;) Więc jak nic można się pokusić o stwierdzenie, że to dla żuli :)
Keleos - 02-08-2011, 18:01

Raz siedziałem na Bożnic na tym skwerku z koleżanką! Kilka lat temu to było, ale się liczy ; )
huziu - 02-08-2011, 20:39

Siedzą ludzie na skwerach, ale tak ze dwie ławki dalej, bo śmierdzi od tych żuli na 10 metrów.
Eredhel - 03-08-2011, 07:41

Na pl. Ofiar Stalinizmu siedzi sporo osób, głównie w ciepłe dni: starsze osoby i rodzice z dziećmi... natomiast dziwi mnie plac przy Bóżnic, jechałem kiedyś po brata na dworzec, nie było mi to wogóle po drodze, ale chciałem zobaczyć jak są oświetlone i pl. Ofiar Stalinizmu i ten przy Bóżnic. Pierwszy oświetlony, choć kiepsko, a przy Bóżnic wszystkie lampy wyłączone... to po co je było montować?
starówka - 03-08-2011, 11:13

Na skwerze Piszów na rogu P.Marii i Nadbrzeżnej zawsze siedzi brygada żuli, są rano przed śniadaniem w kościółku i w południe przed obiadem u Bernardynów, są bezpieczni w końcu pilnują ich dzielni Strażnicy,.
Dziś jednak byłem świadkiem jak SM zbierała jednego delikwenta pod Urzędem Pracy,a drugi już siedział w klatce na tyle samochodu.

huziu - 03-08-2011, 12:34

Eredhel napisał/a:
a przy Bóżnic wszystkie lampy wyłączone...

Pewnie po to że by się lepiej spało żulom i bezdomnym.

Zimny - 03-08-2011, 14:59

huziu napisał/a:
Eredhel napisał/a:
a przy Bóżnic wszystkie lampy wyłączone...

Pewnie po to że by się lepiej spało żulom i bezdomnym.


W centrum Brukseli 100 metrów od katerdry postawione są na stałe drewniane... leżanki :) tak dla wygody.
A u nas? Mandaty i żule to jedyne o czym mozemy "pomarzyc" myslac o nowych skwerkach
Kiedy my w koncu zmądrzejemy 100, 200lat?
"no offense"

Keleos - 03-08-2011, 16:04

Widziałem dzisiaj matkę z dzieckiem w wózku na skwerku przy Bóżnic. Żuli brak ; )
Może jednak na coś się ten skwerek przyda.

starówka - 03-08-2011, 17:49

Proponuje PRZEGONIĆ ŻULI ZE SKWERKÓW widzisz takowe leżące na ławce indywiduum, bierzesz telefon w rękę i DZWONISZ NA SM to nic nie kosztuje
Cubaza - 09-08-2011, 16:20

Dzisiaj chyba coś wylało na ulicy Bóżnic, bo strażnicy miejscy pojawili się w swojej antykryzysowej Navarze. Jakoś nie widziałem żadnego zagrożenia a strażnik miejski sobie po prostu stał na ulicy i śmiał się do wszystkich przejeżdżających.

I dodatkowo pozdrawiam strażników, których zawiadomiłem prawie godzinę temu, że nie mam jak wyjść ze swojej kamienicy bez przejścia po dachach samochodów bo tak jest zapchane. Chyba zadzwonię na mondla. Coś czuję, że tam ich znajdę i wtedy przyjadą...

Keleos - 09-08-2011, 16:23

Ja w nocy spać nie mogłem, bo akurat miałem lekki sen, a pod dom zajechał radiowóz policji oraz SM i panowie dość głośno sobie rozmawiali kilkadziesiąt minut ; )
W sumie to może to była zasadzka, bowiem w ciągu ostatniego tygodnia dwukrotnie dochodziło w tym miejscu do przestępstw/wykroczeń w nocy.

huziu - 09-08-2011, 16:59

Keleos napisał/a:
Widziałem dzisiaj matkę z dzieckiem w wózku na skwerku przy Bóżnic. Żuli brak ; )

Bo przenieśli się na skwer pod Straż Miejską :) Przechodziłem tamtędy niespełna godzinę temu i dwóch leżało na ławkach, a jeden siedział.

Cubaza - 09-08-2011, 17:02

huziu napisał/a:
Keleos napisał/a:
Widziałem dzisiaj matkę z dzieckiem w wózku na skwerku przy Bóżnic. Żuli brak ; )

Bo przenieśli się na skwer pod Straż Miejską :) Przechodziłem tamtędy niespełna godzinę temu i dwóch leżało na ławkach, a jeden siedział.

Pilnował tamtych żeby ich straż miejska nie zawinęła, jak z jedzenia będą wracać.
Po godzinie przeszedł patrol łączony pieszy i wlepił 1(słownie jeden) mandat podczas, gdy dookoła stoi jeszcze 10 innych samochodów, także źle zaparkowanych. Ale zapomniałem, tamci to są znajomi więc im nie wolno dawać mandatów.

--==EDIT==--
Oto jak wygląda dojście do mnie do kamienicy na teraźniejszą chilę(godzina 19:31). Pan z lewej dostał mandat, ale nic to nie pomogło. Panowie z boku niestety sobie stoją jak gdyby nigdy nic i rybka ich to, że ja się muszę do swojej kamienicy przeciskać jak sardynka....

Owszem mogę pójść na około, ale tutaj nie o to chodzi...

angelo - 10-08-2011, 07:08

A ja mam takie info z czerwca br:

http://tarnow.naszemiasto...nosci,id,t.html

I mam dwa pytania w związku z tym: Po pierwsze, czy ktokolwiek widział Strażnika Miejskiego na skuterze w Tarnowie, a po drugie, DLACZEGO MIASTO NIE KUPIŁO STRAŻNIKOM ROWERÓW? W Zamościu ostatnio widziałem patrol Straży Miejskiej właśnie na rowerach i to jest właśnie oszczędność. Przynajmniej kilka kalorii z mądlowego kotleta by spalili.

Proponuję dofinansować Straż Miejską i zakupić jej rowery. I nakazać Strażnikom Miejskim poruszać się na nich w pogodne dni.

Pozdrawiam.

Tomasz Drwal - 10-08-2011, 07:39

Owszem widziałem, raz, dokładnie w tym czasie, na który datowany jest artykuł. Co do rowerów, w skrócie, brak infrastruktury, po której mogliby się przemieszczać, a kilku strażnikom przydałoby się zrzucenie z 50 kg zanim wsiądą na jakikolwiek rower, po kilku kilometrach mogli by zejść z tego świata.
Pomysł ze skuterami uważam za dobry, kolega składał ostatnio papiery do SM, posiadanie kat A było dodatkowo punktowane.

angelo - 10-08-2011, 07:45

Tomasz Drwal napisał/a:
Co do rowerów, w skrócie, brak infrastruktury, po której mogliby się przemieszczać,


Reszta użytkowników rowerów musi, to dlaczego nie Strażnicy?

Tomasz Drwal napisał/a:
kilku strażnikom przydałoby się zrzucenie z 50 kg zanim wsiądą na jakikolwiek rower, po kilku kilometrach mogli by zejść z tego świata


W takim razie jak mogą wykonywać swoje obowiązki, np pogonić kogoś po Wielkich Schodach pod górę?

Tomasz Drwal - 10-08-2011, 07:58

Angelo, czy widziałeś kiedyś strażnika miejskiego goniącego kogokolwiek?
Gdybym był wszechwładny ;) nakazałbym im jeździć na rowerach - czemu mają mieć lepiej niż ja. Na miejscu komendanta nigdy swoich ludzi nie wysłałbym na miasto rowerami, w Tarnowie rowerem jeździ się dobrze tylko wtedy gdy łamie się przepisy, SM nie wypada.

Keleos - 10-08-2011, 10:46

Widziałem kilkukrotnie SM na skuterach. Ostatnio nawet ze 3 dni temu na Mickiewicza.. tak wtedy myślałem, czy nie byłoby oszczędnością paliwa gdyby jeździły na tych skuterach osoby poniżej 100kg masy... ; )
starówka - 10-08-2011, 10:59

Pytanie o rowery dla Sm powinno brzmieć nie czemu nie mają rowerów, ale czemu mieć nie chcą.
Goscinny - 15-08-2011, 12:45

Bar na stacji Mądla remontują - gdzie nasi dzieli straznicy teraz koczują?
A powodzi i akcji ratunkowych coraz więcej w mieście, bo terenówka co chwila gdzie indziej - a miała słuzyć tylko w szczególnych przypadkach, a służy do lansowania się SM. W końcu miasto na to stać, prawda?

starówka - 15-08-2011, 15:56

Goscinny, spokojnie, szybciej na rowery zarobią, już nie mogę się doczekać widoku jak w styczniu po śniegu będą na dwóch kółkach popierdalać
Beaver - 15-08-2011, 23:33

A teraz się stołują na osiedlu zielonym. W tej knajpce Zielona czy jakoś tak :)
misha - 17-08-2011, 09:36

Nie remontują tylko zupełnie zamknęli tam Secesje. Mądel podniósł opłaty i przesało się oplacać. Jak coś będzie to na pewno nie Secesja.
Beaver - 20-08-2011, 14:29

Piątek wieczór, jedzie sobie straż miejska przez Zielone. Pod jednym z bloków pod Al Capone, stało auto źle zaparkowane. Myslicie że zatrzymali się i choćby wypisali mandat ? nie. Przepychali się jadąc po krawężniku (bo inaczej nie dało się przejechąc)... Paranoja.
Cubaza - 20-08-2011, 14:31

Beaver napisał/a:
Piątek wieczór, jedzie sobie straż miejska przez Zielone. Pod jednym z bloków pod Al Capone, stało auto źle zaparkowane. Myslicie że zatrzymali się i choćby wypisali mandat ? nie. Przepychali się jadąc po krawężniku (bo inaczej nie dało się przejechąc)... Paranoja.

Jedzie sobie straż miejska, przejeżdża obok auta zaparkowanego za zakazem ruchu. Myślisz, że się zatrzymali? Nie :P Potem przejechała jeszcze policja i jedna straż miejska. Nikogo to nie zainteresowało niestety.
Tak, że dla mnie to normalka niestety.

Keleos - 21-08-2011, 00:07

Byłem przed chwilą na rynku. Pod Rycerską młode chłopaki zaparkowały swoje Audi. Przyjechała za niedługo SM i zaparkowała obok. Mówię: "o, chyba się mandacik przyklei", oj ja naiwny. SM weszła do Rycerskiej po pizzę, po czym z zamówieniem odjechała.

Weredyk był więc mógłby potwierdzić ; )

Weredyk - 22-08-2011, 07:41

Mialem wtedy pizzocentrystyczne usposobienie, nie zauwazylem:), ale jesli tak mowisz Keleos to zapewne tak jest:)
mirak - 22-08-2011, 07:58

Skoro zaparkowali tyko po Pizzę to kwalifikuje się pod mandacik. Czyli powinni sami sobie wypisać. :lol:
opornik - 29-08-2011, 21:13

Nie ukrywam, że się rozmarzyłem patrząc na taką sytuację



A swoją drogą dużo pieszych umundurowanych patroli, dużo pozakładanych blokad. Jak się chce to można.

starówka - 29-08-2011, 21:19

Sytuacja z węgierskiego miasteczka.
Turysta z Polski wjeżdża przez pomyłkę w ulicę jednokierunkową pod prąd, nadjeżdża miejscowa Policja, Zapytacie co robi? Zatrzymuje się, pomaga zawrócić i macha na pożegnanie. Prawda, że dziwne jakieś to zachowanie :)

p.s. tym turysta nie ja byłem, tak dla wyjaśnienia i wyprzedzenia potencjalnych pytań

TomekMKM - 29-08-2011, 22:37

No. I da się kulturalnie, milo i przyjemnie.
dafi33 - 30-08-2011, 06:19

A ''nasze'' chłopaki mieli 20 lecie istnienia była impreza ordery ,odznaczenia , ksiądz biskup i wszystkie lokalne służby mundurowe + całe TWA , Kwaśny też był wszyscy w doskonałych humorach i zadowoleni z siebie .
Gratuluję wspaniałej służby i życzę wielu sukcesów :lol: .

Beaver - 30-08-2011, 18:27

I wczoraj ani jednej straży miejskiej nie było na mieście kiedy impreza trwała :) Można było parkować i robic co się chce, po prostu jednodniowy odpoczynek od Straży Miejskiej.
Cubaza - 30-08-2011, 19:14

Beaver napisał/a:
I wczoraj ani jednej straży miejskiej nie było na mieście kiedy impreza trwała :) Można było parkować i robic co się chce, po prostu jednodniowy odpoczynek od Straży Miejskiej.

Czyli bez zmian ;) Zero różnicy pomiędzy dniem wczorajszym a innym dniem ;)

pan_wAZOn - 30-08-2011, 19:45

Ha!
Widzę teraz, że dzisiaj około 13stej wielka łaska na mnie spłynęła, gdyż dwóch strażników miejskich mknących ulicą Świętej Anny na swych służbowych skuterkach spotkałem... może nabroili coś wcześniej i na imprezie nie byli ;) oraz za karę dzisiaj trotuary miasta Naszego patrolować musieli.

huziu - 01-09-2011, 12:36

Straż Miejska ma dziś pracowity dzień. Pod Starą Łaźnią sprzątali żuli, była nawet e(R)ka na sygnale, widocznie jakiś pijaczyna przedawkował alkohol lub coś innego.
Cubaza - 01-09-2011, 12:42

Ale już im się nie chciało wysiąść z samochodu w momencie kiedy dostawczak stanął na samym środku Wałowej blokując przejazd tak, że oni musieli go wyminąć jadąc po chodniku. Niestety tak się spieszyli, że nie wysiedli z auta ani nawet się nie zainteresowali.
karamba - 01-09-2011, 12:53

Może się spieszyli na Słoneczną ponieważ około 12.40 auto zaparkowane w zatoczce autobusowej pod piątką a dwóch strażników intensywnie pracuje pomiędzy sprzedawcami owoców i warzyw koło przejścia dla pieszych.
LordRuthwen - 01-09-2011, 12:57

karamba, to auto tam stało już o 7:40 jak jechałem do pracy.
Boruta - 01-09-2011, 16:41

LordRuthwen napisał/a:
karamba, to auto tam stało już o 7:40 jak jechałem do pracy.


Rano łudziłem się, że to patrol pieszy, nie widziałem samochodu. Teraz już wszystko jasne :P Dzisiaj była też powódź i trzęsienie ziemi bo navara śmigała po mieście.
Brzuchy rosną, ale patrolu pieszego nie widziałem od bardzo dawna.

Cubaza - 01-09-2011, 16:48

Potem widziałem jeszcze raz panów, o których pisałem w poprzednim poście. Przejechali obok samochodu zaparkowanego w połowie za zakazem ruchu, ale straż przejechała obok niego tak jak gdyby nigdy nic ;) Tak jakby go nie widzieli ;)
Goscinny - 03-09-2011, 10:25

A jednak da się pozbyć darmozjadów:
http://nasygnale.pl/kat,1...ml?ticaid=5cf46

trix - 03-09-2011, 19:16

Czekam na takie kroki w naszym mieście.
Goscinny - 03-09-2011, 19:49

U nas się pasibrzuchom dokupuje samochody terenowe, skutery, szuka nowej siedziby, bo się rozrastają i się nie mieszczą, a efektów, poza obciążeniem budżetu, nie widać.
bastol23 - 03-09-2011, 23:08

Inaczej:
Z prawego/konstytucyjnego punktu widzenia co trzeba zrobić ? zebrać ileś tam podpisów i później taką listę przekazać radnym czy gdzieś ?

LordRuthwen - 05-09-2011, 08:29

Dziś też stał tam, ale tym razem jeden na skuterze.
Cubaza - 05-09-2011, 09:05

LordRuthwen, to widzę, że jechaliśmy w tym samym czasie ;) Bo jak ja przejeżdżałem to też stał i nie wyglądał na zaaferowanego jakąś akcją :P
Boruta - 05-09-2011, 18:46

LordRuthwen napisał/a:
Dziś też stał tam, ale tym razem jeden na skuterze.


Na co oni polują? Dzisiaj miał notatnik, może liczył klucze odlatujących gęsi i żurawi? :lol:

Goscinny - 05-09-2011, 18:51

O 14:00 pod siedzibą SM stało chyba 5 ich samochodów - albo poszli na patrol pieszy :) albo siedzieli wszyscy w środku.
Baxon - 05-09-2011, 21:10

Gorąco było, samochody bez klimatyzacji, czarne ubiory etc. Nie można się narażać na przegrzanie...
dafi33 - 06-09-2011, 06:28

Baxon napisał/a:
Gorąco było, samochody bez klimatyzacji, czarne ubiory etc. Nie można się narażać na przegrzanie...
sytuacja kryzysowa wystąpiła i wszyscy na naradę pomknęli :lol:
Teraz pytanie do pani rzecznik choć i tak nie odpowie :
Dlaczego SM regularnie jezdzi tym nowo zakupionym terenowym Nissanem po tarnowskich ulicach ?
Miał jezdzić tylko w sytuacjach kryzysowych więc ?

Ravir - 06-09-2011, 07:23

Jak załoga zgłodnieje to mamy kryzys - w celu zapobiegnięciu kryzysowi sruu na obiadek. A że to kryzys jedziemy "kryzysowym" samochodem :mrgreen:
Cubaza - 06-09-2011, 07:41

No i nie zapomnijmy, ze do Navarry wiecej obiadow sie zmiesci.
angelo - 06-09-2011, 10:20

Dyrektor jednej ze szkół w Tarnowie wpadł na pomysł, by rankiem, kiedy najwięcej uczniów przychodzi do szkoły, w jej okolicachprzebywał funkcjonariusz. Niestety, nie jest to funkcjonariusz Straży Miejskiej, bo oni są pewnie za bardzo zapracowani, a funkcjonariusz policji, który dodatkowo chodzi sobie obok ogrodzenia szkoły z papierosem w ręce. Moje pytanie, czy na służbie wolno policjantowi palić papierosy w miejscu publicznym. Pomijam to, że daje super przykład uczniom tej placówki. I dlaczego nie ma tam funkcjonariuszy SM?
pb - 06-09-2011, 10:25

angelo napisał/a:
Moje pytanie, czy na służbie wolno policjantowi palić papierosy w miejscu publicznym. Pomijam to, że daje super przykład uczniom tej placówki.


Jeśli nie pali marychy, nie pali w miejscu gdzie istnieje zakaz palenia i nie rzuca petów w trawnik czy też na chodnik, to nie robi nic nielegalnego.

(Pisze to facet niepalący, który ma wręcz uczulenie na dym papierosowy.)

A dlaczego policja, a nie SM? Może dlatego, że dyrekcja szkoły wzywała policję a nie strażników? Bo jeśli dzwonili najpierw na straż i ci odmówili to jest to przegięcie nazywane też skandalem.

farciarzgilmore - 06-09-2011, 12:24

Coś odnośnie strażników miejskich. Nie dziwcie się teraz dlaczego od co poniektórych ciężko wymagać myślenia :P Ostatnie dwa zdania.

Strażnicy miejscy

TomekMKM - 06-09-2011, 16:54

dobre:) To tak jak do Policji się dawniej brało ludzi jak popadnie, poprawcie mnie, jeśli się mylę :)
wejss - 06-09-2011, 20:57

Czy nie jest paranoją płacić podatki na kogoś kto nakłada na ciebie mandaty? Ile to jeszcze potrwa? Utrzymujemy ludzu, którzy nam utrudniają życie!!!!
Boruta - 06-09-2011, 21:43

wejss napisał/a:
Utrzymujemy ludzu, którzy nam utrudniają życie!!!!


Mnie nie utrudniają, nie daję im powodów do interwencji. Problem w tym, że utrudniają za mało tym, którym mandaty się należą.

Baxon - 06-09-2011, 22:34

farciarzgilmore napisał/a:
Ostatnie dwa zdania.

Strażnicy miejscy


Nie sądziłem, że cos takiego może mieć jeszcze miejsce. Jeżeli ktoś nie był w stanie skończyć jakiejkolwiek szkoły średniej, to jakie on może mieć kwalifikacje do kierowania grupą mundurowych? Nasz komendant skończył jakąś szkołę?

Goscinny - 06-09-2011, 23:11

Jak w jednym z kabaretów (szło to jakoś tak):
- chciałem iść do wojska, ale nie zaliczyłem testu sprawnościowego
- chciałem do policji, ale nie zdałem testu psychologicznego
- witamy w SM
:)

dafi33 - 14-11-2011, 11:04

Mam takie dwa pytania :
Jaka jest liczba etatów w SM ?
Ile kosztuje miesięcznie utrzymanie ww instytucji ?

Baxon - 14-11-2011, 16:43

dafi33 napisał/a:
Mam takie dwa pytania :
Jaka jest liczba etatów w SM ?
Ile kosztuje miesięcznie utrzymanie ww instytucji ?

NIe ważne ile kosztuje, liczą się skutki ich działania, tutaj masz najnowszy:
Strażnicy miejscy po raz kolejny uratowali życie
Najlepsza jest końcówka opowieści o naszych bohaterach:
Cytat:
Przypomnijmy, to nie pierwsza brawurowa akcja tarnowskiej Straży Miejskiej. Pod koniec marca, w podobnym zdarzeniu, uratowali oni życie mężczyźnie zamieszkałemu przy ul. Targowej.


Jeżeli redagujący stronę miasta Tarnowa chce być obiektywny (tylko pytanie czy chce), to powinien zamieszczać także informacje na temat wszystkich, którzy w Tarnowie zgłosili pożar budynku mieszkalnego. Przecież Strażnicy wykonywali swoje obowiązki - robili to, co do nich należy.

Keleos - 14-11-2011, 17:47

Hah... że zgłoszenie na straż pożarną pożaru to brawurowa akcja? :mrgreen:
TomekMKM - 14-11-2011, 20:25

Keleos napisał/a:
Hah... że zgłoszenie na straż pożarną pożaru to brawurowa akcja? :mrgreen:


A wyprowadzenie mieszakających to już chyba jednak tak :)

Keleos - 14-11-2011, 20:38

Dobra, ta drobna informacja w tłumie informacji o tym jak to straż pożarna i pogotowie uratowały sytuację mi umknęła. Mea Culpa.
Mark - 14-11-2011, 21:00

Keleos napisał/a:
Hah... że zgłoszenie na straż pożarną pożaru to brawurowa akcja? :mrgreen:


Między brawurowa a szybką jest jednak różnica.Widać nie dla wszystkich.

dafi33 - 15-11-2011, 07:01

A ja zauważyłem pewną prawidłowość im więcej jest krytykowane pewne budzące kontrowersyjne (że tak łagodnie to określę) działania władz Tarnowa na tym forum natychmiast po tym na stronie miejskiej pojawia się jakiś ''pozytywny'' nius :lol: .
Widać PR ponad wszystko .
Pytanie do Pani rzecznik : Jakie są roczne koszty utrzymania tej wątpliwie pożytecznej instytucji jaką jest SM ?

pan_wAZOn - 15-11-2011, 12:16

Biuletyn Informacji Publicznej prawdę ;) Ci powie:
KLIK

dafi33 - 12-12-2011, 14:03

Analogowe radiotelefony zostaną zastąpione cyfrowymi z wbudowanym systemem GPS. W najbliższym czasie formacja wzbogaci się o sprzęt łącznościowy za blisko 40 tysięcy złotych – mówi komendant Straży Miejskiej Tadeusz Pawlik...
Dzięki wprowadzeniu nowego systemu cyfrowego będzie możliwość dokładnej lokalizacji miejsc interwencji i pozycji patroli.

Dobra wiadomość bo dzisiaj około 11.30 na Oś.Zielonym zajechali Nisanem (który miał służyć tylko w wyjątkowych wypadkach) pod blok nr.14 patrzę co będą robić ..... a jeden z nich tacha worek buraków i wszedł do pierwszej klatki owego bloku :lol:
Jeżeli tak ma wyglądać ''służba'' i ''interwencje'' to zlikwidujmy to to jak najprędzej .

Baxon - 12-12-2011, 14:11

dafi33, oni się szykują do akcji "burak". Każdy kto źle zaparkuje swój bolid w tygodniu poprzedzającym święta (głównie chodzi o miejsca dla inwalidy) dostanie odpowiedniej wysokości mandat oraz buraka na pamiątkę :D
Goscinny - 12-12-2011, 14:26

Filmy kręcić, foto robić! Jak się z tego afera zrobi, to może w końcu ich do roboty przycisną.
^cypis^ - 12-12-2011, 15:59

ALH!
40k złotych na wdrożenie cyfrowego systemu (za portalem intermaks.pl)? Ta cyfryzacja to chyba będzie polegać na wypowiadaniu cyfr w większej ilości... Bo tyle to starczy na część radiotelefonów, albo kawałek GPS, albo kawałek innych elementów systemu. Jeśli już maja wprowadzić motoTRBO, bo to najtańsze rozwiązanie to muszą dodać jeszcze jedno 0... Wtedy będą działać tym samym systemem radiokomunikacyjnym, co KMP. Choć szczerze wątpie... Byliby chyba 3 lub 4 jednostką pracującą "nie w analogu".
S pozdravom!

^cypis^ - 17-12-2011, 09:38

I jeszcze jedna rzecz w nawiązaniu do wczorajszego materiału ze strony tarwizja.pl. Jak się nie słyszą, to niech kupią przemiennik i anteny do niego za 3k i do tego akcesoria. Zamiast 40k wydadzą 5. Ale lepiej mieć nowe zabawki... To się nazywa oszczędność! Ale motoTRBO kosztuje i ładnie wygląda :evil:
KM PSP jakoś sobie radzi na dużo większym obszarze w konwencji, w trudniejszych warunkach, z większą ilością zastępów, w tym OSP. Ale trzeba chcieć. Ale nie chcieć wyrzucać kasę na zabawki...

Cubaza - 20-12-2011, 10:00

Kurcze, jak tak dalej pójdzie to zrezygnujemy ze straży pożarnej, pogotowia, policji itp.
http://www.tarnow.net.pl/...domosc&id=12100

dafi33 - 22-01-2012, 19:13

Tarnowscy strażnicy miejscy nie będą mieli w tym roku nowych mundurów. Funkcjonariusze zrzekli ich się dobrowolnie po to, aby wystarczyło na wypłaty dla nich. Dzięki temu w tym roku strażnicy miejscy unikną redukcji etatów w jednostce.
http://www.tarnowianin.co...iec_pensje.html

Jak zapewnia komendant nie odbije się to na wyglądzie strażników, bo wiekszość ich ubiegłorocznych mundurów jest w bardzo dobrym stanie.

Moja taka mała refleksja/pytanie :
Przy czym te stare mundury miały się zniszczyć ? :lol:

LordRuthwen - 22-01-2012, 19:15

dafi33, to normalne, że wymienia się ubrania, że tak powiem, robocze. Jest to zagwarantowane w umowie co jakiś czas.
Goscinny - 22-01-2012, 19:16

dafi33 napisał/a:
Przy czym te stare mundury miały się zniszczyć ?

Może krzesła u Mądla były chropowate? :)

Keleos - 22-01-2012, 19:26

Byłem akurat na posterunku kiedy trwały rozmowy w sekretariacie na temat co uciąć, żeby oszczędzić ; )

Nie wiedziałem, że to taki ważny news... w grudniu już wiedziałem o tym ; D

starówka - 30-01-2012, 08:58

Oświećcie mnie czy żeby uzyskać interwencje trzeba pisać jakieś specjalne pismo czy może wystarczy tak jak ja to zrobiłem zgłosić potrzebę interwencji napotkanemu patrolowi.
Zgłoszenie zgłoszeniem ale nic się nie zmieniło a wystarczył założyć kawałek taśmy zabezpieczającej miejsce.
Wielka akcja odśnieżania a pod miejskim budynkiem lodowisko a z rynny wisi "piękna" sopla.

dafi33 - 30-01-2012, 09:03

Najlepiej zadzwonić bo wtedy jest ślad i muszą podjąć interwencję ....załatwienie na słowo czy na gębę nie gwarantuje pozytywne załatwienie sprawy .
starówka - 30-01-2012, 09:14

Niestety z własnego doświadczenia wiem że nie jest tak do końca. Jeden z "Oficerów" Dyżurnych ma mocno gdzieś jak cokolwiek zgłaszasz, a dodatkowo nawet nie pamięta że powinien się przedstawić jak odbiera telefon. Trudno wymagać bycia urzędnikiem miejskim od kogoś co się na stróża nie nadaje.
starówka - 30-01-2012, 13:17

Akcja zakończona sukcesem. Ktoś zbił sopla i posypał (a raczej przerobił na piaskownicę ) chodnik.
Żałuję jedynie faktu ze Panowie z SM nie mają już taśmy z napisem Straż Miejska. Szkoda że całą taśmę zużyli pod pomnikiem nieznanego żołnierza i podczas "walki z powodziom"

Cubaza - 30-01-2012, 14:27

Dzisiaj widziałem w tym miejscu właśnie straż pożarną i straż miejską jak to posypywała. Na coś się przydali jednak. Szkoda tylko, że 50 metrów za nimi stało auto źle zaparkowane i tego już nie widzieli :/ A ja muszę się przeciskać koło tego samochodu i zero reakcji ;/
halford - 21-03-2012, 11:55

http://sosnowiec.gazeta.p..._miejskich.html
starówka - 21-03-2012, 15:21

A mnie krew zalewa jak "nasi" Strażnicy siedzą na ulicy w samochodzie z pracującym silnikiem. Potrafią tak siedzieć i siedzieć, a mieszkańcy płacą za palio spalane bez wyraźnej potrzeby. Proponuje Eko akcję "Wyłącz silnik buraku"
dafi33 - 22-03-2012, 04:45

Przecież trwa ''patrol'' i w czasie obserwacji terenu nie będą siedzieć w nieogrzewanym samochodzie :lol: .
Beaver - 22-03-2012, 12:04

Jesli na polu jest minus a siedzą przy zapalonym samochodzie to moim zdaniem nie ma się co burzyć. Bądźcie też człowiekiem i pomyśl ze masz siedzieć w zimnym aucie przy mrozie :)
Cubaza - 22-03-2012, 12:07

Beaver napisał/a:
Jesli na polu jest minus a siedzą przy zapalonym samochodzie to moim zdaniem nie ma się co burzyć. Bądźcie też człowiekiem i pomyśl ze masz siedzieć w zimnym aucie przy mrozie :)

Wtedy się nie burzę ;) Wtedy to rozumiem :) Jednak widzę ich często siedzących w aucie przy otwartych szybach:D A silnik chodzi :) więc jest się o co burzyć :)

suraiw - 22-03-2012, 12:17

A może normy zużycia za wysokie i nie mają co z nadwyżką paliwa zrobić, a nie chcą bardziej zaradnym kolegom szkodzić :P
Od dawna słyszałem, że superata jest gorsza od manka 8)

grzybu - 22-03-2012, 14:18

Im współczuć i być wyrozumiałym, a samemu za postój z zapalonym silnikiem można dostać mandat...
LordRuthwen - 22-03-2012, 14:21

Ja dziś widziałem Navarę z jednym (!) SM w środku, nie kojarzę ich za dobrze, ale to był chyba ktoś "z góry". Widać nagły i kryzysowy wypadek.
Boruta - 22-03-2012, 17:39

Po południu na Wałowej tradycyjnie dwa patrole zmotoryzowane w odstępie dwóch minut. Dwa parkujące tam samochody nie zwróciły ich uwagi.
opornik - 22-03-2012, 18:34

Boruta napisał/a:
Dwa parkujące tam samochody nie zwróciły ich uwagi.

Podobnie jak przed 17 na Brodzińskiego koło byłych garaży. Przejechali z prędkością 5 km/h i chyba dlatego nie zauważyli samochodów tam nieprawidłowo zaparkowanych utrudniających ruch. Jechali chyba do pilnego wezwania :)

opornik - 28-03-2012, 13:04

Cytat:
Łapówkarski gang w Straży Miejskiej. Są zarzuty
dzisiaj, 10:28 SG / Gazeta Wyborcza

Grupa kilkunastu byłych strażników miejskich otrzymała zarzuty przyjmowania łapówek. Strażnicy brali pieniądze m.in. za niewystawianie mandatów za złe parkowanie. Jak czytamy w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej" proceder był tak opłacalny, że niektórzy strażnicy z wymuszonych od kierowców pieniędzy płacili raty kredytów.

Śledztwo ws. korupcji wśród krakowskich strażników miejskich krakowska prokuratura prowadzi od trzech lat. Dzięki pracy śledczych grupie strażników postawiono już setki zarzutów.

Proceder łapówkarski zaczął się około 2006 roku. Strażnicy miejscy polowali na kierowców źle zaparkowanych samochodów i wymuszali od nich łapówki, m.in. wielokrotnie prosząc o dokumenty, które zwracali jeżeli w środku nie było odpowiedniej sumy pieniędzy – czytamy w "Gazecie Wyborczej".

Skorumpowani Strażnicy Miejscy upodobali sobie Stare Miasto, gdzie kierowcy mają najwięcej problemów z poprawnym parkowaniem. Grupa nieuczciwych funkcjonariuszy organizowała się w grupy, współpracowali ze sobą, razem chodzi na patrole – ujawnia "Gazeta Wyborcza".


za http://wiadomosci.onet.pl...-wiadomosc.html

imlazy - 28-03-2012, 13:24

opornik: Ale to Kraków. Pomimo tego, że to blisko i ogólnie cacy to nijak ma się do naszej SM :)

Mogę podac przykłady gmin które zlikwidowały SM bo im nie była potrzebna, ale to też nic nie wniesie do dyskusji o SM w Tarnowie :) ;)

Poza tym to chyba i tak mały pikuś przy to co się wyczynia w sądach i urzędach ;) Też korupcja i olewactwo. I co ? - zupełnie nic panie dzieju :(

gunnar - 28-03-2012, 13:56

imlazy napisał/a:
opornik: Poza tym to chyba i tak mały pikuś przy to co się wyczynia w sądach i urzędach ;) Też korupcja i olewactwo. I co ? - zupełnie nic panie dzieju :(


A masz jakieś info o tej korupcji w UMT? Może coś konkretnie, bo każdy może sobie napisać i bić pianę...

Cubaza - 28-03-2012, 14:09

gunnar napisał/a:

A masz jakieś info o tej korupcji w UMT? Może coś konkretnie, bo każdy może sobie napisać i bić pianę...

A gdzie jest napisane, że chodzi o UMT ? Gdzie jest w ogóle napisane, że ktoś ma dowody a nie jest to zasłyszane z telewizji ? Może kolega w telewizji/internecie widzi/czyta takie informacje o korupcji w urzędach.

imlazy - 28-03-2012, 14:24

Cubaza napisał/a:
gunnar napisał/a:

A masz jakieś info o tej korupcji w UMT? Może coś konkretnie, bo każdy może sobie napisać i bić pianę...

A gdzie jest napisane, że chodzi o UMT ? Gdzie jest w ogóle napisane, że ktoś ma dowody a nie jest to zasłyszane z telewizji ? Może kolega w telewizji/internecie widzi/czyta takie informacje o korupcji w urzędach.


Dokładnie :) Kolega słyszy, czyta i dodaje 2 do 2 :) Za to kolega ponad Tobą zaczyna czytać między wierszami i doszukuje się niepotrzebnych oskarżeń - niedobrze.
Dopóki UMT jako-tako tłumaczy swoje działania to po co się czepiać.

gunnar - 28-03-2012, 14:42

ok, bo czytając "w urzędach" od razu myśli się o tym najbliższym... wybaczcie, już myślałem, że wyciągacie coś na wierzch... uff całe szczęście, że to nie o Tarnów chodzi ;)
Winter - 28-03-2012, 22:22

Dzisiaj wracając z rekolekcji z moja klasą, razem z kolegami zauważyliśmy palący się śmietnik, straż miejska się zatrzymała na chwilkę i pojechała dalej. I co tu teraz robić ?Pani z precelkami wody nie ma, po straż nie dzwonić ?
dafi33 - 29-03-2012, 07:52

Winter napisał/a:
straż miejska się zatrzymała na chwilkę i pojechała dalej.
Pojechali po posiłki? ... w końcu sytuacja kryzysowa i Navara zostanie uruchomiona ? :mrgreen:
starówka - 04-05-2012, 13:53

......................................
Powyżej był mięsny kawałek.

Z jednej strony cieszę się, że psia buda zniknie z krajobrazu ulicy Nadbrzeżnej z drugiej krew mnie zalewa, że banda nierobów dostanie nowe pomieszczenia na ulicy Kochanowskiego.
Jak donosi radio RDN "dzielni" kowboje dostaną 1500 metrów na swoje potrzeby. To znacznie więcej niż przypada na przeciętnego urzędnika w mieście. Jest ich ( etatów) około 55, choć rzadko kiedy tylu w tygodniu w pracy się pojawia.

No cóż może to i mała cena jeśli to jedyny sposób by pożegnać SM ze Starówki. Teraz to tylko w piątki i soboty będzie ich można ujrzeć na stary mieście jak ogródki na Rynku patrolują.

dafi33 - 21-05-2012, 13:16

Niedziela po południu straż miejska ....... na piechotę :shock: patrolowała Wałową .... jednak da się jestem w szoku :shock:
ad2222 - 21-05-2012, 14:01

dafi33 napisał/a:
straż miejska ....... na piechotę patrolowała Wałową


Pewnie się Nysssan zepsuł :(

Marcin Zaród - 21-05-2012, 17:01

starówka napisał/a:
Z jednej strony cieszę się, że psia buda zniknie z krajobrazu ulicy Nadbrzeżnej z drugiej krew mnie zalewa, że banda nierobów dostanie nowe pomieszczenia na ulicy Kochanowskiego.


Nie wiem, jakoś mnie takie rzucanie epitetami w dalszym ciągu razi. Nieroby, banda, jakieś takie to agresywne. Ludzie pracują jak każdy. Naprawdę jesteście pewni, że goście sobie zapracowali na takie epitety? Bo ja bym nie przesadzał...

starówka - 21-05-2012, 20:00

Marcin Zaród napisał/a:
Ludzie pracują jak każdy


Drogi Kolego, jeśli Ty tak pracujesz jak oni to marny los przyszłych pokoleń. Wiem jednak, że Ty wykonujesz swoja pracę z oddaniem, a w naszej cudownej mundurowej formacji jest wielu takich co tylko jeść i jeździć w kółko potrafią. Jeśli masz jakieś złudzenia zapraszam na Plac Bema, samochody parkują wzdłuż i w szerz, na zakazach i często blokując przejazd autobusom miejskim. Handlarze zajmują miejsca parkingowe, "biedne" babcie handlują na chodnikach... Nie mam powodów by mówić o nich dobrze, wolał bym 20 policjantów opłacanych przez miasto niż prawie 60 wyśmiewanych przez mieszkańców "wiecznie zapracowanych" Strażników (nie miasta).

Jakub Kwaśny - 21-05-2012, 22:04

starówka napisał/a:
a w naszej cudownej mundurowej formacji jest wielu takich


Wielu nie znaczy wszyscy!

"Banda" znaczy wszyscy. Starówka - zamiast narzekać, dzwoń, zgłaszaj, sprawdzaj efekty, wymagaj, spisuj nazwiska tych, którzy nie podjęli interwencji, a następnie przekaż komendantowi SM. Założę się, że jeszcze ani jednego takiego pisma nie wysłałeś. Popraw mnie jeśli się mylę?!

kato - 22-05-2012, 07:35

Ostatnio widziałem samochód z napisem "Straż gminna". Czy to znaczy, że doszła nam nowa formacja w Tarnowie??
dafi33 - 22-05-2012, 07:41

Już dawno jest ta formacja jezdżą po wioskach - przynajmniej teoretycznie ;)
ad2222 - 22-05-2012, 08:13

kato, ładny samochód, prawda? :) To Straż Miejska w wersji gminnej - czyli gminy Tarnów. Główna siedziba - ul. Krakowska - to chyba jeszcze jeden argument, że sztuczny podział na miasto i gminę nie ma sensu - przecież urząd gminy jest w MIEŚCIE!!!
starówka - 22-05-2012, 08:37

Jakub Kwaśny napisał/a:
Założę się, że jeszcze ani jednego takiego pisma nie wysłałeś


Poszedłem dalej. Osobiście spotkałem się z Panem Komendantem w jego biurze. Po tej rozmowie Strażnicy w moich sprawach stali się jeszcze bardziej butni i opieszali. Kubo ty jesteś radnym, może w twoich sprawach zachowują oni jeszcze odrobinę szacunku.
Nie zrozum mnie źle nie mam personalnie do wszystkich zastrzeżeń, są tam jednostki, którym się chce coś robić. Ale na całość organizacji wpływają jednostki, o czym doskonale wiesz. Nadal podtrzymuje pogląd, że 20 z nich mogło by zasilić szeregi Policji i być finansowo wspieranych przez miasto.

imlazy - 22-05-2012, 08:50

ad2222 napisał/a:
kato, ładny samochód, prawda? :) To Straż Miejska w wersji gminnej - czyli gminy Tarnów. Główna siedziba - ul. Krakowska - to chyba jeszcze jeden argument, że sztuczny podział na miasto i gminę nie ma sensu - przecież urząd gminy jest w MIEŚCIE!!!


Ale jakby to połączyli to okazałoby się że część urzędników dubluje swoje obowiązki i niektórzy musieliby pójść na bruk.
A to nie przejdzie :)

Jedyne ograniczenie biurokracji i ilości urzędników następuje w Polsce tylko i wyłącznie drogą naturalna - znaczy się zgonem urzędnika ze starości. Ich się nie zwalnia ;) Więc prędzej doczekasz się kolejnego podziału na urzędy dzielnicowe, straże dzielnicowe itd ;)

^cypis^ - 22-05-2012, 14:43

Jakub Kwaśny napisał/a:
Założę się, że jeszcze ani jednego takiego pisma nie wysłałeś.
Trochę OT w temacie korespondencji ze SM Tarnów. Na pojedyncze pytania skierowane do sekretariatu (akurat ja czepiałem się kwestii wymiany środków łączności) odpowiedź przychodzi średnio po miesiącu, w dodatku jest mało merytoryczna żeby nie napisać, że nie na temat, albo nawet gorzej, na niektóre pytania w ogóle nie można otrzymać odpowiedzi.
IMO jeśli jest taki nawał pracy administracyjnej, należałoby przenieść któregoś z pracowników pieszych/zmotoryzowanych do biura, skoro nie są w stanie się obrobić z prostymi kwestiami. Strach pomyśleć co by było, gdybym skierował zapytanie w formie kilkunastu pytań...

defekator - 25-05-2012, 07:33

http://www.nowaprawica.or...uje-stra-miejsk

Taka ciekawostka. W Rybniku planują referendum w sprawie likwidacji straży miejskiej. Ciekawe czy coś takiego było by możliwe u nas. Wydaje mi się, że w momencie rozpisania takiego referendum wynik byłby łatwy do przewidzenia. Tylko czy ktoś się orientuje czy takie referendum jest dla władz miasta wiążące ?

klasyfikacja - 26-05-2012, 15:41

defekator napisał/a:
http://www.nowaprawica.org.pl/home/item/rybnik-likwiduje-stra-miejsk

Taka ciekawostka. W Rybniku planują referendum w sprawie likwidacji straży miejskiej. Ciekawe czy coś takiego było by możliwe u nas. Wydaje mi się, że w momencie rozpisania takiego referendum wynik byłby łatwy do przewidzenia. Tylko czy ktoś się orientuje czy takie referendum jest dla władz miasta wiążące ?



Po pierwsze aby referendum było ważne to musi wziąć w nim udział co najmniej 30 % uprawnionych do głosowania. Jeżeli tyle osób weźmie udział to jest ono wiążące. Natomiast próg rozstrzygający to więcej niż połowa ważnie oddanych głosów za jednym rozstrzygnięciem.

imlazy - 31-05-2012, 09:25

Mam nadzieje, że u nas nikt o tym nie myśli:
http://wiadomosci.onet.pl...,wiadomosc.html

W skrócie: straż miejska zostanie .. hmm.. upgradowana do policji municypalnej. Od '97 nie mogą się mianować tym tytułem. Jeśli projekt przejdzie automagicznie strażnicy ( policjanci miejscy ) zyskają dodatkowe prawa.

BIGer - 16-06-2012, 23:12

Po dzisiejszej rozmowie z "oficerem" dyżurnym powiem jedno: cała ta formacja powinna zostać zlikwidowana. Zachowanie pana po drugiej stronie słuchawki gdy ja prosiłem o interwencję jest godne ubolewania. Na dodatek mimo informacji że patrol został wysłany działania nie zauważyłem - rozgoryczeni "kibice" wychodzący ze strefy kibica wrzeszczą i rzucają petardy a straż miejska ma to gdzieś. Wydaje się tylko że potrzebni są do generowania kosztów.
A tak przy okazji do kogo składa się skargi na działanie straży miejskiej?

Keleos - 17-06-2012, 00:19

Ale na bójkę i rzuty butelkami zareagowali. Więc bądź chociaż trochę obiektywny.
figa - 17-06-2012, 12:53

Keleos napisał/a:
Ale na bójkę i rzuty butelkami zareagowali. Więc bądź chociaż trochę obiektywny.

Ale dlaczego BIGer ma być obiektywny? Dzwoni na Straż, aby mu pomogli. A oni sprawę olewają. To, że zareagowali na bójkę zwalnia ich już z innych obowiązków???
Ktoś powie - eee, to tylko petardy. Ale ja również bym dzwoniła. Bo huku petard nie lubię i jestem w stanie je przeżyć tylko w jeden dzień. Dozwolony zresztą prawem.

A skargę składa się do Prezydenta Miasta.

I jeszcze jedno - może by panowie ze Straży przejechali się od czasu do czasu ul. Waryńskiego (skrzyżowanie z Nową), bo tam codziennie ok. godz. 11 (jak chleb wyciągają z pieca) na zakazie zatrzymywania się stoi sznur samochodów...

opornik - 17-06-2012, 13:14

figa napisał/a:
I jeszcze jedno - może by panowie ze Straży przejechali się od czasu do czasu ul. Waryńskiego (skrzyżowanie z Nową), bo tam codziennie ok. godz. 11 (jak chleb wyciągają z pieca) na zakazie zatrzymywania się stoi sznur samochodów...

Ale oni o tym nie wiedzą :(

Keleos - 17-06-2012, 16:57

Bo jak coś zgłaszacie, to dodawajcie, że piją alkohol przy okazji w miejscu publicznym. Niemal codziennie widzę jak mandatują za to ; )
opornik - 22-06-2012, 16:11

Cytat:
Straż miejska rejestruje swoje interwencje
Utworzono: piątek, 22, czerwiec 2012 12:38

Straż miejska w Bochni filmuje swoje interwencje. Strażnicy patrolują miasto z przypiętymi do munduru kamerami, które rejestrują obraz i dźwięk. Dzięki temu w każdej chwili można odtworzyć przebieg danego zdarzenia - mówi komendant Krzysztof Tomasik.

Mieszkańcom Bochni podoba się pomysł straży miejskiej.
Obecnie straż miejska w Bochni ma 3 kamery do rejestrowania interwencji. Kosztowały ok. 300 zł. W planie jest zakup kolejnych urządzeń.

pm


http://www.rdn.pl/index.p...oje-interwencje

starówka - 26-06-2012, 09:07

Pozdrawiam Pana Strażnika właściciela ciężkiego tyłka, kompletnego braku kultury i elementarnego szacunku dla mieszkańców.

Karny K.... za złe parkowanie, może jakiś kolega wypisze mu bilecik za postój.

Lokalizacja: ulica Panny Marii 11 - 100 metrów od siedziby SM

Winter - 10-08-2012, 23:04



No, no to panowie znaleźli kryjówkę, policja przejeżdżała nie zauważyła. Cfani Ci bez domni :D

Beaver - 14-08-2012, 01:00

Winter, Twoja wypowiedz z innego tematu :

Cytat:
To się zazwyczaj dzieje na rynku, osobiście jeśli jestem na rynku to często na rowerze z kolegami i ćwiczę na podcieniach tricki. Często widzę właśnie o to takie osoby, jednak jestem zadowolony z postawy jak i strażników jak i policjantów z działań które podejmują. Nie widziałem żeby przejechali obojętnie. Nawet często widuję piesze patrole, ogólnie okey :)


Hmm to ja już nie rozumie, raz piszesz ze jestes zadowolony z SM a drugim z bezdomnych :P :P

TomekMKM - 14-08-2012, 02:09

Ale to się chyba nie wyklucza ;)
Ja to rozumiem tak; Bezdomni mają swoją miejscówkę gdzie częste partole SM / Policji nie zaglądają ;)

Beaver - 14-08-2012, 10:02

Dlatego dałem języki na koncu wypowiedzi :D
Winter - 14-08-2012, 11:37

Tak, TomekMKM, dobrze to zrozumiał :P Chodziło mi o to że zawsze leżeli na ławkach, pod nimi. Teraz walneli się za ławkami na podcienia gdzie ich nie widać z poziomu przejeżdżających patrolów.
starówka - 15-08-2012, 14:29

Winter napisał/a:
walneli się za ławkami na podcienia gdzie ich nie widać z poziomu przejeżdżających patrolów


Pytam się po co w takim razie wisi kamera na rogu Rynku, u wejścia z ulicy Żydowskiej, nad biurem podróży Gromada.
Może jakiś zaradny małolat, tę kamerę gąbką przyczepioną do kamienia przeczyści, bo może szybka się zabrudziła i zasłania widoczek SM spozierającym na ekrany.


Tak na marginesie słyszałem ostatnio w Czwórce dyskusję na temat monitoringu. Człowiek obserwujący nawet 10% zdarzeń nie dostrzega, buduje się już systemy, gdzie człowieka ma zastąpić komputer zaprogramowany na rozpoznawanie zdarzeń.

Cubaza - 15-08-2012, 14:32

starówka napisał/a:
Pytam się po co w takim razie wisi kamera na rogu Rynku, u wejścia z ulicy Żydowskiej, nad biurem podróży Gromada.
Może jakiś zaradny małolat ją gąbką przyczepiona do kamienia przeczyści, bo może szybka się zabrudziła i zasłania widoczek SM spozierającym na ekrany.

Hmmmm popatrz na zdjęcie wrzucone przez Wintera i powiedz mi jak kamera ma coś takiego zobaczyć ? Bo ja jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić, że kamera widzi przez mury...
starówka napisał/a:
Tak na marginesie słyszałem ostatnio w Czwórce dyskusję na temat monitoringu. Człowiek obserwujący nawet 10% zdarzeń nie dostrzega, buduje się już systemy, gdzie człowieka ma zastąpić komputer zaprogramowany na rozpoznawanie zdarzeń.

I nawet w Polsce. Nawet w Krakowie. System o nazwie Indect, zrobiony przez zespół AGH w Krakowie. Jednak ludzie się oburzyli bo niby jak to ? komputer ma ich kontrolować? I rzucili się na to jak na ACTA. Potem co ucichło, ale ten system naprawdę usprawniłby wszystko.

Keleos - 15-08-2012, 14:51

W sumie to lepiej chyba, by nas obserwowały maszyny, które nie opowiedzą kolegom co ciekawego widziały (pod warunkiem, że nie będzie to jedna z czynności zakazanych) niż jacyś starsi panowie robiący zoomy na obcisłe sukieneczki.
Cubaza - 15-08-2012, 15:07

Keleos napisał/a:
W sumie to lepiej chyba, by nas obserwowały maszyny, które nie opowiedzą kolegom co ciekawego widziały (pod warunkiem, że nie będzie to jedna z czynności zakazanych) niż jacyś starsi panowie robiący zoomy na obcisłe sukieneczki.

Według wielkich buntowników internetu niestety nie. Dla nich to jest inwigilacja, wszystko co złe. Nawet na tym forum było o tym:
http://www.agora.tarnow.pl/viewtopic.php?t=2707
Wielkie zagrożenie!

starówka - 15-08-2012, 17:04

Cubaza napisał/a:
popatrz na zdjęcie wrzucone przez Wintera


ławka stoi przed budynkiem, między nią a murem jest przerwa, w której leży sympatyczny koleżka, przynajmniej jego ręka i kawałek tułowia powinny być widoczne, ale co wymagać o SM, cycki w ogródkach lepiej się ogląda

imlazy - 16-08-2012, 11:13

Cubaza napisał/a:
Keleos napisał/a:
W sumie to lepiej chyba, by nas obserwowały maszyny, które nie opowiedzą kolegom co ciekawego widziały (pod warunkiem, że nie będzie to jedna z czynności zakazanych) niż jacyś starsi panowie robiący zoomy na obcisłe sukieneczki.

Według wielkich buntowników internetu niestety nie. Dla nich to jest inwigilacja, wszystko co złe. Nawet na tym forum było o tym:
http://www.agora.tarnow.pl/viewtopic.php?t=2707
Wielkie zagrożenie!

Nie 'wszystko co złe' - ale inwigilacja - jak najbardziej.

Podglądanie co robię niezależnie od tego czy w dobrej czy złej wierze to inwigilacja.
Choć sam jestem za tym, aby rolę opiekuńczości Państwa zniwelować do minimum to niestety, ale większość uważa, że podglądanie ich daje im większy komfort ( i zapewne wrażenie bezpieczeństwa ).

Kamery są dosyć skutecznym środkiem odstraszającym co sprytniejszych, choć i to nie zawsze. No i czasami pomagają ująć sprawcę ( tu też nie zawsze, bo widziałem już niejeden film krążący tu i ówdzie z prośbą o pomoc w ustaleniu co to za delikwent ).
Naturalną koleją rzeczy wydaje się pójście o krok dalej i stworzenie bazy danych z facjatami obywateli, aby umożliwić automatyczne rozpoznawanie kto jest 'bohaterem' filmu. Na to się nie piszę.

Cubaza - 16-08-2012, 11:24

imlazy, system Indect ma zastąpić człowieka. Ma robić to co robi człowiek i na podstawie algorytmów itp. ma wyłapywać rzeczy, na które normalnie człowiek musiałby zareagować. Sposób inwigilacji się nie zmienia ;) Kamery, ale zamiast człowieka patrzy na nie program i reaguje.

A drony itp. to dodatkowe pomysły na rozszerzenie tego systemu.

BIGer - 16-08-2012, 11:59

starówka napisał/a:
Pytam się po co w takim razie wisi kamera na rogu Rynku, u wejścia z ulicy Żydowskiej, nad biurem podróży Gromada.

Kamera wisi także na roku bloku Monte Cassino 1 (przynajmniej jest widoczna obudowa kamery) i w polu widzenia powinna mieć przystanek przy Wojska Polskiego i chodnik w kierunku osiedla. Tym czasem na tym właśnie chodniku notorycznie parkował sobie mercedes. Gdyby nie interwencja telefoniczna to nigdy strażnicy się nie pojawili, ignorowali sprawę nawet gdy przejeżdżali tuż obok. Nawet wstawieni9e słupków nie pomogło, idiota nadal parkował jeżdżąc po trawniku. Po ostatniej interwencji chyba nie obeszło się bez mandatów i delikwent parkuje gdzieś indziej.

sybirak - 16-08-2012, 14:45

imlazy napisał/a:
Naturalną koleją rzeczy wydaje się pójście o krok dalej i stworzenie bazy danych z facjatami obywateli, aby umożliwić automatyczne rozpoznawanie kto jest 'bohaterem' filmu. Na to się nie piszę.

Sądzisz, że ktokolwiek w takim wypadku zapytałby Ciebie o zdanie? Baza już jest (dowody, paszporty) wystarczy dobry program i ...
Zamiast budować drogi to stawiają fotoradary, więc zamiast pilnować porządku (czytaj. patrole piesze) będą sobie filmy oglądać, zdjęcia drukować i mandaty wystawiać, bo przecież nie po to jest monitoring by narażać życie panów strażników.

LordRuthwen - 16-08-2012, 15:28

sybirak, a widziałeś co tam było w fotoradarze? Wczoraj pokazywali gdzieś jak to jest zbudowane: Nikon + komputer.
I to kosztuje 100 tys zł. Że ja na to nie wpadłem... :D

sybirak - 16-08-2012, 16:03

Ile kosztuje to różnie piszą, raz że 300 fotoradarów 45 mln zł, a raz, że 50 mln euro. Zakładając pomyłkę euro+=złotych to i tak wychodzi koło 150 tysi za zabawkę.
Pewnie pryzmat, maszt, pozwolenia i homologacja to 90% ceny.

imlazy - 17-08-2012, 12:04

sybirak napisał/a:
Ile kosztuje to różnie piszą, raz że 300 fotoradarów 45 mln zł, a raz, że 50 mln euro. Zakładając pomyłkę euro+=złotych to i tak wychodzi koło 150 tysi za zabawkę.
Pewnie pryzmat, maszt, pozwolenia i homologacja to 90% ceny.


Z tymi pozwoleniami to też kupa śmiechu. Państwo samo sobie pozwala na cokolwiek. Po co się pytać samego siebie czy mogę coś zrobić. Oczywiste: dla papierków - niby ok, ale za te papierki płacą podatnicy. Jednym słowem wydajemy nasze pieniądze na tak wirtualne rzeczy, że głowa boli :/

trix - 20-08-2012, 17:19

Ktoś na takich ludzi głosuje, ktoś wybiera.... .
Keleos - 21-08-2012, 11:26

Ciekawa sytuacja kilka dni temu na Wałowej.

Gość spał w kwietniku... po kilkudziesięciu minutach przejeżdżał pierwszy patrol - SM.
Przejeżdżali już obok niego i głowy odwrócili na drugą stronę, bo fajna ściana była... przejeżdżający obok rowerzysta się zatrzymał (ustawieni byli idealnie wręcz w linii - pijak/rowerzysta/radiowóz) i mówi "panowie, panowie nie widzą, że tu gość leży? chyba pasowałoby coś z nim zrobić". Z niechęcią się zatrzymali i zadzwonili po pogotowie, na które czekali grubo ponad 20 minut, w międzyczasie wręczając 2 mandaty - jeden starszemu gościowi, który sobie z nich żarty robił i udawał rozmowę z komendantem policji przez telefon, a drugi gościowi, który ich krytykował za bierność i nic nie robienie poza wlepywaniem mandatu. Dostał za używanie wulgarnych słów.

Swoją drogą człowiek w potrzebie i ambulans nie dojedzie, a do pijaka w kwietniku muszą przyjeżdżać (i to na sygnale!)... jak w tym kraju ma być normalnie ; /

Baxon - 21-08-2012, 12:28

Dobrze, że nie mieli możliwości zanegowania istnienia owego kwietnika.
Ja jakiś czas temu zgłaszałem telefonicznie śpiących dwóch jegomości na przystanku przy Starodąbrowskiej (przy parkingu pod telebimem). Z 3-4 minut rozmowy około 80% czasu dyspozytor próbował mi wcisnąć, że zmyślam bo tam przystanku nie ma od dawna. W końcu mu powiedziałem rób pan jak uważasz bo 5 minut temu przystanek był - w końcu przyjął.

Kilkanaście minut później jechałem tamtędy i strażnicy: 2 szt na skuterach, chyba nanosili na mapy ten przystanek bo smakosze chwiejnym krokiem próbowali trafić w przejście dla pieszych na rondzie Mickiewicza-Starodąbrowska. Nie wykluczam, że ta grupa szybkiego reagowania wcześniej ich pogoniła ;)

Winter - 21-08-2012, 15:50

Keleos, tego delikwenta sam widziałem, zresztą to ich ulubione hotele :/
Boruta - 07-09-2012, 14:56

Chyba ktoś ich w końcu pogonił do roboty, dziś widziałem dwie interwencje SM przeprowadzone z własnej inicjatywy :shock: Najpierw na Bandrowskiego zaprosili na rozmowę kierowcę objazdowej "szczekaczki" reklamowej. Kilkanaście minut później na Targowej inny patrol brał się za zakładanie blokady na koło.
Stare nawyki jednak zostały, dalej jeżdżą stadami po Wałowej. Może się kiedyś doczekamy, że ktoś im d*py odspawa od tych samochodów i pośle do centrum z buta :evil:

LordRuthwen - 07-09-2012, 15:11

Boruta, ja wczoraj widziałem dyskusję z kierowcą kolumny transportu medycznego na Krakowskiej, a 50 m dalej stał na pasach samochód... 4 godziny później dalej tam stał i bynajmniej żadnej kartki na szybą nie miał.
Cubaza - 07-09-2012, 15:18

A ja tez musze ponarzekac... Przez miesiac byla sielanka, ludzie stojacy w centrum gdzie pOpadnie dostawali mandaty i blokady na kola. Od kilku dni niestety przestuj i ludzie znow zaczynaja parkowac tak jak parkowali wczesniej... Czyli gdzie sie tylko da...
Goscinny - 07-09-2012, 17:08

Boruta napisał/a:
ktoś im d*py odspawa od tych samochodów i pośle do centrum z buta

Nowy naczelnik czy jak on się tam nazywa, chciał ich wysłać na piesze patrole, to mu strajkiem zagrozili. A gość nie miał jaj i się ugiął, zamiast wywalić wszystkich jak leci.

Winter - 07-09-2012, 19:39

Pozdrawiam panów strażników dających wezwanko na komendę mojemu bratu :>
To że zatoczki na Starowolskiego są na tyle małe że jakby chciał zmieścić się w niej, nie szło by przejechać ulicą. A podanie powodu na komendzie " Bo nie było 1,5 metra" jest po prostu śmieszne, chętnie się z wami przejdę i zmierzę ile chodnik ma szerokości bez aut.
A to że jakiejś pani nie spodobało się że zamiast 1,5 jest nie całe 1m-1,2m to ja podziękuję, znajdźcie sobie gdzie indziej problemy.

ad2222 - 07-09-2012, 19:53

Winter, Te zatoczki to oznaczony parking. Jeżeli nie ma odpowiedniej szerokości chodnika, to jedyna osoba która powinna dostać mandat to ten, kto to wszystko zatwierdził.
MST wónraT - 07-09-2012, 20:13

Winter napisał/a:
A to że jakiejś pani nie spodobało się że zamiast 1,5 jest nie całe 1m-1,2m to ja podziękuję,


To dobrze,że podziękujesz. Tylko jak?

Winter - 07-09-2012, 20:57

Najlepsze że każde auto tak tam stoi, szkoda że kiedy robiono te zatoczki nie myślano o chodniku.
ad2222 - 07-09-2012, 21:10

Winter, dlatego podpowiedziałem Ci linię obrony - te zatoczki to oznaczony (przy skrzyżowaniu Starowolskiego/Mościckiego) parking (znak D-18, jakby ktoś się pytał). I taka ma być linia obrony Twojego brata.
Winter - 07-09-2012, 21:15

Tu nie chodzi o to czy parking czy nie, jedynie o to że aby nie blokować przejazdu większym pojazdom większość osób zajeżdża kołami lekko na chodnik, tak to auto wystawało by o to koło właśnie na ulicę + parking po 2 stronie, większy pojazd nie przejedzie. Brat poszedł na komendę to się dowiedział że gdyby owa pani nie zgłosiła tego nikt by się pewnie tym nei zainteresował. Podali mu paragraf na owe "1,5m chodnika", ale kiedy by mu ktoś lusterku urwał przejeżdżając na to paragrafu by nie było. na prawdę te 30 cm mniej nie zbawi.
Luis - 07-09-2012, 22:23

Panowie ze straży miejskiej mają genialnie prosty sposób sprawdzania szerokości chodnika. Otóż każda płytka jest wymiarów 50x50 cm więc 3 płytki dają 1,5m. Przetestowane na własnej skórze... Szkoda tylko, że byłem w takim szoku, że nie zapytałem wtedy co robią w przypadku kostki brukowej.
^cypis^ - 28-11-2012, 12:59

Kraków po raz kolejny podchodzi do tematu: http://www.gazetakrakowsk...t.html?cookie=1 A wczoraj dwóch mężnie wyglądających strażników dzielnie pilnowało miejsca przygotowanego do wycinki drzewa na Urszulańskiej. Zamiast pachołków, które można było postawić w tym miejscu. Tudzież plastykowych "barierek", jak na rondzie PCV...

^

starówka - 12-12-2012, 08:07

Zadzwońmy pod 986 by sprawdzić czemu nie ma ich tam gdzie być powinni.
^cypis^ - 12-12-2012, 09:38

[OT]Jak to było o tym Paintcie? ;) "Straz" [/OT]

^

lll - 12-12-2012, 22:22

Dzisiaj sobie przypomniałem, jadąc Bernardyńską, że już kilkakrotnie zauważyłem takie autko KDA, parkujące tuż przed przejściem obok wielkich schodów. Tam jest takie zamalowane pole na jezdni, żeby była dobra widoczność na pieszych wchodzących na przejście. Pewnie nie zapamiętałbym tego, gdyby nie zdarzyło się to kolejny raz i kolejny raz musiałem 3km/h wychylać się zza niego, żeby bezpiecznie przejechać. Skoro ja to widzę, zakładam, że kilka razy przejechała tam Straż miejska, ale najwyraźniej im to nie przeszkadza.
Ale co tam... Kawałek dalej przed skrzyżowaniem Szeroka - Lwowska jest takie miejsce do parkowania dla inwalidów na którym parkuje sobie dostawczak ze sklepu (chyba AGD) obok. Ostatnio w Bramie Pilźnieńskiej stał samochód SM, a w nim czujni strażnicy pilnowali porządku. ja rozumiem, że nie ma zgłoszenia, ale jakoś szczególnie jestem wyczulony na blokowanie miejsc dla inwalidów, a nasi strażnicy bez zgłoszenia nie trudzą się pracą. Przecież lepiej siedzieć w ciepłym aucie. Z takich chociażby powodów jestem za likwidacją SM.

angelo - 12-12-2012, 22:39

lll napisał/a:
Tam jest takie zamalowane pole na jezdni, żeby była dobra widoczność na pieszych wchodzących na przejście.


takie samo zamalowane "zamalowane pole" jest na ul. Lwowskiej obok apteki przy Placu Ofiar Stalinizmu i ma służyć temu samemu. I ilekroć jadę Lwowską, parkuje tam jeden lub dwa samochody. Ale nasi dzielni strażnicy nie dadzą się sprowokować do interwencji. Przejeżdżają obok, widzą, ale nosa z służbówki nie wychylą. Żenada.

starówka - 13-12-2012, 08:39

Cytat:
Przejeżdżają obok, widzą, ale nosa z służbówki nie wychylą. Żenada.
_________________


To nie żenada to "nie da się" i zbyt mało miejsc parkingowych - tak to SM tłumaczy.Cham chamowi nie da mandatu za złe parkowanie. Taka jet nowa wiejska tradycja ze pod same drzwi kościoła (itp) podjeżdżają.

figa - 13-12-2012, 11:20

lll napisał/a:
Kawałek dalej przed skrzyżowaniem Szeroka - Lwowska jest takie miejsce do parkowania dla inwalidów na którym parkuje sobie dostawczak ze sklepu (chyba AGD) obok.

Często tam parkuje, bardzo często. Choć ostatnio zauważyłam że za szybą była plakietka inwalidy. Pytanie tylko, czy na pewno kierującego czy tylko wykorzystywana, aby "zdobyć" miejsce parkingowe.

lll - 13-12-2012, 11:22

inwalida jeździ dostawczakiem?
Kulfon - 13-12-2012, 13:33

Ja dzisiaj przeżyłem szok ujrzałem cud tzn. pieszy patrol straży miejskiej na Narutowicza koło 9 rano , pewnie pieniądze na paliwo wyjeżdżone co ? :D
figa - 13-12-2012, 19:38

lll napisał/a:
inwalida jeździ dostawczakiem?

Piszę co widziałam :)
Zresztą nie wiadomo jakie ma orzeczenie. Ja przy stopniu lekkim też mam wpisane, że mogę mieć plakietkę. I też jeżdżę samochodem :lol:

lll - 13-12-2012, 19:52

nie no - dobrze dobrze że pracuje i zarabia, ale jakoś niepełnosprawny nie pasuje mi do takiego zawodu
ad2222 - 14-12-2012, 08:47

lll, Przeciez nie musi cegieł nosić - może to szef, organizuje pracę, przekłada papiery.
lll - 14-12-2012, 18:36

ad2222, może tak być, że szef jeździ dostawczakiem i jest inwalidą więc ma plakietkę. Tylko Jeśli tak jest to podwójnie źle, że będąc w tej sytuacji, nie ma zrozumienia, że to miejsce może być komuś naprawdę potrzebne.

Myślę, że zamiast gdybać, znajdę chwilkę i zaglądnę mu w szybkę, żeby sprawdzić, czy ma taką plakietkę.

ad2222 - 15-12-2012, 11:09

lll napisał/a:
Tylko Jeśli tak jest to podwójnie źle, że będąc w tej sytuacji, nie ma zrozumienia, że to miejsce może być komuś naprawdę potrzebne.


Ale nie zrozumiałeś sensu mojej wypowiedzi - jeżeli szef ma problemy z narządem ruchu, ma legalnie plakietkę inwalidy, to z jakiego powodu miałby ustępować komuś miejsca przeznaczonego też dla niego??? To właśnie jemu się bardzo należy, bo mimo swojego kalectwa pracuje i zarabia pieniądze, że o płaceniu podatków już nie wspomnę.

lll - 15-12-2012, 12:08

Ok już rozumiem o czym piszesz. Szef równocześnie jeździ dostawczakiem i jest inwalidą więc to miejsce mu przysługuje. to ma sens
starówka - 15-12-2012, 16:25

Zadzwoniłem dziś do SM w pewnej sprawie. Po moim pytaniu dyżurny telefonista oburzony powiedział bym przeszedł do kolejnego zestawu pytań i walnął słuchawką. Kultura musi być ...
Cubaza - 15-12-2012, 16:30

Fajnie to przedstawiłeś. Nie wiadomo w jakiej sprawie dzwoniłeś, natomiast przedstawiłeś to tak jakby tylko on był winny. Nie wiemy natomiast nic o Tobie, po co dzwoniłeś po jakiś pytaniu on się oburzył...
Może obraziłeś jego rodzinę do 10 pokolenia wstecz i się koleś wkurzył.
Od razu mówię, że go nie bronię, tylko przedstawiłeś sytuację jednoznacznie.

starówka - 15-12-2012, 16:55

Uwierz nie było to pytanie "Kto go dyma? "
Cubaza - 15-12-2012, 17:06

starówka napisał/a:
Uwierz nie było to pytanie "Kto go dyma? "

Po takim tekscie to ja nie jestem pewien czy nie mial powodow zeby sie oburzyc i strzelic sluchawka...
Zacytuje Ciebie, kultura musi byc.

starówka - 16-12-2012, 12:06

Cubaza napisał/a:
starówka napisał/a:
Uwierz nie było to pytanie "Kto go dyma? "

Po takim tekscie to ja nie jestem pewien czy nie mial powodow zeby sie oburzyc i strzelic sluchawka...
Zacytuje Ciebie, kultura musi byc.


Polacy są na 9 miejscu w czytaniu ze zrozumieniem. Po twojej wypowiedzi wiem dlaczego dopiero na 9, niestety.

Szukałem pomocy, dowiedziałem się to co zawsze, że do tych "Panów" szkoda dzwonić.
Oby oni nigdy nie potrzebowali pomocy i interwencji kogoś równie kompetentnego jak sami są.

opornik - 16-12-2012, 12:41

Starówka, nie wiem z jakim problemem dzwoniłeś i dlaczego tak zostałeś potraktowany.
Ja nie ukrywam, że często dzwonię i to w bardzo różnych sprawach. Począwszy od pytania kto może pomóc "wyprowadzić" z ogrodu koziołka, poprzez prośbę o interwencję w sprawie śpiącego pijaczka na ławce, nieprawidłowo zaparkowanych pojazdów, nielegalnych wysypisk śmieci i w wielu innych przypadkach.
Ostatnio miałem przypadek leżącego na chodniku dobrze ubranego gościa. Kilka samochodów przejechało obojętnie ja się zatrzymałem. Fakt, był na gazie ale na czole miał guza wielkości małego jabłka a z ust słaby krwotok. Kontakt z nim był utrudniony. Telefon na 986, krótka rozmowa z dyżurnym po której wykonałem telefon na 999. Po chwili telefon ze SM z pytaniem jak wygląda sytuacja.
Dzwoniąc na 986 zawsze się przedstawiam pomimo faktu identyfikacji numeru dzwoniącego i pełnej rejestracji rozmowy.
Kilkakrotnie zdarzyło mi się zgłosić interwencję drogą mailową a w przypadku ostatniej mogę potwierdzić, że była skuteczna bo sprawdziłem to w terenie. Na każdego maila otrzymałem odpowiedź o sposobie załatwienia zgłoszenia.
Jeżeli uważasz, że zostałeś źle potraktowany to udaj się do z-cy Komendanta Pana Jacka Pietrusa i złóż zażalenie.
PS
Żeby nie było, że wychwalam działania SM w każdym aspekcie. Dużo mniej optymizmu mam wobec mobilnych patroli poruszających się po mieście.
Co do kontaktów z dyżurnym, nie mam żadnych zastrzeżeń.

Cubaza - 16-12-2012, 12:46

starówka napisał/a:
Polacy są na 9 miejscu w czytaniu ze zrozumieniem. Po twojej wypowiedzi wiem dlaczego dopiero na 9, niestety.

O moje czytanie ze zrozumieniem się nie martw.
Widzę, że trzeba bardziej dosadnie odpowiedzieć. Skoro na forum piszesz tekst w stylu:"Kto Cię dyma" to ja zaczynam się zastanawiać czy aby na pewno odzywałeś się do tego strażnika w sposób kulturalny. Na to mi nie odpowiedziałeś. Czy aby na pewno nie powiedziałeś pierwszy czegoś co miało prawo go zdenerwować.
starówka napisał/a:
Szukałem pomocy, dowiedziałem się to co zawsze, że do tych "Panów" szkoda dzwonić.
Oby oni nigdy nie potrzebowali pomocy i interwencji kogoś równie kompetentnego jak sami są.

I dalej nie wiemy nic. W jakiej sprawie dzwoniłeś, o co poszło jak wyglądała rozmowa. Wiemy tylko tyle, że Ty byłeś cudownym obywatelem a strażnik jest bee.
Rozumiem, że rozmowa wyglądała tak:
-Proszę Pana mam pijaczka pod klatką, co mam z nim zrobić?
-Poproszę o kolejny zestaw pytań.
Brzdęk odkładanej słuchawki

... Bo na razie dokładnie tak to wygląda.

Tak jak opornik przede mną. Nie bronię strażników miejskich i dyżurnych, ale ja nigdy nie miałem problemów z rozmową z nimi przez telefon. Jak zgłaszałem interwencję to ją przyjmowali.

starówka - 16-12-2012, 12:53

opornik napisał/a:
Co do kontaktów z dyżurnym, nie mam żadnych zastrzeżeń.


Masz rację, ale ... jest tam jeden nieprzyjemny osobnik któremu nigdy nie zdarza się przedstawiać jak podnosi słuchawkę. Więc czemu ja mam mu się przedstawiać. Bardzo opryskliwy i niemiły jegomość.
Inna sprawa to to że przyjmujący zgłoszenie nie ma podglądu na to co się dzieje na kamerach. W związku z tym wiele telefonów jest już dawno po fakcie, zwłaszcza przy zachowaniach drogowych.

opornik - 16-12-2012, 12:59

starówka napisał/a:
Inna sprawa to to że przyjmujący zgłoszenie nie ma podglądu na to co się dzieje na kamerach. W związku z tym wiele telefonów jest już dawno po fakcie, zwłaszcza przy zachowaniach drogowych.

Nie do końca. Obrazy z kamer są rejestrowane i w każdej chwili można nagranie odtworzyć. A nagranie może być dowodem w sądzie.

Jakub Kwaśny - 16-12-2012, 14:52

starówka napisał/a:
Uwierz nie było to pytanie "Kto go dyma? "


Skoro nie było, to poproszę o opowieść ze szczegółami :)

lll - 12-01-2013, 10:56

figa napisał/a:
lll napisał/a:
Kawałek dalej przed skrzyżowaniem Szeroka - Lwowska jest takie miejsce do parkowania dla inwalidów na którym parkuje sobie dostawczak ze sklepu (chyba AGD) obok.

Często tam parkuje, bardzo często. Choć ostatnio zauważyłam że za szybą była plakietka inwalidy. Pytanie tylko, czy na pewno kierującego czy tylko wykorzystywana, aby "zdobyć" miejsce parkingowe.


z lekkim opóźnieniem, ale zwracam honor - faktycznie ma plakietkę inwalidy w tym dostawczaku.

starówka - 18-01-2013, 19:28

Już wiem po co pasibrzuchy jeżdżą w kółko po mieście.
Oni jak Superbohaterowie niosą pomoc mieszkańcom Tarnowa.
Ciekawe kiedy pojawi się patrol z ciepłą herbatą i pączkami, oraz drugi, który będzie rozcinał blokady.

^cypis^ - 18-01-2013, 19:33

A co, jeśli okaże się, że unieruchomiony delikwent przez przypadek stoi tam, gdzie nie powinien? Czy tłumaczenie, że "zgasł nagle i musiałem zepchnąć" zda się na coś? ;) Pewnie nie dość, że nie naładują, to za karę jeszcze blankiecik wypełnią...

^

Kulfon - 19-01-2013, 09:57

Nie tylko odpalają auta ale i niosą pomoc potrzebującym ...... kto to wymyśla ? :lol:
http://www.tarnow.pl/Gale...a-potrzebujacym

Co prawda najpierw konferencja prasowa a potem dopiero ..... niesienie pomocy no ale nie wybrzydzajmy :lol:

Winter - 20-01-2013, 15:41

Tak zawsze najlepiej narzekać ale dzisiaj ze szwagrem skorzystaliśmy z tej pomocy. Zadzwoniliśmy i za 5 minut byli, mili panowanie podpieli swój prostownik i na strzała odpaliło, po czym odjechali. Gdyby takiej możliwośći nie było, a dajmy na to w większym np. Krakowie coś takiego było to i tak było by biadolenie " a w Tarnowie nie ma choć płacimy" itd. Nigdy nie dogodzi.
Goscinny - 20-01-2013, 15:48

Winter, tylko, czy odpalanie samochodów w zimie musi kosztować tyle milionów rocznie z naszych pieniędzy?
O wiele taniej byłoby rozwiązać SM, zapłacić kasę jakiejś firmie żeby był ktoś 24h pod telefonem z samochodem i prostownikami. Efekt ten sam, ale o kilka rzędów tańszy. To raptem ze 4 miesiące.

Winter - 20-01-2013, 15:49

Odpalanie jest "przy okazji" zakupili prostownik z rozruchem za 500zł i zamiast bezczynnie patrolując miasto mogą przy okazji pomóc.
Goscinny - 20-01-2013, 15:56

Winter, widząc często tą Navarrę (o ile się nie mylę) w różnych częściach miasta, uważam, że miasto jest bardzo niebezpieczne i nawiedzają go non stop jakieś kataklizmy, bo ten samochód miał być używany wyłącznie w szczególnych okolicznościach i w czasie akcji specjalnych, ale fajnie tak sobie za cudzą kasę pojeździć bez sensu po mieście.

"Ubiegłoroczna powódź potwierdziła zasadność zakupu samochodu terenowego. Samochód będzie służył do patrolowania trudno dostępnych terenów zalewowych znajdujących się wzdłuż Dunajca, Białej i Wątoku, a także Góry Św. Marcina, Lasu Lipie czy wysypisk śmieci. W razie potrzeby umożliwi szybkie dotarcie do miejsc podtopionych, ewakuację ludności, a także sprawny dowóz worków z piaskiem, pomp i innego sprzętu niezbędnego do skutecznej walki z powodzią."

Wg tego, to cały Tarnów jest terenem zalewowym - pamiętajcie!

Kulfon - 20-01-2013, 17:41

Nigdy nie widziałem żeby cokolwiek było przewożone (poza strażnikami ;) ) tą Navarą :lol:

Tutaj ktoś nakręcił pilną interwencję :lol:
https://www.youtube.com/watch?v=-D2OeiNU2bA

opornik - 20-01-2013, 18:06

Nie jestem bezgranicznym entuzjastą działań SM ale w sprawie Navary muszę stanąć w ich obronie. Końcem zeszłego roku na zebraniu Rady Osiedla był Z-ca Naczelnika SM Pan Jacek Pietrus. Zgłosiliśmy miejsca nielegalnych wysypisk śmieci a nie były to miejsca przy Krzyskiej czy Nowodąbrowskiej.
Dla przykładu, Traktorowa za GPZ Piaskówka, Migdałowa na odcinku na wprost Goodyeara, tereny na północ za Tpicarem na pograniczu Zaczarnia, tereny na południe od składowiska odpadów i kilka innych.
Kto jeździ terenowo rowerem czy motorem lub chodzi na grzyby wie o jakich terenach piszę. I uwierzcie mi, żaden inny samochód poza terenowym nie jest tam w stanie dojechać.
Na styczniowej RO Z-ca Naczelnika zdał relację z przeprowadzonych wizji w terenie, ustalenia właścicieli terenów, zadysponowaniu służb do uprzątnięcia nieczystości. Bez Navary nie byłoby to możliwe.
PS
Jestem przeciwny kursowaniu tego samochodu po np. płycie Rynku.

Kulfon - 27-01-2013, 09:26

http://www.tarnowianin.co...w_tarnowie.html
Jakub Kwaśny - 27-01-2013, 12:06

Po 1. Nasza Straż na tle innych wypada znacznie lepiej. Ja zauważam pozytywne zmiany w tej formacji.
Po 2. Nasza straż w odróżnieniu od innych w Polsce wcale nie garnie się do "łatania" budżetu za pomocą fotoradaru - nie mają go i nie chcą mieć i to jest plus.
Po 3. Jakakolwiek likwidacja problemu nie załatwia, bo ktoś będzie musiał te czynności wykonywać.
Po 4. Byłbym raczej za systemowym rozwiązaniem, by ta formacja była nazwana policją miejską, tak jak w wielu innych państwach.
Po 5. My sobie narzekamy, bo tak już mamy, ale mimo wielu zastrzeżeń, zmieniło się w naszej straży bardzo wiele na plus. Kto wnikliwiej przyglądał się działaniom strażników wcześniej i teraz ten wie o czym piszę.
Po 6. Lepiej usprawniać ( bo wcale nie mam na myśli, że jest idealnie ) niż likwidować.

Goscinny - 27-01-2013, 13:03

ad1. Może dlatego, że ich nie widać, nie słychać o nich, więc nie ma wpadek. chyba, że mówisz o odpalaniu samochodów zimą :)
ad2. pożyjemy, zobaczymy
ad3. będzie kasa na to, żeby ktoś to zrobił lepiej (i może taniej)
ad4. i może jeszcze broń im dać?
ad5. no tak, mają nowe zabawki i non-stop sytuacje kryzysowe, do których muszą jeździć samochodem terenowym
ad6. jak nie rokują, to po co się męczyć?

Dominik_PCH - 27-01-2013, 13:49

ad7. Monitoring miejski. Pomimo ciągłej rozbudowy sieci kamer w SM tak naprawdę działa kilka, których Pan Edek i tak już nie ogarnia.
Problem tkwi w SM i monitorach. Ten system działa z opóźnieniem a nie w trybie on-line.

Goscinny - 27-01-2013, 14:33

Dominik_PCH, tu akurat nie masz racji - obraz jest online. Kwestia, że jedna osoba nie jest w stanie ogarnąć tylu ekranów jednocześnie.
Dominik_PCH - 27-01-2013, 15:15

przez co nie można dopiąć nowych. Może źle się wyraziłem, ale myślałem dokładnie o tym co napisałeś.
lll - 28-01-2013, 13:07

Czas reakcji mają niesamowity. Dwa zgłoszenia z ubiegłego roku - jeden raz 30 min a drugi raz 45 min
figa - 28-01-2013, 13:16

A ja po ostatnich doświadczeniach mam mieszane uczucia.
Mam kilka bardzo nieprzyjemnych spotkań z panami SM, które zakończyły się skargą u komendanta. I tu byłabym za rozwiązaniem Straży Miejskiej.

Ale z drugiej strony (proszę, uszanujcie mój wybór), jako inspektor d.s. ochrony zwierząt, współpracuję z SM. I oni, jako jedyni znają przepisy ustawy o ochronie zwierząt. Znają również zapis o obowiązkowym szczepieniu psów przeciwko wściekliźnie. I reagują. Pomagają w trudnych przypadkach. I w tym przypadku złego słowa powiedzieć nie mogę.

Policja tarnowska natomiast ma wszystko gdzieś. Przepisów nie znają (bo przecież jestem wariatką, co to psami się zajmuje), mandatów za brak szczepień nie wystawią, zgłosić telefonicznie prośbę o pomoc w interwencji nie można, tylko trzeba napisać pismo! (jak się telefonicznie od dyżurnego swego czasu dowiedziałam).
Dziwnym trafem, policjanci z Brzeska czy Dąbrowy są chętni do pomocy, znają przepisy, sami dzwonią z prośbą o wspólną interwencję.
W Tarnowie tak sie nie da.

lll - 22-04-2013, 22:17

Jakby ktoś się jeszcze zastanawiał po co nam SM polecam obejrzenie

http://pressmix.eu/index....dza-mieszkancy/

andy - 23-04-2013, 09:55

dla kontrastu
lll - 23-04-2013, 10:11

andy, czytałem wczoraj ripostę SM i pomijając kwestię wiarygodności tego co powiedzieli, to fakt, że przez pół godziny na środku miasta są właściwie bezsilni to raczej nie świadczy zbyt dobrze o ich "profesjonalizmie".
Jakub Kwaśny - 23-04-2013, 10:49

Logika porażająca. Skoro SM w Toruniu ma jakąś kontrowersyjną sprawę to należy zlikwidować SM w Tarnowie. Bez przesady.
lll - 23-04-2013, 11:17

Czytaj ze zrozumieniem, albo poproś kogoś mądrzejszego. Widzisz gdzieś informację o straży miejskiej w Tarnowie?
farciarzgilmore - 23-04-2013, 11:21

Cytat:
Jakby ktoś się jeszcze zastanawiał po co nam SM polecam obejrzenie


III mieszkasz w Toruniu ?? Już nawet nie chcę się czepiać, że to temat o Straży Miejskiej w dziale "Po prostu Tarnów".

lll - 23-04-2013, 11:24

Temat dyskusji o sensowności istnienia SM jest ogólnopolski, nawet jeśli się komuś wydaje, że to taki lokalny problem.
andy - 23-04-2013, 20:34

Zapytam, kto ostatnio widział patrol SM (SM w samochodzie się nie liczy) ?
Cubaza - 23-04-2013, 21:26

@up, ja widziałem wczoraj pieszy patrol. Przy rynku więc to żadna sztuka. Po prostu tam autem by nie dojechali.
lll - 23-04-2013, 21:32

Rynek to szczególnie niebezpieczne miejsce
Beaver - 24-04-2013, 10:06

Ja nie widziałem patrolu od ... nawet nie pamiętam od kiedy. Ale bardzo długo.
mirak - 25-04-2013, 10:19

Scenka z życia strażnika: Siedzimy sobie na wylocie Wałowe w słoneczne popołudnie. Po co tu, nie wiemy, ale jest miło słonko świeci, dziewczyny w miniówkach przechodzą obok. Tamten facet coś nam pokazuje. Przed machą samochody parkują na zakazie, ale mamy to gdzieś, przecież jest pięknie i miło. Ale coś by się zjadło, pora podwieczorka. Zdążymy do pudelka na kanapkę. Ruszamy Katedralną. Trzeba wolno bo ci cholerni przechodnie lezą ulicą. Lezą bo na chodnikach parkują samochody. To nie mogą poczekać przecież zamkną pudelka. Jeszcze runka dookoła rynku i uff, zdążyliśmy na kanapkę. Byle do końca zmiany.
opornik - 25-04-2013, 12:37

W radiowej Trójce trwa audycja "Czy Straż Miejska jest potrzebna? "
Goscinny - 25-04-2013, 16:12

Czy dwóch strażników pieszo robiących zakupy w "Kauflandzie" podchodzi pod patrol pieszy?
Dom - 25-04-2013, 16:40

Czepiasz sie, pewnie wykonywali czynności operacyjne.
trix - 25-04-2013, 17:02

Goscinny napisał/a:
Czy dwóch strażników pieszo robiących zakupy w "Kauflandzie" podchodzi pod patrol pieszy?


Hehehehehehehhehe :D . Dobre :D .

Beaver - 25-04-2013, 18:16

Akurat to że są na zakupach nie jest czys nienormalnym. Mają przerwę to mogą iść na zakupy kupic sobie coś do jedzenia :) Gorzej jak ta przerwa trwa 8 godzin :)
Goscinny - 25-04-2013, 18:20

Beaver, jak rozumiem za wykorzystanie samochodu do celów prywatnych płacą z własnej kieszeni, tak?
opornik - 25-04-2013, 22:19

Goscinny napisał/a:
jak rozumiem za wykorzystanie samochodu do celów prywatnych płacą z własnej kieszeni, tak?

Goscinny, twierdzisz, że mają w domu przygotować sobie kanapki na 12 godzin? Nie popadajmy w paranoję.

Kulfon - 26-04-2013, 06:00

opornik napisał/a:
Goscinny napisał/a:
jak rozumiem za wykorzystanie samochodu do celów prywatnych płacą z własnej kieszeni, tak?

Goscinny, twierdzisz, że mają w domu przygotować sobie kanapki na 12 godzin? Nie popadajmy w paranoję.
Ty tak na serio ?.
Znam kupę ludzi którzy sobie tak robią nawet na 24 godzinne dyżury :D

Pewnie patrolowali Navarą okolice mostku na Burtniczej po skończonym patrolu i wyładowaniu worków z piaskiem i żywności dla powodzian zgłodnieli ?

Beaver - 26-04-2013, 11:30

Goscinny napisał/a:
Beaver, jak rozumiem za wykorzystanie samochodu do celów prywatnych płacą z własnej kieszeni, tak?


To jest tak samo jak pracownicy wielu firm w czasie pracy wpadaja na zakupy. Robią sobie zakupy na sniadanie i sru spowrotem do pracy. Czy tak samo jak Policja wpada na kawe na stacje benzynową.
Ale powtarzam nie jestem za tym aby służbowym autem jeździli sobie na zakupy.

mirak - 26-04-2013, 13:34

Tylko w normalnej firmie wygląda to tak:
praca>>śniadanie>>praca, a opisanym prze zemnie przypadku przerwa>>podwieczorek>> i pewnie znów przerwa. I na pewno nie dotyczy to wszystkich strażników.
Są wśród nich rozsądni, którzy nie czepiają się byle czego. Wkurza, że w ewidentnych przypadkach nie zauważają niczego (jak parkowanie na starówce).

opornik - 26-04-2013, 15:16

Mam taki pomysł. Jeżeli będą chętni forowicze to spróbuję porozmawiać z z-cą Komendanta Panem Pietrusem w sprawie spotkania w realu. Może podejmie wyzwanie i da się namówić. Co Wy na to?
ad2222 - 26-04-2013, 15:21

opornik, No, i sprawy nie będzie :) - bo narzekacze, to i owszem, ale w internecie. Nagle się okaże, że SM potrzebna bardzo, i zastrzeżeń brak.
Jakub Kwaśny - 26-04-2013, 15:40

ad2222 napisał/a:
opornik, No, i sprawy nie będzie :) - bo narzekacze, to i owszem, ale w internecie. Nagle się okaże, że SM potrzebna bardzo, i zastrzeżeń brak.


ot taka mentalność :) zza komputera każdy odważny ;-) ale pomysł jest całkiem dobry. Skoro już jest taka formacja, niechaj wysłucha konkretnych argumentów. Twarzą w twarz z pewnością jest bardziej konstruktywnie. Popieram i również mogę pomóc :)

Cubaza - 26-04-2013, 16:26

Ja się mogę spotkać i porozmawiać o tym co mi leży na sercu(czyli starówka i parkowanie gdzie popadnie, szczanie i picie w miejscach publicznych itp.)
opornik - 26-04-2013, 16:35

No listę obecności pora zacząć pisać ;)
1. opornik
2. Cubaza
3.

opornik - 26-04-2013, 22:01

Cisza nastała? Pojechali w plener czy co? A może odwagi zabrakło?
ad2222 - 26-04-2013, 22:07

opornik, ANM*?


(* A Nie Mówiłem?)

Goscinny - 26-04-2013, 22:25

opornik, weekend, a chyba pośpiechu nie ma.
Jakub Kwaśny - 26-04-2013, 22:37

opornik napisał/a:
No listę obecności pora zacząć pisać ;)
1. opornik
2. Cubaza
3.


zapomniałeś? :P

1. opornik
2. Cubaza
3. Jakub Kwaśny

opornik - 26-04-2013, 22:42

Jakub Kwaśny napisał/a:
zapomniałeś?

Nie, tylko, że napisałeś iż możesz pomóc a nie, że weźmiesz udział. :P

Beaver - 27-04-2013, 00:21

Od razu mówie: jeśli termin pozwoli (praca także popołudniami) to zapisuje sie.

Poczekaj opornik do dziś, bo w piątek o 22 nie każdy siedzi na forum Tarnowa :P

mirak - 27-04-2013, 08:22

1. opornik
2. Cubaza
3. Jakub Kwaśny
4.Mirak

starówka - 27-04-2013, 09:01

1. opornik
2. Cubaza
3. Jakub Kwaśny
4.Mirak
5. starówka

oj tak

Beaver - 27-04-2013, 10:09

1. opornik
2. Cubaza
3. Jakub Kwaśny
4.Mirak
5. starówka
6. Beaver (jak termin pozwoli)

Cubaza - 27-04-2013, 10:13

Oczywiście u mnie też jest tak, że jak termin pozwoli.
opornik - 27-04-2013, 12:37

Prośba do terminowych ;)
Podajcie mi na PW jakieś możliwe z waszego punktu widzenia terminy i dni tygodnia.

opornik - 02-05-2013, 12:49

Byłem dzisiaj u Zastępcy Komendanta z propozycją spotkania. Chętnie się zgodził.Pozostaje nam tylko ustalić czas i miejsce spotkania a On się dostosuje.
Proponuję przyszły tydzień pozostawić na przemyślenia.
Rozważmy termin od 13 do 17 maja.
Godzinę proponuję po 16.
Miejsce? Podrzućcie jakieś propozycje, myślę o jakimś cichym kąciku ;) gdzie bez skrępowania można w kilka osób usiąść i porozmawiać.

1. opornik
2. Cubaza
3. Jakub Kwaśny
4. Mirak
5. starówka
6. Beaver
7.

opornik - 06-05-2013, 23:32

Staropolskim zwyczajem nastała cisza jak przyszło co do czego.
Ponawiam propozycję spotkania z Komendantem w przyszłym tygodniu z wyjątkiem czwartku, po godzinie 16. Kto więc znajdzie czas i cywilna odwagę?
1. moja skromna osoba
2.

Cubaza - 07-05-2013, 06:56

1)opornik
2) Cubaza(ale 100% odpowiedź dam dopiero na początku przyszłego tygodnia)

Jakub Kwaśny - 07-05-2013, 12:30

Proponuję za tydzień 14 maja o godz. 18.00 :)
Beaver - 07-05-2013, 22:57

Ja niestety odpadam z przyszłego tygodnia, mam 2 zmiany i pracuje popoludniu... :(

Jeśli opornik albo ktoś mógł zadać dwa pytania dla mnie ważne.
Dlaczego kierowcy (w sczególności dwóch) nagminnie parkują na osiedlu zielonym, koło bloku nr 3, pod samą kamerą monitoringu na trawie i nikt z tym nic nie robi. Auta te stają i niszczą trawniki w sytuacji gdy 50m dalej jest wolny parking, jednak właściciele nic sobie z niego nie robią. Po co ta kamera ? Po co te parkingi.

Oraz:
Dlaczego mimo zakazu parkowania wzdłuż bloku 23 codziennie stoi tam chmara samochodów i od paru tygodni nikt nie dostal nawet pouczenia.

opornik - 08-05-2013, 01:56

Niniejszym ustalam termin spotkania na 14 maja (wtorek), godz. 18 i to zaproponuję Z-cy Komendanta pod warunkiem, że cykorom strach opadnie. Jeżeli do niedzielnego wieczora nie otrzymam potwierdzeń spotkanie odwołam.
Wiwat krzykacze!!

mirak - 08-05-2013, 10:15

Wpisałem w kalendarz
Cubaza - 10-05-2013, 11:15

W razie czego ja potwierdzam ;) Tylko miejsce jakieś jeszcze ustalcie, ale się pojawię :)
opornik - 10-05-2013, 13:12

1. moja skromna osoba
2. Jakub Kwaśny
3. Cubaza
4. mirak

Reasumując, wtorek godz. 18 a o miejscu spotkania poinformuję zainteresowanych na PW.

^cypis^ - 10-05-2013, 19:02


Czy to jawa, czy to sen? Pojawiło się to to na profilu firmy Redruk...

^

opornik - 10-05-2013, 22:23

^cypis^ napisał/a:
Czy to jawa, czy to sen? Pojawiło się to to na profilu firmy Redruk...

W czym problem bo nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi.

szopen - 11-05-2013, 00:04

Nóweczka w taborze tarnowskiej sm, Skoda Rapid. Oznakowanie inne z tego względu, że ktoś poszedł po rozum do głowy i postanowił ujednolicić wygląd radiowozów sm w kraju. Obowiązuje to z tego co pamiętam od lipca/sierpnia ubiegłego roku.
Dla przykładu:
Szamotuły: http://img.czerwonesamoch.../3/psz31400.jpg
Rabka: http://img.czerwonesamoch...y_przd_blue.jpg
Oświęcim: http://img.czerwonesamoch.../282/doblo1.jpg

opornik - 11-05-2013, 01:51

Jeżeli ktoś z odważnych inaczej ;) ma sensowne pytania do Komendanta SM proszę o przesłanie mi ich na PW. Obiecuję zadać je na spotkaniu.
opornik - 11-05-2013, 21:47

Beaver,
Beaver napisał/a:
Ja niestety odpadam z przyszłego tygodnia, mam 2 zmiany i pracuje popoludniu... :(

Jeśli opornik albo ktoś mógł zadać dwa pytania dla mnie ważne.

Sprawy nie ma, zapytam.
Teraz Ciebie zapytam, czy zgłaszałeś na 986 te wykroczenia?

Beaver - 12-05-2013, 09:54

Pierwsze: nie zgłaszałem, spotkalem straz miejska na osiedlu pare prazy przejezdzając obok niego i nic.
Drugie- zgłaszane przez znajomych co tam mieszkaja.

^cypis^ - 12-05-2013, 14:55

opornik napisał/a:
W czym problem bo nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi.
Ja nie zgłaszam problemu, ja zapytywałem, czy takie coś się rzeczywiście pojawiło. Odpowiedź dostałem po Twoim dziwnym zapytaniu.

^

Winter - 14-05-2013, 15:54


Najnowsza Skoda już w przepisowym oznakowaniu.

opornik - 14-05-2013, 22:11

Spotkanie się odbyło, przebiegło w przyjaznej atmosferze. Szkoda tylko, że frekwencja była marna. Można było uzyskać odpowiedź na każde pytanie, dowiedzieć się więcej na temat struktur w SM, specyfiki pracy i układania służby, ilości i rodzajów podjętych interwencji.
Przedyskutowaliśmy prawie wszystkie problemy poruszane na forum i nie tylko.
Z-ca komendanta Pan Jacek Pietrus doskonale zna wpisy na forum i prosi o zgłaszanie na numer alarmowy SM 986 wszelkiego rodzaju nieprawidłowości.
Niniejszym dziękuję Panu Komendantowi za poświęcony dla nas czas oraz tym forowiczom którzy przyszli.

imlazy - 17-05-2013, 13:17

opornik napisał/a:
Spotkanie się odbyło, przebiegło w przyjaznej atmosferze. Szkoda tylko, że frekwencja była marna. Można było uzyskać odpowiedź na każde pytanie, dowiedzieć się więcej na temat struktur w SM, specyfiki pracy i układania służby, ilości i rodzajów podjętych interwencji.
Przedyskutowaliśmy prawie wszystkie problemy poruszane na forum i nie tylko.
Z-ca komendanta Pan Jacek Pietrus doskonale zna wpisy na forum i prosi o zgłaszanie na numer alarmowy SM 986 wszelkiego rodzaju nieprawidłowości.
Niniejszym dziękuję Panu Komendantowi za poświęcony dla nas czas oraz tym forowiczom którzy przyszli.


Wniosek ? Straż Miejska niezbędna nam czy też nie ?

opornik - 17-05-2013, 14:18

imlazy napisał/a:
Wniosek ? Straż Miejska niezbędna nam czy też nie ?

W moim odczuciu i z moich doświadczeń potrzebna.

imlazy - 17-05-2013, 17:36

opornik napisał/a:
imlazy napisał/a:
Wniosek ? Straż Miejska niezbędna nam czy też nie ?

W moim odczuciu i z moich doświadczeń potrzebna.

Osobna słuzba dublująca obowiązki Policji... no nie jestem przekonany ;)

^cypis^ - 17-05-2013, 17:51

imlazy napisał/a:
Osobna słuzba dublująca obowiązki Policji... no nie jestem przekonany ;)
Mimo, że moje zdanie nt. SadoMaso jest złe, nie zgodzę się z Tobą do końca. Nie dublują, raczej zabierają im co najwyżej proste sprawy (o ile się za te wezmą - vide: historie z tego tematu o zamykaniu oczy na nieprawidłowe parkowanie itd.). Parkowanie, trawniczki, wycinka, takie tam...
Ja mam średnie doświadczenie z Panami Strażnikami. Ostatnio dzwoniłem, że jakiś kretyn stanął na przejściu dla pieszych, gdzie tylko ono było odśnieżone, zostawało pójście ulicą lub brnięcie przez śnieg. Wracałem po 5 minutach, facet odjechał, zadzwoniłem do dyżurnego, że już nie ma po co jechać, a ten na to, że przecież partol tam przecież stoi... Yyy... Stąd moje pytanie do Pana Komendanta, jeśli rzeczywiście czyta, czy zostały zamówione moduły GPS do radiotelefonów MotoTRBO, w które to się zaopatrzyła SM jakiś czas temu [IMO kasa w błoto, z Panią Inspektor Ptak się wymieniałem mailami długo, niestety nie uzyskałem żadnej konkretnej informacji, dlaczego, czy były testy etc.] Było tez kilka innych pomniejszych historyj. Ogólnie jednak jestem na nie.

^

opornik - 17-05-2013, 21:18

imlazy napisał/a:
Osobna słuzba dublująca obowiązki Policji... no nie jestem przekonany ;)

Tak jak przypuszczałem zaczyna się anonimowe wykrzykiwanie.
Po pierwsze, zapoznaj się z aktami prawnymi regulującymi kompetencje Policji i Straży Miejskiej a potem wyciągaj wnioski.
Po drugie, miałeś okazję przyjść i zapytać wprost. Brakło Ci odwagi? To teraz nie pisz byle czego.
PS
Poproszę o przykłady dublowania się obowiązków poparte paragrafami i artykułami ustaw. Twoje odczucia mnie nie interesują.

LordRuthwen - 20-05-2013, 09:32

Nie z naszego podwórka, ale ciekawe: http://katowice.gazeta.pl...html#BoxWiadTxt
lll - 20-05-2013, 10:48

Ciekawe czy zaraz samozwańczy mądrale forumowi przemówią, cytuję:

Jakub Kwaśny napisał/a:
Logika porażająca. Skoro SM w Toruniu ma jakąś kontrowersyjną sprawę to należy zlikwidować SM w Tarnowie. Bez przesady.


farciarzgilmore napisał/a:
mieszkasz w Toruniu ?? Już nawet nie chcę się czepiać, że to temat o Straży Miejskiej w dziale "Po prostu Tarnów".


ps. oczywiście należy zamienić Toruń na Katowice :)

Jakub Kwaśny - 21-05-2013, 08:18

lll napisał/a:
Jakby ktoś się jeszcze zastanawiał po co nam SM polecam obejrzenie

http://pressmix.eu/index....dza-mieszkancy/


Nie odezwą się, bo Lord wykazał się pomyślunkiem wskazując na brak związku przyczynowo-skutkowego między wydarzeniami w Katowicach, a ewentualną likwidacją SM w Tarnowie.

LordRuthwen napisał/a:
Nie z naszego podwórka, ale ciekawet

Jela - 21-05-2013, 10:18

Niejaki Parkinson zdefiniował prawa rządzące biurokracją. Dzieje się to na naszych własnych oczach. Mało policji musi być straż miejska, więcej papierków, kompetencje nieco wymieszane czyli nikt nic nie wie za to przybyło etatów nieprodukcyjnych.
Ciekawe jestem kiedy ludzie pójdą po rozum do głowy i zorientują się, że więcej jest kontrolujących niż kontrolowanych i czym to się skończy. :)

imlazy - 22-05-2013, 08:45

opornik napisał/a:
imlazy napisał/a:
Osobna słuzba dublująca obowiązki Policji... no nie jestem przekonany ;)

Tak jak przypuszczałem zaczyna się anonimowe wykrzykiwanie.
Po pierwsze, zapoznaj się z aktami prawnymi regulującymi kompetencje Policji i Straży Miejskiej a potem wyciągaj wnioski.
Po drugie, miałeś okazję przyjść i zapytać wprost. Brakło Ci odwagi? To teraz nie pisz byle czego.
PS
Poproszę o przykłady dublowania się obowiązków poparte paragrafami i artykułami ustaw. Twoje odczucia mnie nie interesują.


:) Ok, nie dublują się.

Miałem okazje, nie miałem możliwości. Ot, cała tajemnica.

Teraz mam do Ciebie pytanie:
Czy to co usłyszałeś na spotkaniu wystarczyło na to abyś stwierdził, że SM jest potrzebna ?

Ciebie Pan ze SM kupił jak widać gładkimi słówkami.

Żeby mnie kupić musieliby wykazać się czynami. A tym się nie wykazują.

Historia z mniej więcej 3 - 4 tygodni temu. Byłem w okolicy rozkopanego burku, jakieś stare babeczki sprzedawały na 'prosto z chodnika' mleko i takie tam. Robią to zawsze.
Pojawiło się 2 SMiejskich i oczywiście posypały się mandaty. Dokładnie w tym samym momencie kiedy Panowie wypisywali mandaty minęła ich jakaś odstrzelona babeczka na oko 40 - 45lat i jej piesio zrobił kupe na chodniku. Panowie ani nie zareagowali choć zdarzenie miało miejsce jakies 10 metrów od nich i widzieli to wszystko. Dopiero po dosyć ostrej wymianie zdań jeden z nich ruszył swoje ciężkie 4ry litery i dogonił babke od psa.

I ? Jak dla mnie większym złem jest ktoś kto mi 'sra' psem na chodniku niż babuleńka sprzedająca mleko, szczypiorek i natkę pietruchy.
Oczywiście, tego pewnie nie ma w aktach prawnych.

Zdarzenie z wczoraj:


Zjeżdżałem od Klasztornej w dół i po drugiej stronie Wątoku 'pan menel' zakończył właśnie załatwiać się ( kupka ) na naszej Promenadzie. ( na foto podciąga gacie ).
Promenada jest pod oknami SM. I na całej jej długości są i psie i ludzkie odchody.
I co ??? Panowie ze SM mają to w poważaniu.
Chodzę tam często i nie widziałem tam patrolu. Za to meneli, psich i ludzkich kup jest od groma.

Coś jeszcze ???

Nie kupi mnie Pan Komendant, z.c Pana Komendanta ani inny dopóki dopóty nie zobaczę, że ich deklaracje i słodkie słówka to coś więcej niż tylko słowa.

Edit:
Nie interesi mnie SM w Katowicach, Toruniu, czy innych Gliwicach ;) Ale tłumaczenie, że SM jest nam potrzebna bo ich komendant czy zca mają gadane to zdecydowanie za mało. No chyba, że z sympatii dla tych, zapewne miłych ludzi, zgadzamy się utrzymywać tą służbę.

Kilka osób podeszło tutaj dziwnie do tematu, czekając aż ktoś kto jest przeciwko poda argumenty na odwołanie SM.
To nie tak Panowie.
To SM powinna się bronić czynami i tym czym się wykazała. I nie chodzi o jakieś wielkie akcje. To mają być proste, drobno czyny. A skoro na własnym podwórku ( promenada ) mają , za przeproszeniem, nasrane - to czymże oni się mają bronić ?
Nie potrafią utrzymać w czystości i porządku najbliższej okolicy a mają pomagać w dbaniu o miasto ?!? No Panowie.

lll - 22-05-2013, 09:25

Jeśli o mnie chodzi, to wydaje mi się, że SM jest nam bardzo potrzebna. Przykłady:
Jeden pan regularnie parkował sobie pod blokiem na miejscu dla inwalidy, aż pewnego dnia zainteresowałem tym faktem telefonicznie dyżurnego Strażnika. Wypytał o numery rejestracyjne po czym 55 min strzeliło jak z bicza trzasnął i już byli.
Innym razem do 3 nad ranem młodzież hałasowała pod oknami. Ponieważ obudzili mi dzieci, zadzwoniłem. Po zaledwie 25 minutach i okrążeniu osiedla już miałem spokój.
No powiedzcie sami - gdyby nie byli potrzebni, to zjawialiby się na miejscu zdarzenia w 5-10 min, a mają tak dużo interwencji, że trwa to dłużej.

opornik - 22-05-2013, 10:18

imlazy napisał/a:

Czy to co usłyszałeś na spotkaniu wystarczyło na to abyś stwierdził, że SM jest potrzebna ?

Ciebie Pan ze SM kupił jak widać gładkimi słówkami.

Żeby mnie kupić musieliby wykazać się czynami. A tym się nie wykazują.

Widzisz, i tym się różnimy. Mnie nikt niczym kupować nie musi. Po prostu znam z życia przykłady reakcji SM na zgłoszone interwencje. A w moim przypadku i na terenie Krzyża było ich wiele.
Jak pewnie wiesz w każdej grupie społecznej jest tzw. czynnik ludzki który nie zawsze jest ideałem.
W przypadkach podanych przez Ciebie należało zadzwonić na 986 (rozmowa jest rejestrowana i analizowana) i opowiedzieć dyżurnemu o zauważonej nieprawidłowości w postępowaniu strażników. Przełożeni z całą pewnością rozpoznali by problem. Pewnie tego nie zrobiłeś a oczekujesz, że dwa czy trzy patrole potrafią wyłapać wszystkie przypadki w mieście.
Tak więc na przyszłość, dzwoń i zgłaszaj. Masz jeszcze jedną opcję, rozmowa z komendantem lub jego zastępcą.

imlazy - 22-05-2013, 14:45

opornik napisał/a:
imlazy napisał/a:

Czy to co usłyszałeś na spotkaniu wystarczyło na to abyś stwierdził, że SM jest potrzebna ?

Ciebie Pan ze SM kupił jak widać gładkimi słówkami.

Żeby mnie kupić musieliby wykazać się czynami. A tym się nie wykazują.

Widzisz, i tym się różnimy. Mnie nikt niczym kupować nie musi. Po prostu znam z życia przykłady reakcji SM na zgłoszone interwencje. A w moim przypadku i na terenie Krzyża było ich wiele.
Jak pewnie wiesz w każdej grupie społecznej jest tzw. czynnik ludzki który nie zawsze jest ideałem.
W przypadkach podanych przez Ciebie należało zadzwonić na 986 (rozmowa jest rejestrowana i analizowana) i opowiedzieć dyżurnemu o zauważonej nieprawidłowości w postępowaniu strażników. Przełożeni z całą pewnością rozpoznali by problem. Pewnie tego nie zrobiłeś a oczekujesz, że dwa czy trzy patrole potrafią wyłapać wszystkie przypadki w mieście.
Tak więc na przyszłość, dzwoń i zgłaszaj. Masz jeszcze jedną opcję, rozmowa z komendantem lub jego zastępcą.


Chyba nie doczytałeś do końca tego co napisałem: chciałbym aby nie trzeba było zgłaszać SM, że na promenadzie która jest pod ich oknami jest coś nie tak. A tam coś nie tak jest często/bardzo często.

To, że reagują jak zgłoszę to chyba nic nadzwyczajnego. To normalne zachowanie. Sam dzwoniłem i przyjeżdżali, zresztą opisałem to tez gdzieś na tym forum.
Za to te negatywne rzeczy jaki wiedziałem, akcje w stylu 'mandat dla babci z pietruchą' a pomijanie ładnej paniusi z załatwiającym się na chodniku psem - to te rzeczy które stawiają SM w negatywnym świetle.

opornik - 22-05-2013, 16:02

imlazy napisał/a:
chciałbym aby nie trzeba było zgłaszać SM, że na promenadzie która jest pod ich oknami jest coś nie tak. A tam coś nie tak jest często/bardzo często.

Też bym chciał aby wszystko widzieli i natychmiast reagowali. Ale bądź realistą i nie pisz pod publikę. Wiesz doskonale, że nie jest to realne.
imlazy napisał/a:
Za to te negatywne rzeczy jaki wiedziałem, akcje w stylu 'mandat dla babci z pietruchą' a pomijanie ładnej paniusi z załatwiającym się na chodniku psem - to te rzeczy które stawiają SM w negatywnym świetle.

Możesz wierzyć lub nie ale przełożonym zależy na dobrym wizerunku SM i proszą, również na spotkaniu aby o takich przypadkach ich informować.

opornik - 22-05-2013, 22:13

Na dzisiejszym zebraniu RO Krzyż jak prawie zawsze obecny był z-ca Komendanta Pan Jacek Pietrus. Złożył szczegółową informację o podjętych działaniach na terenie dzielnicy. Realistą jestem ale nie spodziewałem się, że tyle interwencji zostało podjętych na naszym terenie.
Najciekawszą z nich było "podróżowanie" patrolu za wałęsającym się psem. A że nie był to kundel-miniaturka zgłoszenie zostało poważnie potraktowane. Patrol prawie cztery godziny poruszał się za psem który wreszcie wrócił do domu. Właściciel ukarany został mandatem.
Była to jedna z kilkudziesięciu interwencji przeprowadzonych w dzielnicy uchodzącej w statystykach za najspokojniejszą.
imlazy, specjalnie dla ciebie i innych zainteresowanych polecam materiały "Sprawozdanie z pracy jednostki za 2012 rok"
http://portal.sm.tarnow.b...acznika=1032088
Dalsze krytyczne słowa proszę pisać po lekturze i analizie owego dokumentu.

^cypis^ - 22-05-2013, 23:15

Trochę OT: zdjęcie drugie na stronie 20 jest super ;) Należy również zwrócić uwagę na ilość nieobyczajnych wybryków w miejscu publicznym... Czy karany jest obywatel , który przeklina na ulucy? Wtedy powinny być jeszcze ze dwa 00 po 207.

^

Jela - 23-05-2013, 09:58

opornik napisał/a:
Na dzisiejszym zebraniu RO Krzyż jak prawie zawsze obecny był z-ca Komendanta Pan Jacek Pietrus. Złożył szczegółową informację o podjętych działaniach na terenie dzielnicy. Realistą jestem ale nie spodziewałem się, że tyle interwencji zostało podjętych na naszym terenie.
Najciekawszą z nich było "podróżowanie" patrolu za wałęsającym się psem. A że nie był to kundel-miniaturka zgłoszenie zostało poważnie potraktowane. Patrol prawie cztery godziny poruszał się za psem który wreszcie wrócił do domu. Właściciel ukarany został mandatem.
Była to jedna z kilkudziesięciu interwencji przeprowadzonych w dzielnicy uchodzącej w statystykach za najspokojniejszą.
imlazy, specjalnie dla ciebie i innych zainteresowanych polecam materiały "Sprawozdanie z pracy jednostki za 2012 rok"
http://portal.sm.tarnow.b...acznika=1032088
Dalsze krytyczne słowa proszę pisać po lekturze i analizie owego dokumentu.


Oporniku do psów są służby weterynaryjne. Pytanie jaka jest relacja kosztów owej "podróży" do nałożonego mandatu itd. Kto za to płaci?
Przypomnij sobie czasy gdy był dzielnicowy nie MIEJSKI milicjant/policjant itd. Jakoś to działało, nawet skutecznie.
Mówiąc skrótem niedługo dojdzie do sytuacji gdy straż miejska będzie dzwonić do komendanta uzgadniając czy pobicie jest wykroczeniem czy przestępstwem. Dzwonić po policję czy nie? Może po CBA lub coś innego? :) To tak jak pytałem i prosiłem patrol policji o ukaranie źle parkującego kierowcy. Oni nie mogą, od tego jest drogówka. No to zatrzymajcie go, nie możemy brak podstaw.
Tymczasem ów obijany będzie już dokładnie pobity. :)
Życzę powodzenia w tworzeniu nowych służb. :)

Kulfon - 23-05-2013, 10:03

opornik napisał/a:
Patrol prawie cztery godziny poruszał się za psem który wreszcie wrócił do domu. Właściciel ukarany został mandatem.
Polska to nienormalny kraj gratuluję .
opornik - 23-05-2013, 11:45

Tak źle i tak niedobrze. Podejmują interwencję na wniosek mieszkańca-źle. Zaniechają interwencji też źle. Polakowi ciężko dogodzić. :P
Cubaza - 23-05-2013, 12:00

opornik, naprawdę nie wydaje Ci się, że lekką przesadą jest jeżdżenie 4 godziny i patrzenie gdzie pies sobie chodzi ? Jakby po jednej zmianie pies nie poszedł do domu to by wezwali drugi patrol żeby go zastąpił?
Jela - 23-05-2013, 13:07

opornik napisał/a:
Tak źle i tak niedobrze. Podejmują interwencję na wniosek mieszkańca-źle. Zaniechają interwencji też źle. Polakowi ciężko dogodzić. :P

Doszedłeś do jedynie słusznego wniosku. :)
Ja tam wybieram się w sobotę na koncert do Kąśnej Dolnej czy Górnej, nieważne, i życzyłbym sobie bym nie miał żadnych problemów z psami czy innymi takimi. To dla mnie najważniejsze. Niech raczej straże pilnują mnie niż psa.
Wyłożę Ci kawę na ławę; służby porządkowe, tajne, wywiadowcze zawsze były i będą. Masz w klapie opornik, ten symbol nie jest mi obcy i szanuję go tym niemniej kiedyś należałoby go zdjąć inaczej tytuł, z którego został wpięty przestaje istnieć.
Jeżeli ktoś rozdrabnia kompetencje tworząc różnej maści straże, CBA, CBŚ itd nie dzieje się to bez powodu. A to dlatego, że ktoś takimi tworami i tak zarządza, polityka. I tu leży pies pogrzebany a nie interes obywateli. Tyle o Strażach Miejskich.
Osobiście wolę czasy gdy był dozorca, zamykał kamienicę wieczorem, lokatorów znał, przypilnował, posprzątał... Dość szybko reagował, z drągiem w ręku. :mrgreen:

Bardzo mi brak rozliczenia kosztów utrzymania Straży Miejskiej, takie wizualizacje jakie są zawarte w podanym przez Ciebie łączu zrobię w ciągu kilkunastu sekund. Gdzie koszty?

opornik - 23-05-2013, 13:28

Jela napisał/a:
Jeżeli ktoś rozdrabnia kompetencje tworząc różnej maści straże, CBA, CBŚ itd nie dzieje się to bez powodu. A to dlatego, że ktoś takimi tworami i tak zarządza, polityka. I tu leży pies pogrzebany a nie interes obywateli. Tyle o Strażach Miejskich.

Reasumując, gdyby ludzie pilnowali psów, zbierali po nic gó...na, parkowali poprawnie, nie zaśmiecali otoczenia, nie palili w piecach śmieciami, nie upijali się i nie rozrabiali na ulicy, nie załatwiali potrzeb fizjologicznych w miejscach innych niż ubikacje, odprowadzali ścieki do kanalizacji lub szczelnych szamb itd, itd to żadne służby nie byłyby potrzebne. Ale jeżeli jest inaczej z tym czynnikiem ludzkim to służby porządkowe będą potrzebne.

Jela - 23-05-2013, 13:43

Tak masz rację, tylko od tego jest dom rodzinny, szkoła ... Wiesz, że lepiej zapobiegać niż leczyć. :) Może lepiej w to zainwestować niż w służby? To nieco za późno.
opornik - 23-05-2013, 13:47

Jela napisał/a:
Wiesz, że lepiej zapobiegać niż leczyć. :) Może lepiej w to zainwestować niż w służby?

To wyobraź sobie, że SM prowadzi kampanie i akcje edukacyjne w przedszkolach, szkołach podstawowych i gimnazjach. Ale te dzieci muszą dorosnąć aby wcielić w życie zdobytą wiedzę.

Jela - 23-05-2013, 14:01

Czytałem.
Za późno. Dzieci przyswajają sobie wiedzę dużo wcześniej. Pytam o coś zupełnie innego, o koszty różnych służb. Bez zrozumienia tej zależności nic z tego nie będzie lecz to dłuższa historia. Nie ten temat.
Gdzie koszty i zyski?

Goscinny - 27-05-2013, 19:29

Sprawdziłem sobie, kto może zostać strażnikiem miejskim. Zaciekawiło mnie to, bo ostatnio się dowiedziałem, że po nowelizacji przepisów policjantem może zostać np. złodziej (byle kradł do 250 zł - być może wkrótce do 1000 zł) i takie przypadki mają w Polsce miejsce!
Jak zwykle ta nowelizacja miała zlikwidować takie paranoje, że policjantem nie mógł zostać ktoś, kto przechodził na czerwonym i go złapali, ale oczywiście jak już zmienili ustawę, to bez sensu.
Ale wracam do SM. Otóż strażnikiem może zostać osoba, która nie była karana za przestępstwo. Czyli za wykroczenie mogła być karana i to wielokrotnie. Co prawda punkt wyżej czytamy, że ma mieć nienaganną opinię, ale i w Policji też tak powinno być.
Powiedzcie mi zatem jak policja, czy SM ma działać sprawnie, czy być szanowana jeśli w jej szeregach mogą być osoby karane? Nie piszę tutaj o SM w Tarnowie, ale ogólnie.

ps: jako, że na BIP tarnowskiej SM nie widziałem jakie testy sprawnościowe powinien przejść kandydat, to wrzucam test z SM Łódź:

1. Siady z leżenia tyłem (brzuszki) - minimum 15 powtórzeń w czasie 30 sekund
2. Uginanie ramion (pompki) - minimum 20 powtórzeń w czasie 30 sekund
3. Przysiady - minimum 24 powtórzenia w czasie 30 sekund
4. Bieg wahadłowy
- 10x10 w czasie nie dłuższym niż 32 sekundy (Mężczyźni) - 4x10m w czasie nie dłuższym niż 12,3 sekundy (Kobiety)
5. Przewrót w przód
6. Przewrót w tył

Chcę to zobaczyć :)

trix - 27-05-2013, 21:24

To jest chyba test z jakiegoś gimnazjum. Nie wierze ze normalna zdrowa osoba nie zrobi 15 brzuszków.
kato - 28-05-2013, 08:58

Teraz już wiem dlaczego chcą mieć broń palną. Sam nie dogoni, to kula go wyręczy. O ile trafi, bo sokolego wzroku, jak widzę, nie wymagają.
figa - 30-05-2013, 21:05

Sytuacja sprzed pół godziny.

Jak wszyscy wiemy (ale nie Straż Miejska), przy ul. Wyszyńskiego jest ścieżka rowerowa. Niestety trzech nastolatków postanowiło zasuwać na rowerach jezdnią. Co zrobili strażnicy? Zamiast zj...c młodzież na czym świat stoi, to bardzo ładnie ich ominęli...

trix - 02-06-2013, 21:15

Całe szczęście.
lll - 22-06-2013, 08:44

Uprzedzając wpisy niektórych yntelygentów:
-tak! to nie jest o naszej (tarnowskiej) SM
-tak! u nas się to nie zdarza
-tak! jesteś wspaniały

http://olsztyn.wm.pl/1601...l#axzz2WvOmyqOB

Straż miejska chce ukarać 67-letniego mieszkańca Olsztyna, bo jak twierdzi, usiłował pić alkohol w miejscu publicznym. — Co to znaczy "usiłował"? Piwo miałem w kieszeni w dodatku fabrycznie zamknięte — zżyma się pan Jan, który zeznawał w tej sprawie przed sądem w Olsztynie.

Goscinny - 22-06-2013, 11:21

lll, strach kebaba jeść na ulicy bo można dostać mandat za usiłowanie wypróżniania się w miejscu publicznym.
lll - 22-06-2013, 11:30

Haha pojechałeś :)
Czytałem w komentarzach podobne teksty o tym, że strach iść ulicą ze wzwodem :)

trix - 23-06-2013, 22:14

lll napisał/a:
Czytałem w komentarzach podobne teksty o tym, że strach iść ulicą ze wzwodem


Po co Ci wzwód od razu, przecież narzędzie gwałtu masz przy sobie, i w każdej chwili możesz go użyć. Masz dwie ręce, możesz coś ukraść, masz usta, możesz szerzyć mowę nienawiści. Do tego właśnie prowadzi socjalizm, absurdy bez ograniczeń, patologie które niby maja być zwalczane, zwalcza się gasząc pożar benzyną. Za wszystko zapłaci podatnik.

imlazy - 23-06-2013, 23:35

trix napisał/a:
lll napisał/a:
Czytałem w komentarzach podobne teksty o tym, że strach iść ulicą ze wzwodem


Po co Ci wzwód od razu, przecież narzędzie gwałtu masz przy sobie, i w każdej chwili możesz go użyć. Masz dwie ręce, możesz coś ukraść, masz usta, możesz szerzyć mowę nienawiści. Do tego właśnie prowadzi socjalizm, absurdy bez ograniczeń, patologie które niby maja być zwalczane, zwalcza się gasząc pożar benzyną. Za wszystko zapłaci podatnik.


Bo Państwo wie lepiej a Obywatel to idiota, a jak nie to i tak Państwo wie lepiej ;)

Kulfon - 05-07-2013, 17:31

Mam pytanie samochód Nissan Navara był kupiony jak to określono do sytuacji kryzysowych (wożenie worków,pomp i takie tam)dlaczego wobec tego SM nim zwiedza okolice na co dzień?
Jakież to kryzysowe sytuacje zdarzają się tak często?

ozi26 - 05-07-2013, 19:46

Ale przecieź w kaźdej takiej instytucji auta są potrzebne do sytuacji kryzysowych tylko że to auto pewnie nawet worka piachu nie widziało na kuferku swoim. A Skoda Rapid też im jest potrzebna do woźenia worków. Chyba to Rapid bo tak na szybkiego widziałem z boczku. Nie taniej kupić np. Dacie też ma klime a pewnie tañsza jest. No ale w przetargu pewnie rozstaw śrub w kołach wymaganiom SM nie odpowiadał.
A dziś SM wpadła na burek i ostro sadzili mandaty dziadkom i babcia co sprzedawli z chodnika swoje polne wazywka. A jak powiedzialem ze na Nowym Swiecie stoi dwoch burakow na chodniku i ze wozkiem z dzieckiem nie ma jak przejechac to sie popatrzyli i powiedzieli ze zobacza jak skoncza interwencje. A mialem nerwa i zaczela sie pyskowka ze zamiast gnebic dzadka z babcia to za robote by sie wzieli iruszyli po chodnikach zobaczyc jak auta stoia po chodnikach i jak gnoje w bramach wala browary z gupimi tekstami do kobiet. To smoluch mnie mandatem straszyl za obrazanie na sluzbie i utrudnianie wykonywania czynnosci.

yoda - 31-10-2013, 11:08

http://pytanienasniadanie...-i-fotoradarami

Nie to chciałam wkleić , no ale nie da się usunąć posta. Dzisiaj rano w programie drugim znowu poruszany był temat, ale nie mogę znaleźć video. O ile dobrze pamiętam facet ( ten, który jest w filmiku u góry )wygrał 14 spraw wytoczonych straży miejskiej gdyż nie ma ona prawa do wystawienia mandatów za przekroczenie prędkości. Jak ktoś znajdzie to polecam obejrzeć, rozmowa była totalnie surrealistyczna, straż łamie prawo i nie wiadomo co z tym zrobić, rada była taka by kierować sprawy do sądu, ale potem refleksja ,że z sądami to różnie bywa itd. Nie ma co wymagać jakiegokolwiek poziomu od telewizji śniadaniowej ale dla zainteresowanych sprawą było wiele przydatnych informacji.

temat nazywał się tak - Czy można nie przyjąć mandatu od straży miejskiej?

LordRuthwen - 31-10-2013, 19:26

Można, bo nie dostali uprawnień do karania za pomiary prędkości, aby było poprawnie muszą zdjęcia wysyłać na policję i wtedy już nie ma bata.
Było o tym, mało głośno, ale mówili jakieś pół roku temu.

mirak - 01-11-2013, 08:49

SM znów nic nie może. :evil: Na miejskiej stronie :
Cytat:
-ukośnie na lewym pasie północnej jezdni ulicy Spokojnej, odcinku od Nowodąbrowskiej do Krzyskiej (nowa droga), dalej wzdłuż cmentarza równolegle (po lewej stronie) do parkingu przy MPEC.

- na południowej jezdni ulicy Spokojnej od skrzyżowania z ulicą Krzyską (stara droga) ukośnie na lewym pasie, aż do skrzyżowania z ulicą Nowodąbrowską.


tymczasem jedna nitka zamknięta, dyżurny SM nic nie jest wstanie poradzić aby zorganizować ruch zgodnie z informacją mieszczoną na oficjalnej stronie miasta.
Policja również się nie popisała bo dyżurny zlał problem rozłączając się

TomekMKM - 01-11-2013, 10:20

mirak napisał/a:
SM znów nic nie może. :evil: Na miejskiej stronie :
Cytat:
-ukośnie na lewym pasie północnej jezdni ulicy Spokojnej, odcinku od Nowodąbrowskiej do Krzyskiej (nowa droga), dalej wzdłuż cmentarza równolegle (po lewej stronie) do parkingu przy MPEC.

- na południowej jezdni ulicy Spokojnej od skrzyżowania z ulicą Krzyską (stara droga) ukośnie na lewym pasie, aż do skrzyżowania z ulicą Nowodąbrowską.


tymczasem jedna nitka zamknięta, dyżurny SM nic nie jest wstanie poradzić aby zorganizować ruch zgodnie z informacją mieszczoną na oficjalnej stronie miasta.
Policja również się nie popisała bo dyżurny zlał problem rozłączając się


Będę tam za nie długo. Jeśli nic się nie zmieniło, a będę miał trudności z parkowaniem to przysięgqm, źe będę robił aferę.

Cubaza - 01-11-2013, 10:22

Jedź autobusem. Nie będzie problemu z parkowaniem. I nie będziesz musiał robić afery, że nie masz gdzie zaparkować.
TomekMKM - 01-11-2013, 10:33

Cubaza, mam do "załatwienia" Mościce, Krzyź, Rzędzin, Stary Cmentarz i jeden poza miastem, na kaźdym min. 3 groby. Takźe nie mów mi o jeżdżeniu autobusami z całym oprzyrządowaniem, juź na któreś WS jechałem i nie wspominam dobrze :) . Sam bym chętnie pojechał autobusami, ale jest to technicznie nie wykonalne. A tak poza tym. Nie chodzi mi o to, źeby robić aferę z funkcjonariuszy, czy z tego, źe nia mam gdzie stanąć, tylko mnie denerwuje nieudolność tego miasta. Jakby napisali, źe jedna jezdnia będzie zamknięta to nikt by przecież nie robił problemów teraz, źe jest zamknięta. Proste. A poziom głupoty w naszym mieście osiąga powoli poziom zenitu. Wcześniej akcja z helikopterem, którego nie było, teraz parking, którego nie ma.
Cubaza - 01-11-2013, 10:47

A mnie to rybka ile masz cmentarzy do obskoczenia, ile grobów do odwiedzenia. Naprawdę. Odniosłem się do pierwszego postu gdzie piszesz, że zrobisz aferę jak nie będziesz miał gdzie zaparkować. Do tego się odniosłem. I teraz nagle rozpisujesz się o nieudolności miasta. Zdecyduj się. Czy mówisz o nieudolności miasta czy o tym, że nie będziesz miał gdzie zaparkować...
TomekMKM - 01-11-2013, 11:03

Cubaza, napisałem, źe JEŚLI BĘDĘ MIAŁ TRUDNOŚCI Z PARKOWANIEM, to bede robił problemy miastu w związku z jego niezdolnością, bo teoretycznie mógłbym znaleźć miejsce na drugiej jezdni. W sumie myślenie łopatologiczne, lecz słuszne. W rzeczywistości prawda jest taka, że tyle lat dawaliśmy sobie radę z parkowaniem bez podwójnej Spokojnej, to i teraz damy.
Cubaza - 01-11-2013, 11:05

Gdzie tam jest napisane, że miastu będziesz robił aferę? Napisałeś to co wykrzyczałeś teraz w temacie o straży miejskiej :D
O proszę i to jest podejście. Przez tyle lat ludzie radzili sobie bez spokojnej, a teraz nagle płacz i zgrzytanie zębów bo parkingu przy spokojnej nie będzie.

TomekMKM - 01-11-2013, 11:12

Wiem. Trochę nie logiczne, ale prawdziwe. Tak jak pisałem, mnie nie denerwuje sam fakt zamknięcia, bo do absurdów się juź przyzwyczaiłem, ale dezinformująca polityka miasta, ot co. :) a rzeczoną aferę robił bym, gdybym na tym stracił.
figa - 01-11-2013, 11:13

Miejsc w Krzyżu pod dostatkiem. No chyba, że nie można zrobić 10 kroków i trzeba zaparkować bezpośrednio przed główną bramą.
Oczywiście, mogłoby być więcej miejsc, gdyby niektórzy myśleli nie tylko o sobie. Tuż obok mnie zaparkowała kobieta zajmując 2 miejsca. Na moje głośne stwierdzenie, że parkuje jak krowa i są inni, którzy też chcą zaparkować, mało mnie wzrokiem nie zabiła.

TomekMKM - 01-11-2013, 11:15

figa napisał/a:
Miejsc w Krzyżu pod dostatkiem. No chyba, że nie można zrobić 10 kroków i trzeba zaparkować bezpośrednio przed główną bramą.
Oczywiście, mogłoby być więcej miejsc, gdyby niektórzy myśleli nie tylko o sobie. Tuż obok mnie zaparkowała kobieta zajmując 2 miejsca. Na moje głośne stwierdzenie, że parkuje jak krowa i są inni, którzy też chcą zaparkować, mało mnie wzrokiem nie zabiła.


Tacy są najlepsi. Jak się jedzie od Błonie, to na początku wszyscy równiótko stoją pod kątem 45 stopni, potem okres samowolki - prodtopadle, równolegle, 30, 15 stopni - a potem znowu idealnie, bo tam stoi pan Policjant :)

TomekMKM - 01-11-2013, 15:13

Wròciłem. Parkowanie na Spokojnej na obu jezdniach. A o korku na JP2 nawet w RMF mówili.
Cubaza - 01-11-2013, 16:22

TomekMKM napisał/a:
A o korku na JP2 nawet w RMF mówili.

Wczoraj też mówili o korku na Jana Pawła w RMF ;) A nie było wcale tak źle. Policja sterowała ruchem i do centrum jechało się w miarę.

mirak - 04-11-2013, 09:37

Miejsc było pod dostatkiem i parkowanie na obu nitkach. Wkurzające jest jednak to, że dzwoni się z interwencją, ze coś jest nie tak i dyżurny zamiast powiedzieć: dziękuję za informacje , sprawdzimy i usprawnimy mówi, że on ma swoje wytyczne i nic nie może poradzić, odsyła mnie do policji. Do jasnej ch... to on powinien porozumieć się z policją i z tym całym CUO w UM i zadziałać, wyjaśnić.
figa - 04-11-2013, 11:05

A ja mam takie nietypowe pytanie - 1 listopada na skrzyżowaniu Błonie-Spokojna policja kierowała ruchem. Sygnalizacja była włączona. Piesi mieli zielone, weszli na pasy tuż przed moją maską. Zatrzymałam się, aby ich przepuścić, ale "dostało mi się" od policjanta, który nakazł mi jechać. Czyja byłaby wina, gdybym kogoś potrąciła?
ad2222 - 04-11-2013, 11:28

figa napisał/a:
Czyja byłaby wina, gdybym kogoś potrąciła?


Policjanta :)

A tak serio - jeżeli policjant kieruje ruchem, to ma priorytet przed światłami. Policjant powinien upomnieć pieszych, a nie Ciebie.

aaee - 04-11-2013, 15:41

w Tarnowie staż miejska jest na prawdę potrzeba, ale chyba do stania w weekend na wałowej i czekania na okazje

Co prawda to co zrobili to godne podziwu bo zatrzymali kierowcę Którędy Do Alfy, który tam się właśnie udawał i to widzę już niejednokrotnie na wałowej właśnie.

Dziwi mnie fakt co oni tam robili (straż miejska). Bo z tego co pamiętam to stali sobie na dwa auta, rozmówki, śmieszki, papieroski i browarków zabrakło tylko. No tak przecież weekend to można sobie zrobić przerwę, szczególnie że kolejny samochód SM stoi pod kebabem.

starówka - 06-12-2013, 10:52

Już wiem po co jest SM w Tarnowie. Ktoś musi z siebie robić durnia biegając między przedszkolakami po rynku i wciskać dzieciom kretyńskie chusteczki.
lll - 06-12-2013, 11:28

Stanę w obronie. SM ma z przedszkolakami duży kontakt. Przeprowadzają w przedszkolach akcje "bezpieczeństwa". Nie są to jednorazowe pogadanki, ale cykliczne spotkania, które dzieciaki zapamiętuję na długo. Naturalną konsekwencją jest bieganie po Rynku z chusteczkami. :)
opornik - 06-12-2013, 11:51

starówka napisał/a:
Już wiem po co jest SM w Tarnowie. Ktoś musi z siebie robić durnia biegając między przedszkolakami po rynku i wciskać dzieciom kretyńskie chusteczki.

Powinieneś docenić pracę u podstaw w wychowaniu nowego, młodego pokolenia skro ze starszymi są problemy.
Potwierdzam aktywność SM w przedszkolu i szkole podstawowej. I bardzo dobrze.

starówka - 06-12-2013, 13:52

opornik napisał/a:
starówka napisał/a:
Już wiem po co jest SM w Tarnowie. Ktoś musi z siebie robić durnia biegając między przedszkolakami po rynku i wciskać dzieciom kretyńskie chusteczki.

Powinieneś docenić pracę u podstaw w wychowaniu nowego, młodego pokolenia skro ze starszymi są problemy.
Potwierdzam aktywność SM w przedszkolu i szkole podstawowej. I bardzo dobrze.


Praca dla dwóch - trzech osób a co z resztą?

opornik - 06-12-2013, 16:35

starówka napisał/a:
a co z resztą?

Zajęcie dla kolejnych
Cytat:
Straż Miejska będzie pomagać mieszkańcom, którzy z powodu niskich temperatur mają problem z uruchomieniem samochodu. Strażnicy miejscy dysponują specjalnym urządzeniem do rozruchu.

http://www.tarnow.net.pl/...domosc&id=14487

pan_wAZOn - 06-12-2013, 20:07

Jako że sfrustował mnie dzisiaj majtający jeno na kablach nad jezdnią zerwany ze "wspornika" sygnalizator świetlny nad Przemysłową przy skrzyżowaniu z Krakowską - a w komfonie jeno numer interwencyjny do SM zapisany posiadałem - postanowiłem się informacją o zauważonym potencjalnym zagrożeniu dla otoczenia podzielić - po trzech próbach połączenia, wysłuchaniu ponurej opowieści o nagrywaniu rozmów oraz kilkuminutowym oczekiwaniu na połączenie (linia nie była zajęta - po prostu nikt nie odbierał) chęci na dalsze dzwonienie mnie odeszli :(
TomekMKM - 06-12-2013, 21:58

pan_wAZOn, trzeba było na 998 dzwonić. Chopaki dzisiaj jeżdżą "jak nawiedzeni" ;)
Kulfon - 14-12-2013, 08:50

Skoro w mieście wypływa wiele spraw zwiazanych z ''elitą'' to może warto by zainteresować odpowiednie organy zakupem dla SM Nisana Navary które miało służyć w sytuacjach kryzysowych.
Sądząc po wyjazdach tego auta to kryzys mamy permanentny i to dzień w dzień.
Czy istnieje wykaz wyjazdów ''kryzysowych'' tego auta ?
Jeśli nie to dlaczego?
Jaki jest koszt utrzymania?
Może jakiś radny jest zainteresowany wydawaniem naszych podatkowych pieniędzy?

dropszot - 15-12-2013, 18:14

(nie o SM tylko o SOK, ale wpisuję tutaj, bo nie znalazłem bardziej pasującego wątku)

Jeśli ktoś lubi sobie pobiegać, pojeździć na rowerze lub pospacerować rekreacyjnie po Tarnowie to ostatnio warto zwrócić uwagę na okolice przejścia przez tory przy ul. Podmiejskiej (Głębokiej).
Według krążącej legendy i plotek, które przypadkiem obiły się o me uszy, kolejowi mundurowi rozpaczliwie próbują reperować budżet, dostają więc szeregowi przykaz zatrzymywania kogo popadnie i wlepiania kolorowych karteczek.
Wedle tych samych ludowych podań z poprawą bezpieczeństwa ma to tyle wspólnego co przysłowiowy piernik z wiatrakiem, ale przynajmniej $$$ przypływa ;)

MST wónraT - 30-04-2014, 06:54

Tarnowska straż miejska wyprowadzi się z centrum.

http://www.gazetakrakowsk...ntrum,id,t.html

_____________________________________________________________

My w Tarnowie wszystko mogli

TARNÓW - POLSKA STOLICA KORUPCJI

Goscinny - 30-04-2014, 07:20

MST wónraT, dwa lata temu się już tam przeprowadzali "lada dzień" :)
Kulfon - 30-04-2014, 07:44

Kolejny tarnowski magistracki standard :

''Miasto już dwa lata negocjuje ze skarbem państwa przejęcie części nieruchomości. Finał powinien nastąpić w maju'' :lol:

''Przenosiny z marszu nie będą możliwe. Lokal najpierw trzeba wyremontować ,Miasto zarezerwowało na ten cel kilkaset tysięcy złotych''


''przeprowadzka możliwa będzie jesienią'' - dodam od siebie najwcześniej jesienią :D

Kolejny bezsens stoi pusty wyremontowany budynek po byłej szkole tuż obok a oni negocjują 2 lata i chcą przejmować następny budynek do remontu kapitalnego co to za LOGIKA?

BIGer - 29-06-2014, 10:32

Chciałem w tym miejscu złożyć serdeczne wyrazy uznania oraz podziękowania dla Tarnowskiej Straży Miejskiej!!!
Wczoraj tj w pierwszą sobotę wakacji w rejonie przejścia pod blokiem Bitwy pod Studziankami 8 tuż po godzinie 23-ciej pojawiła się spora grupa gówniarzy mocno nalanych lub naćpanych niewiadomo czym wydzierając się na całe gardło. Okrzyki, „pieśni” i inne wybryki zakłócające spokój trwały dobre półgodziny, po czym banda gówniarzy zapakowała się do kilku taksówek i odjechała. Pierwszy i jedyny patrol straży miejskiej pojawił się już półgodziny po ich odjeździe. Przejechali się chodnikiem między blokami, nawet nie wysiadając z samochodu i po sprawie. Wielkie brawa za tempo i skuteczność reakcji! Takich funkcjonariuszy jaki i całą formację należy nagrodzić wywaleniem z roboty na zbity pysk!

lll - 29-06-2014, 10:51

Miałem podobną akcję. Zgłosiłem nocną libację między blokami o 3 w nocy. Przyjechali czym prędzej po 40 minutach, a że to była libacja od kilku godzin, to się załapali na spisywanie. Pewnie mieli dużo interwencji w nocy.
BIGer - 29-06-2014, 16:14

Ilość interwencji ich wcale nie tłumaczy - pewne sytuacje można przewidzieć i zapewnić odpowiednią ilość patroli.
lll - 29-06-2014, 16:19

To był sarkazm. Ileż można mieć interwencji o 3 w nocy.
^cypis^ - 29-06-2014, 21:28

To będzie żart branżowy, który ogarną tylko ci, którzy wiedzą coś w temacie - pewnie nie słyszeli dyspozytora.

^

halford - 22-08-2014, 10:56

Za szczególne osiągnięcia zawodowe, z okazji święta tej formacji, trzydziestu strażników miejskich zostało wyróżnionych przez zastępcę prezydenta Henryka Słomkę-Narożańskiego. - Ponad 20 lat pełnionej w Tarnowie służby pokazuje, że Straż Miejska może i potrafi dać mieszkańcom poczucie bezpieczeństwa. To dzięki Wam i Waszej współpracy z innymi służbami, nasze miasto staje się bardziej komfortowe – mówił wiceprezydent.

Dodajmy, że w tarnowskiej Straży Miejskiej pracuje ponad 60 osób. Z roku na rok liczba interwencji rośnie. Dla porównania, w 2008 roku było ich ok. 6 400, rok później ok. 8 tysięcy, a w roku bieżącym już ok. 12 tysięcy. Strażnicy miejscy interweniują najczęściej w przypadkach zakłóceń porządku na ulicach czy awantur domowych.

W tarnowskiej Straży Miejskiej, poza osobami umundurowanymi, jest pięć etatów cywilnych. Komendantem jest Tadeusz Pawlik, zastępcą Jacek Pietrus.

źródło: UMT

A my na nich narzekamy ;)

MST wónraT - 22-08-2014, 11:46

halford napisał/a:
Za szczególne osiągnięcia zawodowe....

nasze miasto staje się bardziej komfortowe...

liczba interwencji rośnie....



Komfortowa interwencja zawodowa.







________________________________________________________________________

"jestem przyjacielem wujka – Wieśka F. – a przy okazji prezydentem miasta Tarnowa"

My w Tarnowie wszystko mogli

TARNÓW - POLSKA STOLICA KORUPCJI

Kulfon - 22-08-2014, 12:41

halford napisał/a:
Strażnicy miejscy interweniują najczęściej w przypadkach zakłóceń porządku na ulicach czy awantur domowych.
Tak?
halford napisał/a:
a w roku bieżącym już ok. 12 tysięcy
czyli większość interwencji to ''zakłócenia porzadku'' .....babcia z pietruszka i dziadek z jajkami ..... tak się robi statystyki i nagrody jeszcze dadza...żyć nie umierać .... Navara non stop jezdzi ....sytuacje kryzysowe w tym mieście to chleb powszedni :D
defekator - 22-08-2014, 12:42

Kulfon napisał/a:
halford napisał/a:
Strażnicy miejscy interweniują najczęściej w przypadkach zakłóceń porządku na ulicach czy awantur domowych.
Tak?


Tak. O ile zakłócających porządek jest nie więcej niż dwóch, zachowują się w miarę spokojnie i rokują na łatwe wręczenie mandatu ;) Jak się ktoś zbierze w grupie kilkunastoosobowej i jest w niej kilku "karków" to raczej może czuć się bezpiecznie.

Kulfon napisał/a:
[.....babcia z pietruszka i dziadek z jajkami .....

Albo pani z yorkiem bez smyczy i kagańca ...

luk - 23-08-2014, 15:13

Czy SM może używać fotoradarów na masztach wg. nowych przepisów. Nie mogę ich znaleść ?
opornik - 23-08-2014, 16:53

SM w Tarnowie nie ma fotoradaru.
toomas - 23-08-2014, 19:35

Opornik dzięki za info ale luk nie o to pytał.
hurricane - 24-08-2014, 09:13

luk napisał/a:
Czy SM może używać fotoradarów na masztach wg. nowych przepisów. Nie mogę ich znaleść ?


Może, choć według przepisów nie jest to czarno na białym napisane. Orzecznictwo SN w kilku sprawach dot. fotoradarów stacjonarnych podtrzymuje możliwość korzystania z nich przez straże gminne, wiejskie i miejskie...

LordRuthwen - 24-08-2014, 17:32

Polecam: http://3obieg.pl/mandaty/
30 zł to mniej niż 200 :)

Kirk - 24-08-2014, 19:04

LordRuthwen napisał/a:
Polecam: http://3obieg.pl/mandaty/
30 zł to mniej niż 200 :)

Ja się zastanawiam czemu służy takie szukanie luk/nieścisłości w prawie albo sposobu obejścia prawa w celu uniknięcia kary. To znaczy, że jeśli fotoradar zrobił zdjęcie mojego wykroczenia, które musiałem popełnić świadomie skoro znam PORD, to dzięki takiej aplikacji mogę uniknąć kary? Jak to się ma do tych wszystkich dyskusji o bezpieczeństwie na drogach, o surowym karaniu wykroczeń i przestępstw na drogach?

LordRuthwen - 25-08-2014, 08:23

Kirk, w takim celu, że instytucje mające stać na straży porządku same to prawo łamią.
Widziałeś kiedyś takie pismo? Ja tak, całkiem nie dawno. Masz 4 możliwości do wyboru:
1. Jestem winny i przyjmuję mandat.
2. Nie jestem winny, jechał Kowalski.
3. Nie pamiętam kto jechał czyli jestem winny i płacę mandat bez punktów.
4. Nic nie powiem i płacę mandat bez punktów czyli jestem winny.

A tak się składa, że prawo jasno określa że nie musisz pamiętać przez pół roku kto jeździł twoim samochodem, jak zapisujesz to musisz zgłosić bazę do GIODO i mieć zgodę każdego użytkownika na przetwarzanie danych osobowych. Jeśli nie ty jechałeś to występujesz w roli świadka, o prawach ci przysługujących musisz zostać poinformowany, to też jest jasno napisane w prawie a odpowiedniego pouczenia nie ma w tym pisemku, pouczenia dotyczą tylko i wyłącznie tego, że jak złożysz fałszywe zeznania to jesteś w czarnej dupie bo to też podlega karze.
Do tego sam fakt użyczenia komuś samochodu nie jest tożsamy z tym, że ta osoba prowadziła.
Był już przypadek, że pewna pani dała córce samochód, zrobiło jej zdjęcie, (zdjęcia nie przysyłają - co też jest sprzeczne z konstytucją - wyrok TK z czerwca tego roku) stwierdziła, że jechała córka i taką informację podała ITD, jak się potem okazało dostała 1000 zł grzywny za składanie fałszywych zeznań bo na zdjęciu był chłopak jej córki...
Właśnie po to.

Jacek - 25-08-2014, 13:47

Ha oprócz tych 4 możliwości jest jeszcze jedna o której nasze służby wolą milczeć łamiąc prawo
Zgodnie z KK masz prawo odmówić zeznań - czyli składania wyjaśnień kto jechał jeżeli kierowała / lub podejrzewasz że kierowała bliska ci osoba /Rodzina/.
I nie ma takiej siły aby wsadzić ci mandat za niewinność skarżący musi udowodnić kto jechał
Ja dostałem w zeszłym roku fotę z tyłu w Kolnie . I panowie z SM mnie nie byli łaskawi pouczyć o tym prawie więc ich wyprostowałem donosząc do prokuratora i mandat odparował

LordRuthwen - 25-08-2014, 13:48

Otóż to, ale ja wymieniałem tylko te możliwości z pisemka.
Kirk - 25-08-2014, 20:15

LordRuthwen napisał/a:
Kirk, w takim celu, że instytucje mające stać na straży porządku same to prawo łamią.
Widziałeś kiedyś takie pismo? Ja tak, całkiem nie dawno. Masz 4 możliwości do wyboru:
1. Jestem winny i przyjmuję mandat.
2. Nie jestem winny, jechał Kowalski.
3. Nie pamiętam kto jechał czyli jestem winny i płacę mandat bez punktów.
4. Nic nie powiem i płacę mandat bez punktów czyli jestem winny.

Ok przyznam, że wariantów 2, 3, 4 nie brałem w ogóle pod uwagę w tamtej wypowiedzi, sądziłem, że chodzi o ewidentne sytuacje kiedy zdjęcie wykroczenia zrobione zostało właścicielowi pojazdu, a ten uchyla się od odpowiedzialności powołując się na niezgodny z konstytucją sposób pozyskania tego zdjęcia lub coś w tym stylu. Co do braku zdjęcia przy mandacie, zgadzam się.
Państwo postępuje bezprawnie w taki sposób jak LordRuthwen i Jacek piszecie, ale czy zgodnie z prawem postępuje ten, kto wie komu pożyczył samochód w danym dniu, ale przez "amnezję" nie wskazał tej osoby, żeby punktów nie dostała?

luk - 25-08-2014, 20:57

Kirk napisał/a:
LordRuthwen napisał/a:
Polecam: http://3obieg.pl/mandaty/
30 zł to mniej niż 200 :)

Ja się zastanawiam czemu służy takie szukanie luk/nieścisłości w prawie albo sposobu obejścia prawa w celu uniknięcia kary. To znaczy, że jeśli fotoradar zrobił zdjęcie mojego wykroczenia, które musiałem popełnić świadomie skoro znam PORD, to dzięki takiej aplikacji mogę uniknąć kary? Jak to się ma do tych wszystkich dyskusji o bezpieczeństwie na drogach, o surowym karaniu wykroczeń i przestępstw na drogach?


Już odpowiem. Tak dostałem wezwanie

Chodzi o pewne nieścisłości w których SM lawiruje. Działają w geście prawa a robią niektóre rzeczy niepotrzebne. Tak przyznaje sie do winy, ale ich działanie w niektórych przypadkach jest NIEzgodne z prawem. Powiedzcie mi gdzie w DZ.U. lub innym urzędowym biuletynie znajdziemy wzory wezwań i dokumentów jakie nam przysyłają. Bo ja nie znalazłem. Czyli jak tez mogę sobie cos takiego napisać . Przecie działają zgodnie z wytycznymi ustawodawcy.
Jak oni mogą lawirować NIEzgodnie z prawem to my chyba tez możemy.
Czy przyczepa ma kierującego-nie, właścicielem jestem ja. Jak by to była policja to nie mamy o czym rozmawiać, maja w swojej działalności uprawnienia.

LordRuthwen zgadzam sie z toba na całej Lini

Goscinny - 26-08-2014, 10:30

LordRuthwen - jest jeszcze 5 przypadek:

5. Jestem winny, przyjmuję mandat, ale SM mi nie wierzy.

Ostatnio nawet w TV pokazywali taki przypadek. Babka jechała samochodem, zrobili jej fotkę. Ona się rozpoznała na zdjęciu, powiedziała, że faktycznie jej wina i niech jej mandat dają. A na to jakiś typowy ze SM stwierdził, że na tym zdjęciu jest jakiś facet i on kieruje sprawę do sądu.
Teraz mieszkańcy tamtego miasta zapłacą kupę kasy za jakiegoś kretyna, który chce być lokalnym bogiem.

figa - 01-10-2014, 14:00

A mnie dziś zaskoczyli panowie ze Straży Miejskiej. Na placu Kazimierza blokady pozakładane. W końcu; bo to co się działo w tym miejscu w ostatnich dniach (chodzi o parkowanie), wołało o pomstę do nieba.
LordRuthwen - 01-10-2014, 14:03

Taaaa i jaki jest sens unieruchamiania źle zaparkowanego pojazdu? Albo blokującego ruch?
Odholować!

Jan Kowalski - 01-10-2014, 14:28

Jak odholują to już dupa zbita (jak mówią patologiczni rodzice).

A jak jest założona blokada to zawsze można jeszcze pogadać.

MST wónraT - 01-10-2014, 14:44

Jan Kowalski napisał/a:


A jak jest założona blokada to zawsze można jeszcze pogadać.



Prawdę mówiąc :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:



Z fb Mistrzowie parkowania Tarnów.

_______________________________________________________________________

"jestem przyjacielem wujka – Wieśka F. – a przy okazji prezydentem miasta Tarnowa"
My w Tarnowie wszystko mogli
TARNÓW - POLSKA STOLICA KORUPCJI


.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group